Ray-Ban nawiązał współpracę z Facebookiem, aby wprowadzić „inteligentne okulary”

Zdjęcie: zdjęcie PR/Ray Ban
Udostępnij tę historię!
TN nie może się doczekać, aby zobaczyć „warunki świadczenia usług” i funkcje operacyjne na nowych okularach szpiegowskich Facebooka. Czy wyłączą się automatycznie, gdy wejdziesz do toalety? Bar motocyklowy? Czy będą odporne na hakerów? Czy Facebook obiecuje, że nigdy nie włączy kamery lub mikrofonu bez Twojej wiedzy? Czy Facebook przeskanuje wszystkie Twoje obrazy pod kątem zachowań przestępczych? ⁃ Edytor TN

Facebook mieszka w Twojej kieszeni, w sieci, a jeśli kupiłeś firmowe Portal urządzenie do wideorozmów, nawet w Twojej kuchni. Teraz chce znaleźć dom na twojej twarzy.

Firma stworzyła swoje pierwsze „inteligentne okulary” z parą aparatów do robienia zdjęć i filmów, mikrofonem i głośnikiem do słuchania podcastów oraz asystentem głosowym, który pozwala robić wszystko bez użycia rąk.

Jeśli całość brzmi i wygląda znajomo, to dlatego, że koncepcja jest bardzo podobna do Okulary Snapchata, teraz w trzecim pokoleniu. To nie pierwszy raz, kiedy Facebook jest mocno zainspirowany młodszą firmą, a nawet nazwa okularów z pewnością wciera sól w ranę: nazwano je Stories, najwyraźniej w hołdzie dla formatu mediów społecznościowych wymyślonego przez Snapchat założyciela, Evan Spiegel, i przyjęty z rewolucyjnym skutkiem przez, po pierwsze, Instagram, a następnie niezliczone inne witryny w Internecie.

Na boisku jest jeszcze jedna zmarszczka: okulary tak naprawdę nie pochodzą Facebook w ogóle. Zamiast tego firma współpracuje z Ray-Ban, na którego klasycznych projektach Wayfarer został wymodelowany sprzęt, a urządzenie będzie przede wszystkim oznaczone jako produkt Ray-Ban.

„Naszą misją jest pomoc w tworzeniu narzędzi, które pomogą ludziom czuć się połączonymi w dowolnym miejscu i czasie”, powiedziała Monisha Perkash z Facebooka. „Chcemy stworzyć poczucie obecności społecznej, poczucie, że jesteś tam z inną osobą dzielącą tę samą przestrzeń, niezależnie od fizycznej odległości”.

Perkash kieruje zespołem produktowym w firmie Reality Labs oddział, którego ostatecznym celem jest zbudowanie prawdziwych okularów „rozszerzonej rzeczywistości” – urządzeń, które spełnią obietnicę – które Szkło Google nie udało się spotkać – nałożenia cyfrowej warstwy na samą rzeczywistość.

Ray-Ban Stories to jeszcze nie. Zamiast tego, Perkash powiedział: „Czekając, aż technologia będzie wystarczająco dobra, koncentrujemy się na tym, co możemy teraz włączyć. Dostarczamy pierwszą parę inteligentnych okularów, które łączą formę i funkcjonalność”.

Andrew Bosworth, dyrektor na Facebooku, który kieruje Reality Labs, powiedział, że okulary „zaprojektowano, aby pomóc ludziom żyć chwilą i pozostać w kontakcie z ludźmi, z którymi są i z tymi, z którymi chcieliby być. [Ray-Ban] w tym partnerstwie był po prostu wybitny, a dzięki ich zaangażowaniu w doskonałość byliśmy w stanie dostarczyć zarówno styl, jak i treść w sposób, który na nowo zdefiniuje oczekiwania inteligentnych okularów.

„Wprowadzamy zupełnie nowy sposób, aby ludzie pozostawali w kontakcie z otaczającym ich światem i byli naprawdę obecni w najważniejszych momentach życia, a także dobrze wyglądać podczas tego”.

Facebook był w stanie zmieścić imponującą ilość w ramce o kilka milimetrów grubszej i o pięć gramów cięższej niż standardowa para Wayfarerów. Każde skrzydło okularów skrywa aparat, który umożliwia robienie pięciu megapikselowych zdjęć i wideo trwających do 30 sekund za pomocą długiego lub krótkiego dotknięcia jedynego przycisku urządzenia. Do tej pory podobne do okularów Snap, ale Ray-Ban Stories zawierają również otwarte głośniki do słuchania oraz „trójmikrofonowy zestaw audio zapewniający bogatą transmisję głosu i dźwięku podczas połączeń i wideo”. Mikrofony te pozwalają również sterować okularami za pomocą głosu, zapewniając wrażenia bez użycia rąk.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
2 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Vaughn

Niezła technika, ale tak, tak naprawdę nie możemy ufać niczemu z FB czy Google i oczekiwać, że nasza prywatność będzie szanowana. Poczekam na wersję inną niż FB, nie powinno to potrwać długo.