Flashback 2016: Maski na twarz też nie działały

Wikimedia Commons, US Navy, fot. Mate Airman, Ian W. Anderson.
Udostępnij tę historię!
Pierwotnie opublikowany w witrynie Oral Health, zniknął w czerwcu 2020 roku i został zastąpione oświadczeniem"… Został usunięty. Treść została opublikowana w 2016 roku i nie ma już znaczenia w naszym obecnym klimacie.„Kto miałby siłę, czas i pieniądze, aby przeszukać Internet i wymusić usunięcie artykułów naukowych z maskami przeciw twarzy? To jest „spalanie książek” w najgorszym wydaniu. ⁃ Edytor TN

Dlaczego maski na twarz nie działają: odkrywcza recenzja
Dr John Hardie, Oral Health Group

„Wczorajszy naukowy dogmat to dzisiejsza odrzucona bajka”

Wprowadzenie

Powyższy cytat przypisuje Justice Archie Campbell, autor raportu końcowego kanadyjskiej Komisji SARS. 1 Jest to wyraźne przypomnienie, że wiedza naukowa nieustannie się zmienia, ponieważ nowe odkrycia zaprzeczają ustalonym przekonaniom. Od co najmniej trzech dekad maska ​​na twarz jest uważana za niezbędny element osobistego wyposażenia ochronnego noszonego przez personel dentystyczny. Aktualny artykuł „Działanie maski na twarz: czy jesteś chroniony” sprawia wrażenie, że maski są w stanie zapewnić akceptowalny poziom ochrony przed patogenami przenoszonymi przez powietrze. 2 Badania ostatnich chorób, takich jak zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS), bliskowschodni zespół oddechowy (MERS) i kryzys wywołany wirusem Ebola w połączeniu z grypą sezonową i gruźlicą lekooporną, umożliwiły lepsze zrozumienie, w jaki sposób przenoszone są choroby układu oddechowego. Równocześnie, dzięki tej ocenie, przeprowadzono szereg badań klinicznych dotyczących skuteczności urządzeń ochronnych, takich jak maski na twarz. W tym artykule opiszemy, w jaki sposób wyniki takich badań prowadzą do ponownego przemyślenia korzyści płynących z noszenia maski podczas wykonywania praktyki stomatologicznej. Rozpocznie się od opisu nowych koncepcji dotyczących kontroli zakażeń, zwłaszcza środków ochrony indywidualnej (ŚOI).

Trendy w kontroli infekcji

Przez ostatnie trzy dekady nie było najmniejszego sprzeciwu wobec pozornie ugruntowanych i przyjętych zaleceń dotyczących kontroli zakażeń. W 2009 roku specjalista ds. Kontroli zakażeń dr D.Diekema zakwestionował ich zasadność, pytając, jakie rzeczywiste doświadczenia z kontroli zakażeń na pierwszej linii szpitala są dostępne dla tak autorytatywnych organizacji, jak Centers for Disease Control and Prevention (CDC), Occupational Stowarzyszenie Bezpieczeństwa i Zdrowia (OSHA) oraz Narodowy Instytut Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (NIOSH). 3 W tym samym roku, komentując wytyczne dotyczące masek na twarz, dr M. Rupp z Society for Healthcare Epidemiology of America zauważył, że niektóre praktyki związane z kontrolą zakażeń, które są stosowane od dziesięcioleci, nie zostały poddane temu samemu żmudnemu dochodzeniu, któremu może zostać poddany na przykład nowy lek ”. 4 Wyraził opinię, że być może to względna tania i pozorne bezpieczeństwo masek na twarz uniemożliwiły im poddanie się szeroko zakrojonym badaniom, które powinny być wymagane dla każdego urządzenia poprawiającego jakość. 4 Niedawno dr R. MacIntyre, płodny badacz masek na twarz, stanowczo stwierdził, że historyczne poleganie na założeniach teoretycznych przy zalecaniu środków ochrony indywidualnej powinno zostać zastąpione rygorystycznie uzyskanymi danymi klinicznymi. 5 Zauważyła, że ​​większość badań nad maskami na twarz opierała się na symulowanych testach laboratoryjnych, które po prostu mają ograniczone zastosowanie kliniczne, ponieważ nie mogą uwzględniać takich czynników ludzkich, jak przestrzeganie zaleceń, kaszel i rozmowa. 5

Zakrywanie nosa i ust w celu kontroli infekcji rozpoczęło się na początku XX wieku, kiedy niemiecki lekarz Carl Flugge odkrył, że wydychane kropelki mogą przenosić gruźlicę. 4 Nauka dotycząca przenoszenia chorób zakaźnych przez aerozole od lat opiera się na tym, co obecnie uznaje się za „bardzo przestarzałe badania i zbyt uproszczoną interpretację danych”. 6 Współczesne badania wykorzystują czułe instrumenty i techniki interpretacyjne, aby lepiej zrozumieć rozmiar i rozmieszczenie potencjalnie zakaźnych cząstek aerozolu. 6 Taka wiedza jest najważniejsza, aby docenić ograniczenia masek na twarz. Niemniej jednak to historyczne zrozumienie przenoszenia kropelkowego i przenoszonego drogą powietrzną napędza wieloletnią i nieprzerwaną tradycję noszenia masek wśród pracowników służby zdrowia. W 2014 r. Pielęgniarka została wezwana do „zaprzestania stosowania praktycznych interwencji opartych na tradycji”, ale zamiast tego przyjęła protokoły oparte na krytycznej ocenie dostępnych dowodów. 7

Artykuł z grudnia 2015 r. W National Post wydaje się przypisywać dr Gardamowi, dyrektorowi ds. Zapobiegania zakażeniom i kontroli w Toronto University Health Network, cytat: „Muszę wybrać, które głupie, arbitralne zasady kontroli zakażeń będę forsować”. 8 W komunikacie z autorem dr Gardam wyjaśnił, że nie było to osobiste przekonanie, ale odzwierciedlało poglądy niektórych praktyków zajmujących się kontrolą zakażeń. W swoim artykule z 2014 roku „Zarazki i pseudonauka poprawy jakości” dr K Sibert, anestezjolog interesujący się kontrolą zakażeń, jest zdania, że ​​wiele zasad kontroli zakażeń jest rzeczywiście arbitralnych, nieuzasadnionych dostępnymi dowodami ani poddanych do kontrolowanych dalszych badań, ale są wymyślane, często pod presją, aby sprawiać wrażenie, że coś robią. 9

Powyższe ilustruje rozwijające się obawy, że przyjęto wiele środków kontroli zakażeń przy minimalnej liczbie dowodów potwierdzających. Aby rozwiązać ten problem, autorzy artykułu z 2007 roku w New England Journal of Medicine (NEJM) elokwentnie twierdzą, że wszystkie zalecenia dotyczące bezpieczeństwa i poprawy jakości muszą być poddawane takim samym rygorystycznym testom, jak każda nowa interwencja kliniczna. 10 Dr R. MacIntyre, zwolenniczka tego trendu w kontroli zakażeń, wykorzystała wyniki swoich badań, aby śmiało stwierdzić, że „nie wydaje się uzasadnione proszenie pracowników służby zdrowia o noszenie masek chirurgicznych”. 4 Aby zrozumieć ten wniosek, należy docenić aktualne koncepcje dotyczące transmisji lotniczych.

Transmisje lotnicze

Wczesne badania transmisji powietrznych były utrudnione przez fakt, że badacze nie byli w stanie wykryć małych cząstek (poniżej 5 mikronów) w pobliżu osoby zakaźnej. 6 W związku z tym przyjęli, że to wystawienie twarzy, oczu i nosa na działanie dużych cząstek (większych niż 5 mikronów) lub „kropelek” przenosi stan układu oddechowego na osobę znajdującą się w bliskiej odległości od gospodarza. 6 Stało się to znane jako „infekcja kropelkowa”, a wielkość 5 mikronów lub większa została ustalona jako rozmiar dużych cząstek i tradycyjne przekonanie, że takie cząstki mogą teoretycznie zostać uwięzione przez maskę twarzową. 5 Pierwsi badacze doszli do wniosku, że skoro w pobliżu osoby zakaźnej wykrywane są tylko duże cząstki, wszelkie małe cząsteczki będą przenoszone przez prądy powietrzne, rozpraszane na duże odległości, pozostaną infekcyjne w czasie i mogą być wdychane przez osoby, które nigdy nie miały bliskiego kontaktu z gospodarzem. 11 Stało się to znane jako „transmisja powietrzna”, wobec której maska ​​na twarz byłaby mało przydatna. 5

Dzięki zastosowaniu bardzo czułych instrumentów obecnie uznaje się, że aerozole przenoszone z dróg oddechowych z powodu kaszlu, kichania, mówienia, wydechu i niektórych zabiegów medycznych i dentystycznych wytwarzają cząsteczki oddechowe o wielkości od bardzo małych (mniej niż 5 mikronów) do bardzo duże (większe niż 100 mikronów) i że wszystkie te cząstki mogą być wdychane przez osoby znajdujące się blisko źródła. 6, 11 Oznacza to, że aerozole oddechowe potencjalnie zawierają bakterie o średniej wielkości od 1 do 10 mikronów i wirusy o wielkości od 0.004 do 0.1 mikrona. 12 Uznaje się również, że po ich emisji duże „krople” ulegną odparowaniu, tworząc stężenie łatwych do wdychania małych cząstek otaczających źródło aerozolu. 6

Historyczne terminy „infekcja kropelkowa” i „przenoszenie drogą powietrzną” definiowały drogi infekcji na podstawie wielkości cząstek. Obecna wiedza sugeruje, że są to opisy zbędne, ponieważ aerozole mają szeroki rozkład wielkości cząstek i że należy je zastąpić terminem „przenoszący aerozole”. 4, 5 Transmisja aerozolu została zdefiniowana jako przenoszenie patogenów przez powietrze z osoby na osobę poprzez wdychanie zakaźnych cząstek. 26 Ponadto ocenia się, że fizyka związana z wytwarzaniem aerozoli przekazuje energię zawiesinom drobnoustrojów, ułatwiając ich wdychanie. 11

Tradycyjnie zaleca się stosowanie masek na twarz w celu ochrony ust i nosa przed „kropelkową” drogą infekcji, prawdopodobnie dlatego, że zapobiegają one wdychaniu stosunkowo dużych cząstek. 11 Ich skuteczność należy ponownie zbadać, biorąc pod uwagę fakt, że aerozole zawierają cząstki wielokrotnie mniejsze niż 5 mikronów. Przed przystąpieniem do tego badania należy zapoznać się z mechanizmem obronnym dróg oddechowych.

Obrona układu oddechowego

Kompleksowe szczegóły dotyczące mechanizmów obronnych dróg oddechowych nie zostaną omówione. Zamiast tego przypomina się to czytelnikom; kaszel, kichanie, owłosienie nosa, rzęski dróg oddechowych, komórki wyściółki wydzielającej śluz oraz aktywność fagocytarna makrofagów pęcherzyków płucnych zapewniają ochronę przed wdychanymi ciałami obcymi, w tym grzybami, bakteriami i wirusami. 13 Rzeczywiście, aerozole obciążone patogenami wytwarzane podczas codziennych rozmów i jedzenia mogłyby spowodować poważne choroby, gdyby nie ta skuteczna ochrona dróg oddechowych.

Te mechanizmy obronne są sprzeczne z niedawno opublikowanym przekonaniem, że aerozole wytwarzane przez zęby „dostają się do niezabezpieczonych oskrzelików i pęcherzyków płucnych”. 2 Istotnym dowodem odporności dróg oddechowych na choroby jest stwierdzenie, że - w porównaniu z grupą kontrolną - dentyści mieli znacznie podwyższone poziomy przeciwciał przeciwko grypie A i B oraz syncytialnemu wirusowi oddechowemu. 14 Tak więc, podczas gdy dentyści byli narażeni na większe niż normalnie patogeny przenoszone przez aerozole, ich potencjał wywoływania choroby był powstrzymywany przez immunologiczną odpowiedź układu oddechowego. Co ciekawe, noszenie masek i okularów nie zmniejszyło produkcji przeciwciał, zmniejszając tym samym ich znaczenie jako osobistych barier ochronnych. 14 Innym przykładem skuteczności ochrony dróg oddechowych jest to, że chociaż narażeni na więcej patogenów przenoszonych przez aerozole niż ogół populacji, tokijscy dentyści mają znacznie mniejsze ryzyko zgonu z powodu zapalenia płuc i oskrzeli. 15 Zdolność maski twarzowej do zapobiegania ryzyku zakaźnemu, które jest potencjalnie związane z rozpylonymi kroplami krwi i śliny docierającymi do ust i nosa użytkowników, jest wątpliwa, ponieważ przed pojawieniem się maski dentyści nie byli bardziej narażeni na śmierć na choroby zakaźne niż ogół populacji . 16

Drogi oddechowe mają wydajne mechanizmy obronne. O ile maski na twarz nie mają zdolności zwiększania lub zmniejszania zapotrzebowania na takie naturalne mechanizmy obronne, należy kwestionować ich stosowanie jako ochrony przed patogenami w powietrzu.

Maski na twarz

Historia: Maski z tkaniny lub gazy bawełnianej są używane od końca XIX wieku w celu ochrony sterylnych pól przed śliną i śluzem wytwarzanym przez użytkownika. 5,17,18 Drugą funkcją była ochrona ust i nosa użytkownika przed rozpryskami i rozpryskami krwi i płynów ustrojowych powstałych podczas operacji. 17 Jak wspomniano powyżej, na początku XX wieku maski były używane do zatrzymywania zakaźnych „kropelek” wyrzucanych przez użytkownika, co prawdopodobnie ograniczało przenoszenie chorób na innych. 18 Od połowy XX wieku do dnia dzisiejszego maski na twarz były coraz częściej używane do zupełnie odwrotnej funkcji: to znaczy do zapobiegania wdychaniu patogenów układu oddechowego przez użytkownika. 5,20,21 Rzeczywiście, większość aktualnych zaleceń stomatologicznych dotyczących kontroli infekcji wymaga noszenia maski na twarz „jako kluczowego elementu ochrony osobistej przed patogenami przenoszonymi drogą powietrzną”. 2

Przeglądy literatury potwierdziły, że noszenie maski podczas operacji nie ma żadnego wpływu na wskaźniki zakażeń rany podczas czystej operacji. 22,23,24,25,26 Niedawny raport z 2014 roku stwierdza kategorycznie, że żadne badania kliniczne nigdy nie wykazały, że noszenie maski zapobiega zanieczyszczeniu miejsc operacyjnych. 26 Ponieważ ich pierwotne przeznaczenie jest wysoce wątpliwe, nie powinno dziwić, że zdolność masek na twarz do pełnienia funkcji urządzeń ochrony dróg oddechowych jest obecnie przedmiotem intensywnych badań. 27 Docenienie przyczyn takiego stanu rzeczy wymaga zrozumienia budowy, dopasowania i zdolności filtrującej masek na twarz.

Struktura i dopasowanie: Jednorazowe maski na twarz zwykle składają się z trzech do czterech warstw płaskich mat nietkanych z drobnych włókien oddzielonych jedną lub dwiema polipropylenowymi warstwami barierowymi, które działają jak filtry zdolne do zatrzymywania materiału o średnicy większej niż 1 mikron. 18,24,28 Maski zakładane są na nos i usta i zabezpieczane paskami zwykle umieszczanymi za głową i szyją. 21 Bez względu na to, jak dobrze maska ​​dopasowuje się do kształtu twarzy, nie jest ona zaprojektowana tak, aby tworzyła hermetyczne uszczelnienie wokół twarzy. Maski zawsze będą luźno dopasowane, ze znacznymi szczelinami wzdłuż policzków, wokół grzbietu nosa i wzdłuż dolnej krawędzi maski poniżej brody. 21 Szczeliny te nie zapewniają odpowiedniej ochrony, ponieważ umożliwiają przepływ powietrza i aerozoli podczas wdychania przez użytkownika. 11,17 Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że gdyby maski zawierały filtry zdolne do wyłapywania wirusów, obwodowe szczeliny wokół masek nadal umożliwiałyby wdychanie niefiltrowanego powietrza i aerozoli. 11

Wydajność filtrowania: Filtry w maskach nie działają jak sita, zatrzymując cząstki większe niż określony rozmiar, jednocześnie umożliwiając przejście mniejszym cząstkom. 18 Zamiast tego dynamika cząstek w aerozolu i ich przyciąganie molekularne do włókien filtrujących są takie, że w pewnym zakresie rozmiarów zarówno duże, jak i małe cząsteczki będą przenikać przez maskę. 18 W związku z tym nie powinno być zaskoczeniem, że badanie ośmiu marek masek na twarz wykazało, że nie odfiltrowywały one 20-100% cząstek o różnej wielkości od 0.1 do 4.0 mikronów. 21 Inne badanie wykazało, że penetracja waha się od 5-100%, gdy maski zostały poddane działaniu stosunkowo dużych cząstek 1.0 mikrona. 29 Dalsze badanie wykazało, że maski nie są w stanie odfiltrować 80-85% cząstek o różnej wielkości od 0.3 do 2.0 mikronów. 30 Dochodzenie z 2008 roku wykazało słabą skuteczność filtrowania masek dentystycznych. 27 Na podstawie tych i podobnych badań należy wywnioskować, że materiał filtrujący masek nie zatrzymuje ani nie odfiltrowuje wirusów ani innych cząsteczek submikronowych. 11,31 Kiedy to zrozumienie jest połączone ze słabym dopasowaniem masek, łatwo można zauważyć, że ani wydajność filtra, ani charakterystyka dopasowania maski do twarzy nie kwalifikują ich jako urządzeń chroniących przed infekcjami dróg oddechowych. 27 Pomimo tego ustalenia, skuteczność masek w odniesieniu do określonych kryteriów została wykorzystana do uzasadnienia ich skuteczności.2 W związku z tym należy dokonać przeglądu ograniczeń tych norm wydajności.

Standardy wydajności: Maski na twarz nie podlegają żadnym przepisom. 11 Amerykańska Federalna Agencja ds.Żywności i Leków (FDA) klasyfikuje maski na twarz jako urządzenia klasy II. Aby uzyskać niezbędne zezwolenie na sprzedaż masek, producent musi tylko udowodnić FDA, że każde nowe urządzenie jest zasadniczo takie samo jak każda maska ​​obecnie dostępna w sprzedaży. 21 Jak ironicznie zauważył Agencja Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w Kolumbii Brytyjskiej: „Nie ma konkretnego wymogu udowodnienia, że ​​istniejące maski są skuteczne i nie ma żadnego standardowego testu ani zestawu danych wymaganych do potwierdzenia równoważności. Również FDA nie przeprowadza ani nie sponsoruje testów masek chirurgicznych. ” 21 Chociaż FDA zaleca dwa testy wydajności filtra; wydajność filtracji cząstek stałych (PFE) i skuteczność filtracji bakteryjnej (BFE) nie określa minimalnego poziomu wydajności filtra dla tych testów. 27 Test PFE jest podstawą do porównania skuteczności masek twarzowych wystawionych na działanie cząstek aerozolu o wielkości od 0.1 do 5.0 mikronów. Test nie ocenia skuteczności maski w zapobieganiu wnikaniu potencjalnie szkodliwych cząstek ani nie może służyć do scharakteryzowania ochronnego charakteru maski. 32 Test BFE jest miarą zdolności maski do zapewnienia ochrony przed dużymi cząstkami wyrzucanymi przez użytkownika. Nie zapewnia oceny zdolności maski do ochrony użytkownika. 17 Chociaż testy te są przeprowadzane pod auspicjami American Society of Testing and Materials (ASTM) i często dają skuteczność filtracji w zakresie 95-98%, nie są one miarą zdolności maski do ochrony przed patogenami układu oddechowego. Niedocenienie ograniczeń tych testów w połączeniu z poleganiem na wysokiej wydajności filtracji zgłaszanej przez producentów, według Healthcare in BC „stworzyło środowisko, w którym pracownicy służby zdrowia uważają, że są bardziej chronieni niż w rzeczywistości”. 21 W przypadku personelu dentystycznego poszukiwana ochrona dotyczy głównie aerozoli wywołanych leczeniem.

Aerozole dentystyczne

Od około 40 lat wiadomo, że w przypadku protez dentystycznych, a zwłaszcza ultradźwiękowego skalowania, powstają aerozole zawierające nie tylko krew i ślinę, ale także organizmy potencjalnie chorobotwórcze. 33 Źródłem tych organizmów mogą być jamy ustne pacjentów i / lub przewody wodne unitu stomatologicznego. 34 Ocena źródła i patogeniczności tych organizmów okazała się nieuchwytna, ponieważ niezwykle trudno jest hodować bakterie, zwłaszcza beztlenowce i wirusy z aerozoli dentystycznych. 34 Chociaż nie ma uzasadnionego dowodu na to, że aerozole dentystyczne stanowią zagrożenie dla kontroli zakażeń, rozsądnym założeniem jest, że jeśli w miejscu leczenia obecne są drobnoustroje chorobotwórcze, zostaną one aerozolowane i podatne na wdychanie przez lekarza, czemu nie zapobiegnie maska ​​na twarz. Jak wykazały badania przeprowadzone wśród brytyjskich dentystów, inhalacja spowodowała wytworzenie odpowiednich przeciwciał przeciwko patogenom układu oddechowego bez widocznych oznak i objawów niewydolności oddechowej. 14 Miało to miejsce niezależnie od tego, czy maski były noszone, czy nie. W artykule z 2008 roku dr S. Harrel z Baylor College of Dentistry jest zdania, że ​​ze względu na brak epidemiologicznie wykrywalnej choroby w wyniku stosowania skalerów ultradźwiękowych, aerozole dentystyczne wydają się mieć niski potencjał przenoszenia chorób. ale nie należy ich ignorować jako ryzyka przenoszenia chorób. 34 Najbardziej skutecznymi środkami ograniczającymi przenoszenie chorób z aerozoli dentystycznych są płukania jamy ustnej przed zabiegiem z użyciem płynów do płukania ust, takich jak chlorheksydyna, opróżniacze o dużej średnicy i koferdamie, o ile to możliwe. 33 Maski na twarz nie są do tego przydatne i dr Harrel uważa, że ​​personel dentystyczny zbytnio polegał na ich skuteczności. 34 Być może stało się tak, ponieważ dentystyczne agencje regulacyjne nie doceniły coraz większej liczby dowodów na niedoskonałości masek twarzowych.

Niedociągnięcia

W latach 2004-2016 opublikowano co najmniej kilkanaście artykułów naukowych lub przeglądowych na temat niedoskonałości maseczek na twarz. 5,6,11,17,19,20,21,25,26,27,28,31 Wszyscy są zgodni co do tego, że słabe dopasowanie do twarzy i ograniczone właściwości filtrujące masek na twarz sprawiają, że nie są one w stanie zapobiec wdychaniu przez użytkownika cząstek unoszących się w powietrzu. W swoim dobrze cytowanym artykule z 2011 roku dotyczącym ochrony dróg oddechowych dla pracowników służby zdrowia, dr. Harriman i Brosseau dochodzą do wniosku, że „maski na twarz nie chronią przed wdychaniem aerozoli”. 11 Po przeglądzie literatury z 2015 roku dr Zhou i współpracownicy stwierdzili: „Brak jest uzasadnionych dowodów na poparcie twierdzeń, że maski na twarz chronią pacjenta lub chirurga przed zakażeniem zakaźnym”. 25 W tym samym roku dr R. MacIntyre zauważył, że randomizowane, kontrolowane badania masek na twarz nie wykazały ich skuteczności. 5 W sierpniu 2016 r. Odpowiadając na pytanie dotyczące ochrony przed maskami na twarz, Kanadyjskie Centrum Bezpieczeństwa i Higieny Pracy odpowiedział:

  • Materiał filtrujący masek chirurgicznych nie zatrzymuje ani nie odfiltrowuje cząstek submikronowych;
  • Maski chirurgiczne nie są przeznaczone do eliminowania przecieków powietrza wokół krawędzi;
  • Maski chirurgiczne nie chronią użytkownika przed wdychaniem małych cząstek, które mogą unosić się w powietrzu przez długi czas. 31

W 2015 r. Dr Leonie Walker, główny badacz z Organizacji Pielęgniarek Nowej Zelandii, zwięźle opisała - w kontekście historycznym - niedoskonałości masek na twarz: „Pracownicy służby zdrowia od dawna w dużym stopniu polegali na maskach chirurgicznych zapewniających ochronę przed grypą i innymi infekcjami. Jednak nie ma przekonujących danych naukowych potwierdzających skuteczność masek do ochrony dróg oddechowych. Maski, których używamy, nie są przeznaczone do takich celów, a podczas testów wykazały, że mają one bardzo różne zdolności filtracyjne, umożliwiając penetrację cząstek aerozolu w zakresie od 90 do XNUMX%. ” 35

Maski na twarz nie spełniają kryteriów skuteczności opisanych przez dr. Landefeld i Shojania w artykule NEJM „Napięcie między potrzebą poprawy opieki a wiedzą, jak to zrobić. 10 Autorzy deklarują, że „… zalecanie lub nakazanie szerokiego przyjęcia interwencji w celu poprawy jakości lub bezpieczeństwa wymaga rygorystycznych testów w celu ustalenia, czy, jak i gdzie interwencja jest skuteczna…”. Podkreślają krytyczny charakter tej koncepcji, ponieważ „… a liczba szeroko rozpowszechnionych interwencji może być całkowicie nieskutecznych, nawet jeśli nie szkodzą pacjentom ”. 10 Znaczącą wadą masek na twarz jest to, że zostały one nakazane jako interwencja oparta na założeniu, a nie na odpowiednich testach.

wnioski

Głównym powodem nałożenia obowiązku noszenia masek na twarz jest ochrona personelu dentystycznego przed patogenami unoszącymi się w powietrzu. W przeglądzie ustalono, że maski na twarz nie są w stanie zapewnić takiego poziomu ochrony. O ile Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom, krajowe i prowincjonalne stowarzyszenia stomatologiczne oraz agencje regulacyjne nie przyznają publicznie tego faktu, będą winne utrwalania mitu, który przyniesie szkodę dentystom i ich pacjentom. Byłoby korzystne, gdyby w wyniku przeglądu wszystkie obecne zalecenia dotyczące kontroli zakażeń zostały poddane takim samym rygorystycznym testom, jak każda nowa interwencja kliniczna. Stowarzyszenia zawodowe i organy zarządzające muszą zapewnić kliniczną skuteczność procedur poprawy jakości przed ich nałożeniem. Pocieszająca jest świadomość, że taki trend nabiera tempa, co może ujawnić niedoskonałości innych od dawna stosowanych założeń dotyczących kontroli infekcji zębów. Z pewnością cechą dojrzałego zawodu jest taka, która pozwala nowym dowodom przebić ustalone przekonania. W 1910 roku dr C. Chapin, pionier w dziedzinie zdrowia publicznego, podsumował ten pomysł stwierdzeniem: „Nie powinniśmy się wstydzić zmiany naszych metod; raczej powinniśmy się wstydzić, że tego nie robimy ”. 36 Dopóki to nie nastąpi, jak ujawniła ta recenzja, dentyści nie mają się czego obawiać demaskowania. OH


Oral Health z zadowoleniem przyjmuje ten oryginalny artykuł.

Referencje
1. Ministerstwo Zdrowia i Opieki Długoterminowej Ontario. Komisja SARS - Wiosna strachu: raport końcowy. Dostępne pod adresem: http://www.health.gov.on.ca/english/public/pub/ministry_reports/campbell06/campbell06.html
2. Molinari JA, Nelson P. Wydajność maski na twarz: czy jesteś chroniony? Zdrowie jamy ustnej, marzec 2016 r.
3. Diekema D. Controversies in Hospital Infection Prevention, październik 2009.
4. Zdejmowanie maski chirurgicznej: czy to naprawdę działa? Medpage Today, Infectious Disease, październik 2009.
5. MacIntyre CR, Chughtai AA. Maski na twarz do zapobiegania infekcjom w placówkach opieki zdrowotnej i społeczności. BMJ 2015; 350: h694.
6. Brosseau LM, Jones R. Komentarz: Pracownicy służby zdrowia potrzebują optymalnej ochrony dróg oddechowych w przypadku wirusa Ebola. Centrum Badań i Polityki Chorób Zakaźnych. Wrzesień 2014.
7. Nawyki kliniczne umarły: tradycje pielęgniarskie często przewyższają praktykę opartą na faktach. Kontrola infekcji dzisiaj, kwiecień 2014.
8. Landman K. Lekarze, zdejmijcie te brudne białe fartuchy. National Post, 7 grudnia 2015 r.
9. Sibert K. Germs i pseudonauka poprawy jakości. California Society of Anesthesiologists, 8 grudnia 2014.
10. Auerbach AD, Landfeld CS, Shojania KG. Napięcie między potrzebą poprawy opieki a wiedzą, jak to zrobić. NEJM 2007; 357 (6): 608–613.
11. Harriman KH, Brosseau LM. Kontrowersje: ochrona dróg oddechowych pracowników służby zdrowia. Kwiecień 2011. Dostępne pod adresem: http://www.medscape.com/viewarticle/741245_print
12. Problemy z bakteriami i wirusami. Water Quality Association, 2016. Dostępne pod adresem: https://www.wqa.org/Learn-About-Water/Common-Contaminants/Bacteria-Viruses
13. Lechtzin N. Mechanizmy obronne układu oddechowego. Merck Manuals, Kenilworth, USA, 2016
14. Davies KJ, Herbert AM, Westmoreland D. Bagg J. Seroepidemiologiczne badanie infekcji wirusowych dróg oddechowych wśród chirurgów stomatologów. Br Dent J. 1994; 176 (7): 262–265.
15.  Shimpo H, Yokoyama E, Tsurumaki K. Przyczyny śmierci i długość życia wśród dentystów. Int Dent J 1998; 48 (6): 563-570.
16. Biuro Badań Ekonomicznych i Statystyki, Śmiertelność dentystów 1961-1966. JADA 1968; 76 (4): 831–834.
17. Respiratory i maski chirurgiczne: porównanie. 3 M Wydział Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Październik 2009.
18. Brosseau L. N95 Respiratory i maski chirurgiczne. Centra Kontroli i Prewencji Chorób. Październik 2009.
19. Johnson DF, Druce JD, Birch C, Grayson ML. Ilościowa ocena skuteczności masek chirurgicznych i masek N95 do filtrowania wirusa grypy u pacjentów z ostrą grypą. Clin Infect Dis 2009; 49: 275-277.
20. Weber A, Willeke K, Marchloni R i wsp. Charakterystyka penetracji aerozoli i przecieków masek stosowanych w medycynie. Am J Inf Cont 1993; 219 (4): 167-173.
21. Yassi A, Bryce E. Ochrona twarzy pracowników służby zdrowia. Agencja Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w Kolumbii Brytyjskiej, raport końcowy, kwiecień 2004.
22. Bahli ZM. Czy medycyna oparta na faktach wspiera skuteczność chirurgicznych masek na twarz w zapobieganiu zakażeniom ran pooperacyjnych w chirurgii planowej. J Ayub Med Coll Abbottabad 2009; 21 (2) 166-169.
23. Lipp A, Edwards P. Jednorazowe chirurgiczne maski na twarz do zapobiegania zakażeniom rany chirurgicznej w czystych zabiegach chirurgicznych. Cochrane Database Syst Rev 2002 (1) CD002929.
24. Lipp A, Edwards P. Jednorazowe chirurgiczne maski na twarz: przegląd systematyczny. Can Oper Room Nurs J 2005; 23 (#): 20-38.
25. Zhou Cd, Sivathondan P, Handa A. Demasking the surgeons: podstawa dowodowa dotycząca stosowania masek na twarz w chirurgii. JR Soc Med 2015; 108 (6): 223–228.
26. Brosseau L, Jones R. Komentarz: Ochrona pracowników służby zdrowia przed unoszącymi się w powietrzu MERS-CoV - uczenie się od SARS. Center for Infectious Disease Research and Policy maj 2014.
27. Oberg T, Brosseau L. Maska chirurgiczna Filtr i wydajność dopasowania. Am J Infect Control 2008; 36: 276-282.
28. Lipp A. Skuteczność masek chirurgicznych: co pokazuje literatura. Nursing Times 2003; 99 (39): 22-30.
29. Chen CC, Lehtimaki M, Willeke K. Penetracja aerozolu przez maski filtrujące i wkłady do respiratorów. Am Indus Hyg Assoc J 1992; 53 (9): 566-574.
30. Chen CC, Willeke K. Charakterystyka wycieku uszczelnienia twarzy w twarzach filtrujących. Am Indus Hyg Assoc J 1992; 53 (9): 533–539.
31. Czy maski chirurgiczne chronią pracowników? Arkusze informacyjne z odpowiedziami na temat BHP. Kanadyjskie Centrum Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Zaktualizowano sierpień 2016 r.
32. Standardowa metoda testowa do określenia początkowej skuteczności materiałów stosowanych w medycznych maskach na twarz w penetracji przez cząstki stałe za pomocą kulek lateksowych. Amerykańskie Towarzystwo Badań i Materiałów, aktywny standard ASTM F2299 / F2299M.
33. Harrel SK. Powietrzne rozprzestrzenianie się choroby - implikacje dla stomatologii. CDA J 2004; 32 (11); 901-906.
34. Harrel SK. Czy aerozole ultradźwiękowe stanowią ryzyko zakażenia? Wymiary higieny jamy ustnej 2008; 6 (6): 20-26.
35. Robinson L. Demaskowanie dowodów. Organizacja Pielęgniarek Nowej Zelandii. Maj 2015. Dostępne pod adresem: https://nznoblog.org.nz/2015/05/15/unmasking-the-evidence
36. Chapin CV. Źródła i sposoby transmisji. Nowy Jork, Nowy Jork: John Wiley & Sons; 1910.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
8 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Ćwiek

Dobry PW. To było bardzo pouczające, jeśli chodzi o rzeczywistą naukę.

Kat

Dzisiejsze mandaty dotyczące masek to nic innego jak sygnalizacja cnoty. Pozwala tym, którzy chcą kontroli, pokonać owcę i poddać się. Z drugiej strony daj im również znać, kto nie zastosuje się i będzie trudniej kontrolować, czy nie zakładasz pieluch na twarz.
To nie fizyka jądrowa, aby zobaczyć, dlaczego te maski są bezużyteczne, po prostu stary zdrowy rozsądek. Czego bardzo brakuje w dzisiejszym społeczeństwie.

Jonathan Priddle

Maski nie działają z jednego powodu i tylko z jednego powodu. Germ Theory jest fałszywa. To jest kłamstwo, które należy ujawnić. Nie ma czegoś takiego jak zakaźny / zaraźliwy „wirus”. Kiedy zajmiesz się tym Patrickiem?

Daveca

Dokładnie. Wirus nie jest infekcją pomimo najlepszych prób zrównania tych dwóch przez Mediasa. Istnieje PROCES interweniujący, który oszukuje media
odmówić zrozumienia.

W języku różne słowa mają różne znaczenie. Wirus nie jest infekcją, a zarażenie się wirusem nie oznacza, że ​​jest się zakażonym.

Potrzebny jest SŁOWNIK…

Letmepicyou

Każde badanie historii chorób zakaźnych powinno niezmiennie prowadzić do walki VS z chorobą, Pasteura kontra Bechampa. Nawet najbardziej przypadkowe badanie „nauki” Pasteura, jak również pism Bechampa, powinno doprowadzić wszystkich oprócz najgęstszego z ludzi do nieuniknionego wniosku, że „teoria zarazków” jest w rzeczywistości kompletnym nonsensem opartym całkowicie na spekulacjach i niesprawdzonych twierdzeniach. Pasteur był, szczerze mówiąc, oszustem i handlarzem. Przy okazji, nie w przeciwieństwie do Salka. Ale niezależnie od tego, Jonathan tutaj ma rację. Wirusy w żaden sposób nie powodują chorób i nie potrzeba wielu badań, aby dojść do tego wniosku.

stpaulchuck

tylko kombinezon MOPP-5 załatwi sprawę, ale tyranom nie dawaj żadnych pomysłów!

mopp kombinezon ochronny.jpg
Daveca

DOKŁADNIE to, co mówiłem. Wyglądanie na zrobienie czegoś… Maski z dziurami wielkości sklepu Wal Mart w porównaniu do grosza na podłodze są GORSZE niż bezwartościowe, są NIEBEZPIECZNE, bo dają fałszywe poczucie ochrony… rozumiem… bc powiedział jakiś głupiec w telewizji CDC tak powiedział. Jak to się dzieje w przypadku identyfikowalności / odpowiedzialności? Istnieją również poważne konsekwencje psychologiczne związane z jawnym rozprzestrzenianiem się kłamstw. O wirusie… a mianowicie kłamstwie, że wirus to Covid, pomimo faktu, że CDC twierdzi, że to SARS II. Te same media, które oddają cześć przy ołtarzu „maski CDC”, odmawiają... Czytaj więcej "

Daveca

Korekta mojego dłuższego komentarza… CDC days Covid 19 to SARS II. Covid nie jest wirusem. Covid to reakcja układu odpornościowego atakująca płuca, a nie wirus.

Kłamstwo, że wirus to Covid, wywołuje histerię, myśląc, że każdy, kto ma wirusa, ma Covid i oczywiście umrze.