Wielka Brytania: Opublikować „fałszywe informacje” o szczepionkach, dostać dwa lata więzienia?

Udostępnij tę historię!
Dyktatura Naukowa, czyli Technokracja, musi kryminalizować i tłumić wszelkie sprzeciwiające się wypowiedzi i idee, aby ludzie w społeczeństwie nie zdali sobie sprawy z tego, co się naprawdę dzieje, i nie zniechęcili napastników. Ze względu na sukces mediów alternatywnych w omijaniu cenzury kryminalizacja jest obecnie postrzegana jako konieczne ograniczenie. ⁃ Edytor TN

Osoby w Wielkiej Brytanii, które publikują „fałszywe informacje” na temat szczepionek w Internecie, mogą zostać skazani na dwa lata więzienia na mocy nowego prawa.

Tak naprawdę.

Ustawa o bezpieczeństwie w Internecie, określana jako „sztandarowe prawodawstwo mające na celu zwalczanie nadużyć i nienawiści w Internecie”, spotkała się z ostrą krytyką ze strony organizacji zajmujących się wolnościami obywatelskimi ze względu na jej szeroki zasięg.

Prawo stworzyłoby przestępstwo „świadomie fałszywej komunikacji”, które zgodnie z czasy, „kryminalizuje tych, którzy wysyłają lub publikują wiadomość, o której wiedzą, że jest fałszywa, z zamiarem wyrządzenia „emocjonalnej, psychologicznej lub fizycznej szkody potencjalnym odbiorcom”. Źródła rządowe podały przykład antyszczepionkowców rozpowszechniających fałszywe informacje, o których wiedzą, że są nieprawdziwe”.

Biorąc pod uwagę, że władze uznały wszelkiego rodzaju informacje o pandemii i szczepionkach za „fałszywe”, które później okazały się prawdziwe, jest to mrożąca krew w żyłach perspektywa.

Na przykład twierdzenia, że ​​szczepionki nie są w pełni skuteczne w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się COVID-19, zostałyby kiedyś uznane za „fałszywe”, ale ta pozycja jest teraz udowodnionym faktem.

Ustawa zmieniłaby również obecny, bardziej rygorystyczny standard treści „nieprzyzwoitych” lub „rażąco obraźliwych” na znacznie szerszą definicję „szkodliwego efektu” przy podejmowaniu decyzji, czy post lub wiadomość są kryminalne.

Jest to bardziej zgodne z brytyjskimi przepisami dotyczącymi mowy nienawiści, które określają, czy doszło do aktu mowy nienawiści lub „incydentu z nienawiści”, nie na podstawie tego, czy rzeczywiście się to wydarzyło, ale na podstawie domniemanego poczucia, że ​​ofiara został namierzony.

„Nowe przestępstwa obejmą tak zwane „pile-ons”, w których wiele osób dołącza do innych w wysyłaniu napastliwych wiadomości do ofiary w mediach społecznościowych”, donosi Times.

A jeśli myślisz, że to powstrzyma lewicowe tłumy, które rutynowo tworzą „strzały” przeciwko konserwatystom za wyrażanie odmiennych opinii, pomyśl jeszcze raz.

Będzie on wybiórczo egzekwowany wobec ludzi, którzy krytykują lub wyśmiewają się z „uciskanych mniejszości”, mimo że takie grupy mają pełne poparcie państwa i każdej instytucji kulturalnej (alfabet people).

Ustawa Online Harms Bill jest wzmacniana za pomocą nieustannej propagandy o wykorzystywaniu czarnych piłkarzy w Internecie, pomimo faktu, że większość nadużyć pochodzi z zagranicy, głównie z krajów Bliskiego Wschodu.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
4 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
elle

Cóż, możemy teraz policzyć całą Wielką Brytanię i wszystkie „własności królowej” jako mocno w faszystowskim trybie II wojny światowej, wspierającym zbrodniczy kartel totalitarny. Brytyjska opinia publiczna jest zmuszona iść na wojnę, dosłownie na ulicach. Jeśli nie naciskają Hitlera na uciszenie kogokolwiek i wszystkich, zostały zakończone ręką ich własnego rządu. Przedmioty! Będziesz mieszkał w Anglii Orwell's 1984, jeśli pozwolisz na wejście w życie takiego prawa.

Greg

„Szkodliwy efekt” rządu Wielkiej Brytanii jest naprawdę przerażony szkodami, jakie wyrządziłyby ich oficjalnej narracji, gdyby nowe i przeciwstawne fakty zostały upublicznione. Nowe prawo nie ma chronić jednostek, lecz tchórzy, kłamców i tyranów przebranych obecnie za przywódców i ekspertów. Fakt, że większość polityków Partii Pracy i Konserwatystów uchwaliła tę ustawę, jest wyraźnym wskaźnikiem, w jakim stopniu brytyjska polityka została oddana brytyjskiej wersji bagien.

Joe Boudreault

O tak... gnębić tych, którzy mówią prawdę.

Rouge1

Cnoty bycia rządzonym przez satanistyczną królową pedo i pedo-papieża.