Whitehead: COVID-19 i (ostatnia) wojna za gotówkę

Udostępnij tę historię!
Technokracja wymaga śledzenia całej konsumpcji i zachowań bez „nikogo w tyle”. Jedynym sposobem na osiągnięcie tego jest usunięcie gotówki z systemu gospodarczego i zmuszenie wszystkich do korzystania z systemu cyfrowego zaprojektowanego do gromadzenia i centralizacji wszystkich danych finansowych. ⁃ Edytor TN

„Faktem jest, że rząd, podobnie jak zbójca, mówi do człowieka: Twoje pieniądze lub twoje życie. I wiele, jeśli nie większość, podatków jest płaconych pod przymusem tego zagrożenia. Rząd rzeczywiście nie uwięził mężczyzny w odosobnionym miejscu, nie rzucił się na niego od strony drogi i trzymając pistolet przy głowie, zaczął strzelać z kieszeni. Ale napad jest z tego powodu rabunkiem; i jest o wiele bardziej złośliwy i haniebny ”. -Lysander Spooner, Amerykański abolicjonista i teoretyk prawa

Gotówka może stać się ofiarą pandemii COVID-19.

Gdy te blokady COVID-19 się przeciągają, coraz więcej osób i firm przechodzi bezgotówkowo (dla wygody i tak zwanego wysiłku, aby uniknąć rozprzestrzeniania się zarazków koronawirusa), angażowania się w handel online lub korzystania z cyfrowych form waluty (karty bankowe, portfele cyfrowe itp.). W rezultacie fizyczna gotówka nie jest już królem.

Istnieją jednak inne, bardziej przebiegłe powody tego przeprojektowywania społeczeństwa z dala od fizycznej gotówki: społeczeństwo bezgotówkowe - łatwo monitorowane, kontrolowane, manipulowane, zbrojone i blokowane - grałoby w ręce rządu (i jego korporacji) wzmacniacz).

W tym celu rząd i jego korporacyjni partnerzy-przestępcy od pewnego czasu toczą subtelną wojnę o gotówkę.

Co to za wojna z gotówką?

Jest to skoordynowana kampania mająca na celu przejście do cyfrowego trybu handlu, który można łatwo monitorować, śledzić, zestawiać w tabelach, wyszukiwać dane, zhakować, porwać i skonfiskować, gdy jest to wygodne.

Zgodnie z ekonomista Steve Forbes, „Prawdziwym powodem tej wojny z gotówką - zacznij od wielkich rachunków, a potem zejdź na dół - to brzydki chwyt władzy przez Wielki Rząd. Ludzie będą mieć mniej prywatności: handel elektroniczny ułatwia Big Brother zobaczyć, co robimy, dzięki czemu łatwiej jest zakazać działań, których nie lubią, takich jak kupowanie soli, cukru, dużych butelek z napojem i Big Maców. ”

Podobnie jak wojna z narkotykami i wojna z terrorem, tak zwana „wojna z gotówką” jest sprzedawana publicznie jako środki walki z terrorystami, handlarzami narkotyków, oszustami podatkowymi a teraz zarazki COVID-19.

Cyfrowa waluta zapewnia rządowi i jego partnerom korporacyjnym najlepszą metodę śledzenia, kontrolowania i karania.

W ostatnich latach sam fakt posiadania znacznej ilości gotówki może sugerować podejrzaną działalność i oznaczać przestępcę. The racjonalny (przez policję) jest to, że gotówka jest walutą dla nielegalnych transakcji, ponieważ jest trudniejsza do śledzenia, może być wykorzystana do płacenia nielegalnym imigrantom i odmawia rządowi udziału w „zabraniu”, więc wyeliminowanie papierowych pieniędzy pomoże organom ścigania zwalczać przestępczość i pomagać rządowi w uzyskiwaniu większych dochodów.

Pomimo tego, co wiemy o rządzie i jego historii korupcji, głupot, grzebania się i naruszeń danych, nie wspominając już o tym, jak łatwo można zastosować przeciwko nam technologię, kampania mająca na celu wyeliminowanie gotówki nie jest naprawdę trudna do sprzedania.

To nie jest trudna sprzedaż, jeśli znasz odpowiednie przyciski, a rząd stał się wielkim mistrzem w sztuce nakłaniania obywateli do robienia dokładnie tego, co chce. Pamiętaj, że to ten sam rząd, który planuje zastosować taktykę nauk behawioralnych, aby „nakłaniać” obywateli do przestrzegania z rządową polityką publiczną i inicjatywami programowymi.

Nie jest to również trudna sprzedaż, jeśli należysz do Digital Generation, tego segmentu populacji, dla którego technologia jest drugą naturą i „ pierwsze pokolenie urodzone w świecie, który nigdy nie poznał życia cyfrowego".

I z pewnością nie jest to trudna sprzedaż, jeśli należysz do rosnącej klasy Amerykanów, którzy używają swoich telefonów komórkowych do płacenia rachunków, zakupu towarów i transferu środków.

W podobny sposób, w jaki Amerykanie zdecydowali się na inwigilację rządu za pomocą urządzeń GPS i telefonów komórkowych, cyfrowa gotówka - sposób płacenia kartą debetową, kartą kredytową lub telefonem komórkowym - staje się de facto handlem amerykańską policją stan.

Nie tak dawno temu oszacowano smartfony zastąpiłyby gotówkę i karty kredytowe do 2020 r. Zgodnie z harmonogramem rosnąca liczba firm przyjmuje zasady braku gotówki, w tym niektóre linie lotnicze, hotele, wypożyczalnie samochodów, restauracje i sklepy detaliczne. W Szwecji nawet bezdomni i kościoły akceptują cyfrową gotówkę.

Przedstawianie argumentu „nigdy, nigdy nie niosącego gotówki” zamiast cyfrowego portfela, dziennikarza Lisa Rabasca Roepe twierdzi, że gotówka jest niewygodna, Dostęp do bankomatu jest kosztowny i można teraz refundować osobom korzystającym z aplikacji cyfrowych, takich jak Venmo. Dlatego nie ma już potrzeby posiadania gotówki. „Coraz więcej sprzedawców detalicznych i sklepów spożywczych korzysta z Apple Pay, Google Wallet, Samsung Pay i Android Pay”, zauważa Roepe. „Aplikacja PayPal jest obecnie akceptowana w wielu sklepach sieciowych, w tym w Barnes & Noble, Foot Locker, Home Depot i Office Depot. Walmart i CVS opracowały własne aplikacje płatnicze, podczas gdy ich konkurenci Target i RiteAid pracują nad własnymi aplikacjami ”.

Cyfryzacja to nie tylko gotówka.

Coraz więcej państw chce je przyjąć cyfrowe prawa jazdy który będzie znajdował się w Twoim telefonie komórkowym. Licencje te obejmowałyby wszystkie informacje zawarte w licencji drukowanej, a także kilka „dodatków”, takich jak dane w czasie rzeczywistym pobierane bezpośrednio z Departamentu Pojazdów Samochodowych danego stanu.

Oczywiście, czytanie między wierszami, posiadanie cyfrowego prawa jazdy otworzy cię na takie samo zagrożenie jak cyfrowa gotówka: umożliwi rządowi lepsze śledzenie twoich ruchów, monitorowanie twoich działań i komunikacji, a ostatecznie zamknięcie .

Więc o co tu chodzi?

Pomimo wszystkich zalet, które towarzyszą życiu w erze cyfrowej - a mianowicie wygody - trudno sobie wyobrazić, jak bezgotówkowy świat nawigowany za pomocą cyfrowego portfela nie oznacza początku końca z powodu tak niewielkiej prywatności i narażaj nas na ataki złodziei rządowych i hakerów danych.

Po pierwsze, kiedy mówię o prywatności, nie mówię tylko o rzeczach, o których nie chcesz, aby ludzie wiedzieli o tych małych rzeczach, które robisz za zamkniętymi drzwiami, które nie są ani nielegalne, ani szkodliwe, ale są zawstydzające lub intymne. Odnoszę się również do rzeczy, które są głęboko osobiste i o których nikt nie musi wiedzieć, a na pewno nie rząd i jego konstelacja zajętych ciał, niani, podglądaczy, strażników więziennych i drobnych biurokratów.

Po drugie, jesteśmy już świadkami, jak łatwo agenci rządowi będą mogli manipulować portfelami cyfrowymi dla własnych korzyści. Na przykład dzięki systemom przepadków mienia cywilnego agencje policyjne stają się jeszcze bardziej opłacalne Urządzenia ERAD (Electronic Recovery and Access to Data) dostarczane przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego które pozwalają policji nie tylko określić saldo każdy karta z paskiem magnetycznym (tj. karty debetowe, kredytowe i upominkowe), ale także zamrozić i przejąć wszelkie środki na kartach przedpłaconych. W rzeczywistości ósmy okręgowy sąd apelacyjny orzekł, że nie narusza czwartej poprawki, aby policja zeskanowała lub przesunęła kartę kredytową.

Po trzecie, jako komentator Paul Craig Roberts zauważony, podczas gdy Amerykanie byli rozproszeni kosztowną wojną rządu z terroryzmem, „system finansowy współpracujący z decydentami wyrządził Amerykanom więcej szkód, niż terroryści mogliby wyrządzić”. Ostatecznie, jak wyjaśnia Roberts - który pełnił funkcję asystenta sekretarza skarbu ds. Polityki gospodarczej pod rządami Ronalda Reagana - wojna o gotówkę polega na zapewnieniu rządowi ostatecznej kontroli nad gospodarką i pełnego dostępu do portfela obywateli.

Po czwarte, jeśli jest wola, istnieje sposób. Jak dotąd każda wygoda technologiczna, która ułatwiła nam życie, stała się również piętą achillesową, otwierając nas na większe podatności zarówno hakerów, jak i przedstawicieli rządu. W ostatnich latach rząd USA był wielokrotnie hakowany. W 2015 r. Biuro Zarządzania Personelem miało więcej niż 20 milionów skradzionych akt osobowych, wszystko od numerów ubezpieczenia społecznego po daty urodzenia i zapisy odcisków palców. W 2014 roku był to Biały Dom, Departament Stanu, Urząd Pocztowy oraz inne agencje rządowe, a także wiele instytucji finansowych, sprzedawców detalicznych i gigantów branży rozrywkowej, którzy złamali swoje pliki. I to są ludzie odpowiedzialni za ochronę nasz Wrażliwa informacja?

Po piąte, jeśli istnieje jeden byt, który to zrobi nie przestańcie używać gotówki na własne niecne cele, to rząd Stanów Zjednoczonych. Gotówka jest walutą używaną przez rząd do spłacania zagranicznych „wspólników”. Na przykład administracja Obamy przeleciał ponad 400 milionów dolarów w gotówce do Iranu, podobno w ramach porozumienia finansowego z tym krajem. Krytycy twierdzą, że pieniądze zostały zapłacone za okup za powrót amerykańskich zakładników. A potem było 12 miliardów dolarów w opakowaniach o wartości 100 USD że Stany Zjednoczone poleciały do ​​Iraku tylko po to, by twierdzić, że nie mają zapisu o tym, co się stało z pieniędzmi. Po prostu zniknęliśmy, powiedziano nam. Więc kiedy ekonomiści rządowi ci to powiedzą dwie trzecie wszystkich banknotów o wartości 100 USD w obiegu znajduje się za granicą- wart ponad pół biliona dolarów - to całkiem dobry zakład, że rząd odegrał znaczącą rolę w ich eksporcie.

Po szóste, dążenie do pozbycia się gotówki jest częścią większy globalny trend kierowane przez międzynarodowe instytucje finansowe i Organizację Narodów Zjednoczonych, która przekształca narody każdej wielkości, od najmniejszego narodu do największych, najbardziej zaawansowanych gospodarek.

Wreszcie, nie wracając do przedtechnologicznej epoki luddyzmu, naprawdę nie ma sposobu, aby wycofać tego konia teraz, gdy opuścił bramę. Chociaż jest to prawie niemożliwe, oznaczałoby to również rezygnację z wielu udogodnień i zalet, które są lepszymi aniołami, jeśli chcesz, totalitarnych tendencji technologicznych: Internetu, postępu medycznego itp.

Na naszą szkodę nie mamy praktycznie żadnej kontroli nad tym, kto uzyskuje dostęp do naszych prywatnych informacji, w jaki sposób są one przechowywane i jak są wykorzystywane. To, czy kiedykolwiek mieliśmy dużą kontrolę, pozostaje do debaty. Jednak jeśli chodzi o naszą pozycję negocjacyjną w zakresie praw do prywatności cyfrowej, zostaliśmy sprowadzeni do żałosnej, niemożliwej do pozazdroszczenia pozycji, w której możemy jedynie mieć nadzieję i ufać, że rządzący będą traktować nasze informacje z szacunkiem.

Oczywiście, jak to wyjaśniam w mojej książce Battlefield America: The War on the American Peoplezatoczyliśmy pełne koło, wracając do przedrewolucyjnej ery podatków, bez jakiejkolwiek realnej reprezentacji.

Przeczytaj całą historię tutaj…


Adwokat i pisarz John W. Whitehead jest założycielem i prezydentem Instytut Rutherforda. Jego nowa książka Battlefield America: The War on the American People  jest dostępny www.amazon.com. Z Whitehead można skontaktować się pod adresem johnw@rutherford.org.

Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
2 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze