Dying Alone: ​​Technocrats osiągają bezduszne, antyludzkie wyniki

stock.adobe.com
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
Umysł technokraty nie postrzega ludzkiego życia jako czegoś świętego, więc łatwo jest pozwolić ludziom umierać samotnie, gdy pacjenci i rodziny pozostają w stanie skrajnego przerażenia. Jak wielokrotnie stwierdzano, w swej istocie technokracja jest antyludzka. ⁃ Edytor TN

To przerażająca myśl, nie móc zobaczyć ukochanej osoby przed jej śmiercią. Smutna prawda o 2020 roku jest taka, że ​​dzieje się to w całych Stanach Zjednoczonych. Niedawne badanie wykazało dramatyczną zmianę w miejscu, w którym Amerykanie spędzają ostatnie chwile. Pacjenci z COVID-19 w tym roku są 12 razy bardziej narażeni na śmierć w placówce medycznej niż pacjenci umierający z jakiejkolwiek przyczyny w 2018 roku. Naukowcy dodają, że wielu z tych pacjentów tragicznie umiera samotnie.

„Miejsce śmierci jest ważne i odzwierciedla stan schyłku życia pacjenta i rodziny” - mówi dr Sadiya Khan z Northwestern University w Informacja prasowa.

Ze względu na ograniczenia kwarantanny w okresie pandemiawiele osób nie mogło odwiedzić członków rodzin w szpitalach w USA. Khan wyjaśnia, że ​​jest to szkodliwe nie tylko dla pacjenta, ale także dla jego bliskich.

„Samotna śmierć ukochanej osoby powoduje ogromne straty psychiczne w rodzinach” - dodaje Khan, adiunkt medycyny prewencyjnej w epidemiologii. „Utrudnia rodzinie żałobę i radzenie sobie ze stratą. Dla pacjentów wszyscy myśleliśmy o tym, jak straszna byłaby śmierć w pojedynkę. To jest horror, który przytrafia się tysiącom ludzi w placówkach medycznych, gdzie żaden członek rodziny ani ukochana osoba nie może być z nimi podczas ich ostatnich chwil na ziemi ”.

COVID-19 zabiera ludzi z domów

Korzystając z danych z Centers for Disease Control and Prevention, zespół Northwestern znajduje zdecydowaną większość pacjentów umieranie na koronawirusa nie są w stanie spędzić ostatnich chwil w zaciszu własnego domu.

Od 1 lutego do 23 maja aż 91% wszystkich zgonów spowodowanych COVID-19 miało miejsce w placówce medycznej lub domu opieki. Zaledwie 5.2 procent Amerykanów zarażonych wirusem zmarło w domu. Mniej niż dwa procent zmarło w hospicjum.

To przesunięcie sejsmiczne z miejsca, w którym ludzie przechodzili zaledwie dwa lata temu. W tym samym okresie 2018 r. Tylko 35.7 procent Amerykanów umierających ze wszystkich przyczyn zmarło w szpitalu. Zgony domowe prawie dorównywały tej liczbie, 31.1 procent ludzi spędzało ostatnie chwile w swoim domu.

W niektórych stanach zmiany są jeszcze wyraźniejsze. Naukowcy twierdzą, że zgony w domach opieki w stanie Minnesota z powodu COVID-19 sięgają 60 procent. W badaniu wezwano państwa z wysoce wrażliwymi populacjami do dalszego używania środków ochrony indywidualnej (PPE).

„Jest to szczególnie ważne, ponieważ domy opieki są ponownie otwierane dla gości i mogą narażać mieszkańców, zwłaszcza na obszarach, na których rośnie liczba przypadków” - wyjaśnia Khan.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Dołącz do naszej listy e-mailowej!


O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
3 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
DawnieR

Więc wszystkie te „prawa pacjenta”, które ma każdy stan, są prawie BEZ WARTOŚCI ???

[…] Czytaj więcej: Śmierć samotnie: technokraci napędzają bezduszne, antyludzkie wyniki […]

[…] Czytaj więcej: Śmierć samotnie: technokraci napędzają bezduszne, antyludzkie wyniki […]