Boom: Sekretarz Edukacji poprosił NSBA o kryminalizację gniewnych rodziców

Obraz: AP
Udostępnij tę historię!
Kiedy list NSBA do prokuratora generalnego Garlanda sugerował, że wściekli rodzice z rady szkolnej powinni być porównywani do krajowych terrorystów, AG odpowiedziała natychmiastowym uwolnieniem FBI. Teraz dowiadujemy się, że Sekretarz Edukacji był tym, który poprosił o list w pierwszej kolejności.

Mówiąc prościej, kwalifikuje się to jako pełny spisek: Sekretarz Edukacji, Miguel Cardona, potajemnie prosi organizację pozarządową non-profit, aby napisała potępiający list do prokuratora generalnego, prosząc o interwencję FBI przeciwko rozgniewanym rodzicom, którzy protestowali przeciwko upartym radom szkolnym. AG natychmiast podejmuje sprawę i wysyła FBI do nalotu niewinnych domów rodziców, którzy nie popełnili przestępstwa.

Wezwany przed Kongresem AG Garland udawał zaskoczenie i ignorancję całej sprawy. Teraz wiemy lepiej, że był to celowy spisek wieloagencyjny mający na celu nadużycie władzy federalnej w celu zastraszenia przeciwników politycznych. ⁃ Edytor TN

Fakty tej haniebnej sprawy są ogólnie dobrze znane: National School Boards Association (NSBA) napisało do FBI, prosząc o zbadanie jako „domowy terroryzm” protestów na spotkaniach rad szkolnych przeciwko wprowadzeniu teorii rasy krytycznej do programów szkół publicznych. To było wystarczająco złe, ale teraz historia się pogorszyła. We wtorek Fox News ujawnił że „Sekretarz ds. Edukacji, Miguel Cardona, poprosił o bardzo krytykowany list od National School Boards Association, w którym porównywano protestujących rodziców z krajowymi terrorystami” – wynika z przeanalizowanej przez nią wymiany e-maili.

Fox poinformował, że „wymiana e-maili wskazuje, że Cardona była bardziej zaangażowana w tworzenie listu, niż wcześniej sądzono. Departament Sprawiedliwości prezydenta Bidena oparł się na liście NSBA, który sugerował użycie ustawy Patriot przeciwko rodzicom, tworząc własną notatka skierowanie FBI do mobilizacji na rzecz lokalnych urzędników oświatowych”.

E-mail z bronią palną pochodzi od sekretarz-skarbnika NSBA, Kristi Swett, 5 października. Swett zauważył, że Chip Slaven, tymczasowy czołowy pies NSBA, „powiedział oficerom, że pisze list, aby przekazać informacje Białemu Domowi: na prośbę sekretarz Cardony”. ten List NSBA dostarczył tej „informacji” z tonem obezwładniającej histerii:

Amerykańskie szkoły publiczne i ich liderzy edukacji są bezpośrednio zagrożone. National School Boards Association (NSBA) z szacunkiem prosi o federalne organy ścigania i inną pomoc w radzeniu sobie z rosnącą liczbą gróźb przemocy i aktów zastraszania występujących w całym kraju. Członkowie lokalnych rad szkolnych chcą usłyszeć od swoich społeczności w ważnych sprawach, a to musi być na pierwszym planie dobrego zarządzania radą szkolną i promowania wolności słowa. Jednak muszą istnieć również zabezpieczenia chroniące szkoły publiczne i oddanych liderów edukacji podczas wykonywania swojej pracy.

Brzmi to naprawdę źle, ale Megan Fox zrobiłem głębokie nurkowanie w rzekome „zagrożenia”, że członkowie rady szkolnej rzekomo otrzymali uzasadnioną interwencję FBI i wyszli na jaw. Fox podsumował: „Na liście NSBA nie ma ani jednego uzasadnionego zagrożenia ani sytuacji, z którą policja nie poradziłaby sobie łatwo. To, co chce zrobić NSBA, to rozprawić się z wolnością słowa i głupio, dołączyli do swojego listu każdy przykład rodziców mówiących swobodnie i domagających się, aby FBI to powstrzymało”.

Nie tylko teraz ujawniono, że Cardona poprosiła o ten list, ale Fox poinformował również, że „poprzednie e-maile ujawniły, że NSBA była w kontakcie z Białym Domem i Departamentem Sprawiedliwości na kilka tygodni przed publicznym wysłaniem listu”.

Wszystko to wyszło na jaw dzięki prośbie grupy o nazwie Parents Defending Education (PDE) nałożonej przez Ustawę o Wolności Informacji (FOIA). Prezydent PDE Nicole Neily zauważyła w Fox News, że: „Jeśli ten zarzut jest prawdziwy, ujawniłoby to, że pretekstowa wojna tej administracji z rodzicami pochodziła z najwyższych szczebli. Prokurator generalny Merrick Garland jednoznacznie stwierdził, że oparł swoją notatkę na liście NSBA – co z kolei zmobilizowało FBI i amerykańskich prokuratorów. Jeśli sekretarz Cardona był naprawdę zaangażowany w ten brzydki epizod, jest to znaczące naruszenie zaufania publicznego i powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
3 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Dwayne Diesel

A teraz utworzyli nową grupę zadaniową ds. terroryzmu wewnętrznego, aby zająć się tym problemem. Stasi 2.0, wersja amerykańska.

Rita Zant

Merrick Garland jest zdeklarowanym komunistą, który został wystawiony do Sądu Najwyższego za administracji Obamy. Jego nominacja nie została nawet przegłosowana z powodu jego komunistycznej przynależności.

tylko mówię

Co takiego jest w Chicago, że rządzi światem? To tak, jakby byli jedynymi wybranymi. Spójrz na tych wszystkich półbogów, którzy stamtąd pochodzą, którzy są na wysokich stanowiskach. „Chicago jest głównym światowym centrum finansowym, z drugą co do wielkości centralną dzielnicą biznesową w Stanach Zjednoczonych. [ Przez większą część drugiej połowy XIX wieku polityka Chicago była zdominowana przez rozwijającą się organizację Partii Demokratycznej. W latach 19. i 1880. XIX wieku Chicago miało potężną, radykalną tradycję z dużymi i wysoce zorganizowanymi organizacjami socjalistycznymi, anarchistycznymi i robotniczymi.[1890] Przez większą część XX wieku Chicago było jedną z największych i najbardziej niezawodnych twierdz Demokratów w Stanach Zjednoczonych... Czytaj więcej "