Technates: Budowanie prywatnych miast poza kontrolą rządu USA

Udostępnij tę historię!
Ośmieleni miliarderzy z Doliny Krzemowej wzmagają wysiłki, aby zbudować całkowicie zautomatyzowane miasta w USA, poza tradycyjną kontrolą rządową i rządami prawa. Zamiast tego będą rządzić sobą jako Technat, miejski budulec Technokracji.

Historycznie rzecz biorąc, każdy Technate zbudowany od wczesnych lat trzydziestych XX wieku był fatalny; pozostały tylko niejasne pozostałości. Jednak dzisiejsi technokraci nie mają szacunku dla historii, wierząc, że ich nowa technologia może rozwiązać wszystkie ich problemy.

Elon Musk chce na przykład skolonizować Marsa i rządziłby nim jako Technatem. ⁃ Edytor TN

Znowu technicy.

Po zdominowaniu Doliny Krzemowej w ciągu ostatnich dwóch dekad, podnoszenie cen wynajmu w okolicy i wypełniając ulice kamizelki polarowe i wełniane tenisówki, teraz rozprzestrzeniają się w innych regionach, takich jak Austin i Karolina Północna.

Jednak samo założenie sklepu w nowym, gorącym miejscu nie wystarczy dla jednej grupy techników, którzy teraz formułują plan budowy własnego wymarzonego miasta - całkowicie z dala od Stanów Zjednoczonych i rządzonego przez siebie.

Dwudziestopięciolatkowie Dryden Brown z New York University i Charlie Callinan z Boston College, współzałożyciele Miasta Bluebook w 2019 r. - opisywany jako „budowniczy miast z pełnym stosem”, który „współpracuje ze społecznościami w celu rozwoju pięknych, energicznych miast będących własnością mieszkańców”, stwierdza strona internetowa.

Jak dotąd ich społeczność pozostaje online, w „chmurze”. Ale spodziewają się, że zgromadzą około 2,000 chętnych uczestników (mniej więcej wielkości małego miasteczka uniwersyteckiego), aby spakować się i przenieść do ich jeszcze nie zbudowanego miasta. Nie wiadomo jeszcze, gdzie wyląduje koncepcja - ale obaj mają nadzieję wylądować gdzieś na Morzu Śródziemnym.

Obecnie Brown i Callinan chcą nawiązać współpracę z krajem w regionie, który chce przyciągnąć kawałek Doliny Krzemowej i „jest gotowy na nawiązanie z nimi partnerstwa” - powiedział Brown w wywiadzie dla YouTubera Justin Murphy w wywiad.

„Dzięki temu wnoszą ziemię, być może w celu wniesienia wkładu własnego w projekt, a warunki zostaną oczywiście wynegocjowane” - wyjaśnił Brown. „Nie staramy się być całkowicie suwerennym narodem czy kimś w tym rodzaju. Chcemy współpracować z rządem i zbudować coś naprawdę fajnego, co będzie z nami współpracować i będzie dla nich korzystne, a także będzie korzystne dla obu stron ”- powiedział, dodając, że chcą rządu, który przestanie blokować ludzi„ głupimi przepisami ”.

Dzięki wsparciu anioła inwestora Petera Thiela, który zainwestował już prawie 9 milionów dolarów Pronomos Capital - kapitał wysokiego ryzyka, który koncentruje się wyłącznie na start-upach, takich jak Bluebook Cities - oczekuje się, że firma wkrótce przekształci społeczność internetową w prywatną rzeczywistość miejską.

Ale członkostwo jest jeszcze bardziej ograniczone niż już kosztowna scena nieruchomości w Dolinie Krzemowej.

„Kandydaci do Praxis są dokładnie weryfikowani na podstawie pisemnego wniosku i licznych rozmów telefonicznych z obecnymi członkami. Nowi członkowie są rzadkością, ponieważ członkostwo jest święte ”- stwierdza aplikacja.

Ich ruch jest zgodny z paraliżująca pandemia, napięcia rasowe i kontrowersyjne wybory - wszystko to wywołało dyskusję na temat secesji w niegdyś światowej stolicy technologii. Technicy z Doliny Krzemowej chcą wziąć sprawy w swoje ręce, badając sposoby budowania apolitycznego, prywatnego miasta zarządzanego przez prywatnych mieszkańców bez kontroli rządu USA.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
3 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Kolec

Dobrze. Niech odejdą. Umieść je wszystkie w jednym miejscu, które jest łatwe do znalezienia i ograniczenia… tak jak izolujesz patogen lub wściekłe zwierzę.

Debra L Gaylord-Thomas

Tutaj, w Nevadzie, gubernator Sisolak zaproponował „Strefy Innowacji”, w których zamożni biznesmeni z branży technologicznej kupiliby co najmniej 78 mil kwadratowych ziemi, obiecali zainwestować co najmniej 1 miliard dolarów w jej rozwój i mieć duże rezerwy gotówkowe. Mogliby stworzyć własny rząd, a ich miasto byłoby w stanie tworzyć prawa, opodatkować mieszkańców i działać podobnie jak niezależne państwo. Państwo traktowałoby te małe lenna jak hrabstwa. Dzięki Bogu Konstytucja Nevady ogranicza liczbę hrabstw w Nevadzie i jesteśmy na maksa.