Psychologia totalitaryzmu: „nauka inżynierii społecznej” technokracji

Profesor Mattias Desmet
Udostępnij tę historię!
W 1938, Technokrat Magazyn określił technokrację jako „naukę inżynierii społecznej”, a następnie przystąpił do zdefiniowania wyniku jako systemu gospodarczego opartego na zasobach ze wszystkimi decyzjami podejmowanymi przez technokratów. Ponieważ ich „nauka została ustabilizowana”, nie było potrzeby systemów politycznych, w których niektórzy obywatele mówią o ich życiu. Dzisiejsze środowisko jest kontrolowane przez Technokratów. ⁃ Edytor TN

HISTORIA W SKRÓCIE

> Formacja masowa jest formą masowej hipnozy, która pojawia się, gdy spełnione są określone warunki i prawie zawsze poprzedza powstanie systemów totalitarnych

> Cztery główne warunki, które muszą istnieć, aby zaistniała formacja masowa, to powszechna samotność i brak więzi społecznych, co prowadzi do doświadczania życia jako bezsensownego, co prowadzi do powszechnego nieskrępowanego niepokoju i niezadowolenia, co prowadzi do powszechnego swobodnego unoszenia się frustrację i agresję, co skutkuje poczuciem braku kontroli

> W formacji masowej, populacja wchodzi w hipnotyczny trans, który sprawia, że ​​są gotowi poświęcić wszystko, łącznie z życiem i wolnością

> Kluczowe strategie zakłócania procesu tworzenia masy to wypowiadanie się przeciwko niemu i praktykowanie oporu bez przemocy. Głosy sprzeciwu zapobiegają degradacji systemów totalitarnych w skrajną nieludzkość, w której ludzie są gotowi do popełniania ohydnych okrucieństw

> Ostatecznie „totalitaryzm” odnosi się do ambicji systemu. Chce wyeliminować możliwość indywidualnego wyboru, a tym samym niszczy istotę bycia człowiekiem. Im szybciej system zniszczy jednostkę, tym szybciej system upadnie

Profesor Mattias Desmet, belgijski psycholog z tytułem magistra statystyki, zyskał światowe uznanie pod koniec 2021 roku, kiedy przedstawił koncepcję „formacji mas” jako wyjaśnienie absurdalnego i irracjonalnego zachowania, które obserwowaliśmy w związku z COVID pandemia i jej środki zaradcze.

Ostrzegł też, że formacja masowa rodzi totalitaryzm, co jest tematem jego nowej książki:Psychologia totalitaryzmu”. Prace Desmeta spopularyzował dr Robert Malone, którego pojawienie się w podkaście Joe Rogana obejrzało około 50 milionów ludzi.

Jednak gdy wyszukiwane hasło „formacja masowa” zyskało na popularności, Google zareagowało manipulując wynikami wyszukiwania, próbując zdyskredytować Desmeta i pokazać ludziom w wynikach wyszukiwania informacje, które mogłyby spowodować, że zlekceważyliby znaczenie tej pracy. Czemu? Ponieważ Google jest rdzeniem globalnej kabały i ruchu w kierunku totalitaryzmu.

Zrozumienie ówczesnej psychologii ma kluczowe znaczenie

Ci, którzy nie chcą uczyć się z historii, muszą to powtórzyć, mówią, a wydaje się to szczególnie aktualne w dzisiejszych czasach, ponieważ, jak wyjaśnia Desmet, jeśli nie rozumiemy, jak zachodzi formacja masowa i do czego prowadzi, nie możemy zapobiec. Jak Desmet doszedł do wniosku, że jesteśmy w trakcie masowej formacji? On tłumaczy:

„Na początku kryzysu koronowego, w lutym 2020 roku, zacząłem studiować statystyki dotyczące śmiertelności wirusa, śmiertelności infekcji, śmiertelności przypadków itd. I natychmiast odniosłem wrażenie – i razem ze mną kilku światowej sławy statystyków, takich jak na przykład John Ioannidis ze Stanford — że użyte statystyki i modele matematyczne drastycznie przeceniają zagrożenie wirusem.

Natychmiast napisałem artykuł opiniotwórczy, próbując zwrócić uwagę ludzi na niektóre błędy. Ale od razu zauważyłem, że ludzie po prostu nie chcą wiedzieć. To tak, jakby nie widzieli nawet najbardziej rażących błędów na poziomie stosowanych statystyk. Ludzie po prostu nie byli w stanie tego zobaczyć”.

To wczesne doświadczenie skłoniło go do skoncentrowania się na mechanizmach psychologicznych działających w społeczeństwie i nabrał przekonania, że ​​to, co widzieliśmy, było w rzeczywistości skutkami procesu masowego formowania się na dużą skalę, ponieważ najistotniejszą cechą tego trendu psychologicznego jest to, że czyni ludzi radykalnie ślepymi na wszystko, co jest sprzeczne z narracją, w którą wierzą.

Zasadniczo stają się niezdolni do zdystansowania się od swoich przekonań i dlatego nie mogą przyjmować ani oceniać nowych danych. Desmet kontynuuje:

„Inną bardzo specyficzną cechą jest to, że ten proces masowej formacji sprawia, że ​​ludzie są gotowi do radykalnego poświęcenia wszystkiego, co jest dla nich ważne — nawet zdrowia, bogactwa, zdrowia swoich dzieci, przyszłości swoich dzieci.

Kiedy ktoś jest w uścisku procesu masowej formacji, staje się radykalnie gotów poświęcić całe swoje indywidualne zainteresowanie. Trzecią cechą, by wymienić tylko kilka, jest to, że ludzie, którzy znajdują się w uścisku procesu masowego formowania, zazwyczaj wykazują skłonność do okrucieństwa wobec ludzi, którzy nie kupują narracji lub nie zgadzają się z nią. . Zwykle robią to tak, jakby to był obowiązek etyczny.

W końcu są zazwyczaj skłonni najpierw stygmatyzować, a potem eliminować, niszczyć ludzi, którzy nie zgadzają się z masami.

I dlatego tak niezmiernie ważne jest zrozumienie działających mechanizmów psychologicznych, ponieważ jeśli zrozumiesz działające mechanizmy, możesz uniknąć tak głębokiej formacji mas, że ludzie osiągną ten punkt krytyczny, w którym naprawdę są fanatycznie przekonani, że są powinni niszczyć każdego, kto się z nimi nie zgadza.

Dlatego niezwykle ważne jest zrozumienie mechanizmu. Jeśli to zrozumiesz, możesz upewnić się, że tłum, masa, najpierw zniszczy się lub wyczerpie, zanim zacznie niszczyć ludzi, którzy nie zgadzają się z masą.

Tak więc ma to kluczowe znaczenie i to właśnie opisuje moja książka. Opisuje, jak w społeczeństwie wyłania się masa, tłum, w jakich warunkach powstaje, jakie są mechanizmy procesu formowania się masy i co można z tym zrobić. To niezwykle ważne. Wspomnę o tym od początku.

Zwykle nie da się obudzić mas. Gdy w społeczeństwie pojawia się proces masowego tworzenia, niezwykle trudno jest obudzić masy. Ale [obudzenie ich jest] ważne, [ponieważ] możesz uniknąć mas i ich przywódców tak fanatycznie przekonanych o ich narracji, że zaczynają niszczyć ludzi, którzy się z nimi nie zgadzają”.

Rzeczywiście, dla tych z nas, którzy nie dali się zaczarować irracjonalnej narracji o COVID, okrucieństwo, z jakim przywództwo polityczne, media i ludzie w ogóle próbowali wymusić zgodność, było szokująco odrażające. Wielu zostało fizycznie zaatakowanych, a niektórzy nawet zabici, po prostu za to, że nie nosili maski na twarz, co, jak wiedzieliśmy, było bezużyteczną strategią prewencji.

Historyczny kontekst masowej hipnozy

Łatwiej jest zrozumieć, czym jest formowanie masy, jeśli uznasz to za masową hipnozę, ponieważ nie są one tylko podobne, są identyczne, mówi Desmet. Tworzenie masy jest rodzajem hipnozy, która pojawia się, gdy spełnione są określone warunki. I, co niepokojące, te warunki i pojawiający się hipnotyczny trans prawie zawsze poprzedzają powstanie systemów totalitarnych.

Podczas gdy totalitaryzm i klasyczna dyktatura mają pewne wspólne cechy, istnieją wyraźne różnice na poziomie psychologicznym. Według Desmeta klasyczna dyktatura na poziomie psychologicznym jest bardzo prymitywna. To społeczeństwo, które boi się małej grupy, dyktatorskiego reżimu, ze względu na jego agresywny potencjał.

Z drugiej strony totalitaryzm wywodzi się z zupełnie innego mechanizmu psychologicznego. Co ciekawe, państwo totalitarne nie istniało właściwie przed XX wiekiem. Jest to stosunkowo nowe zjawisko i opiera się na tworzeniu masy lub masowej hipnozie.

Warunki dla tego masowego stanu hipnozy (wymienione poniżej) po raz pierwszy zostały spełnione tuż przed powstaniem Związku Radzieckiego i nazistowskich Niemiec, więc taki jest nasz kontekst historyczny. Warunki te zostały ponownie spełnione tuż przed kryzysem COVID. To, co teraz widzimy, to inny rodzaj totalitaryzmu, w dużej mierze ze względu na postęp technologiczny, który stworzył niezwykle skuteczne narzędzia do podświadomego wpływania na opinię publiczną.

Mamy teraz bardzo wyrafinowane narzędzia, dzięki którym możemy zahipnotyzować znacznie większe masy ludzi, niż to było możliwe w dawnych czasach. Ale podczas gdy nasz dzisiejszy totalitaryzm jest raczej globalny niż regionalny, a wojna informacyjna bardziej wyrafinowana niż wszystko, co mogli zmusić Sowieci czy naziści, podstawowa dynamika psychologiczna jest nadal identyczna.

Zrozumienie hipnozy

Więc jaka jest ta psychologiczna dynamika? „Tworzenie masy” to termin kliniczny, który w żargonie laików można po prostu przetłumaczyć jako rodzaj masowej hipnozy, która może nastąpić po spełnieniu pewnych warunków.

Kiedy jesteś zahipnotyzowany, pierwszą rzeczą, jaką zrobi hipnotyzer, jest odłączenie lub wycofanie twojej uwagi z otaczającej cię rzeczywistości lub otoczenia. Następnie, poprzez swoją hipnotyczną sugestię – zwykle bardzo prostą narrację lub zdanie wypowiedziane na głos – hipnotyzer skupi twoją pełną uwagę na jednym punkcie, na przykład na poruszającym się wahadle lub tylko na swoim głosie.

Z perspektywy zahipnotyzowanej osoby będzie się wydawać, że rzeczywistość zniknęła. Skrajnym tego przykładem jest stosowanie hipnozy do uniewrażliwienia na ból podczas operacji. W takiej sytuacji koncentracja mentalna pacjenta jest tak zawężona i intensywna, że ​​nie zauważa on, że jego ciało jest wcinane.

W ten sam sposób nie ma znaczenia, ilu ludzi jest rannych przez środki COVID, ponieważ skupiamy się na COVID i wszystko inne zniknęło z psychologicznego punktu widzenia.

Ludzie mogą zostać zabici za to, że nie noszą maski, a zahipnotyzowani nie podniosą brwi. Dzieci mogą umrzeć z głodu, a przyjaciele popełnić samobójstwo z powodu finansowej desperacji — nic z tego nie będzie miało psychologicznego wpływu na zahipnotyzowanych, ponieważ dla nich los innych nie jest rejestrowany. Doskonałym przykładem tego psychologicznego zaślepienia rzeczywistości jest to, że zgony i urazy związane z COVID są po prostu nierozpoznawane i nawet nie uważane za przyczynowe.

Ludzie dostaną zastrzyk, doznają poważnych obrażeń i powiedzą: „Dzięki Bogu, że dostałem zastrzyk, bo byłoby o wiele gorzej”. Nie mogą sobie wyobrazić możliwości, że zostali ranni przez strzał. Widziałem nawet ludzi, którzy wyrażali wdzięczność za strzał, gdy ktoś, kogo rzekomo kochali, zmarł w ciągu kilku godzin lub dni od jego zdobycia! To po prostu zadziwiające. Psychologiczna dynamika hipnozy wyjaśnia to irracjonalne i skądinąd niezrozumiałe zachowanie, ale wciąż jest to dość surrealistyczne.

„Nawet jeśli znam działające mechanizmy, wciąż jestem zdumiony za każdym razem, gdy to się dzieje” mówi Desmet. „Prawie nie mogę uwierzyć w to, co widzę. Znam kogoś, kogo mąż zmarł kilka dni po szczepieniu, podczas snu, na atak serca.

I pomyślałem: „Teraz otworzy oczy i się obudzi”. Zupełnie nie. Po prostu kontynuowała w ten sam fanatyczny sposób – jeszcze bardziej fanatyczny – mówiąc o tym, jak powinniśmy być szczęśliwi, ponieważ mamy tę szczepionkę. Niewiarygodne, tak.

Psychologiczne korzenie formacji masowej

Jak wspomniano, masowa formacja lub masowa hipnoza może wystąpić, gdy pewne stany psychiczne występują w wystarczająco dużej części społeczeństwa. Cztery główne warunki, które muszą istnieć, aby zaistniała formacja masowa, to:

  1. Powszechna samotność i brak więzi społecznych, co prowadzi do:
  2. Doświadczanie życia jako bezsensownego, bezcelowego i bezsensownego i/lub stawianie czoła uporczywym okolicznościom, które nie mają racjonalnego sensu, co prowadzi do:
  3. Powszechny, swobodny niepokój i niezadowolenie (niepokój/niezadowolenie bez widocznej lub wyraźnej przyczyny), które prowadzą do:
  4. Powszechna, swobodnie płynąca frustracja i agresja (frustracja i agresja nie mają dostrzegalnej przyczyny), co powoduje poczucie braku kontroli

Jak formacja masowa pojawia się w społeczeństwie?

Kiedy już wystarczająco duża część społeczeństwa poczuje się niespokojna i wymyka się spod kontroli, staje się ona bardzo podatna na masową hipnozę. Desmet wyjaśnia:

„Izolacja społeczna, brak sensu, niespokojny lęk, frustracja i agresja są wysoce awersyjne, ponieważ jeśli ludzie czują niepokój, nie wiedząc, czego się boją, zazwyczaj czują się poza kontrolą. Czują, że nie mogą uchronić się przed swoim niepokojem.

A jeśli w tych warunkach za pośrednictwem środków masowego przekazu rozpowszechniana jest narracja, wskazująca na obiekt niepokoju, a jednocześnie zapewniająca strategię radzenia sobie z obiektem niepokoju, to cały ten swobodny niepokój może łączyć się z obiektem. lęku.

I może istnieć ogromna chęć udziału w strategii radzenia sobie z obiektem lęku, bez względu na to, jak absurdalna jest ta strategia. Tak więc, nawet jeśli od początku jest jasne – dla każdego, kto chce to zobaczyć – że strategia radzenia sobie z obiektem niepokoju może pochłonąć znacznie więcej ofiar niż sam obiekt niepokoju… nawet wtedy może istnieć taka ogromna chęć uczestniczyć w strategii radzenia sobie z obiektem lęku.

To pierwszy krok każdego głównego mechanizmu tworzenia masy. Niezależnie od tego, czy dotyczyło to wypraw krzyżowych, polowań na czarownice, rewolucji francuskiej, początku Związku Radzieckiego czy nazistowskich Niemiec, raz po raz widzimy ten sam mechanizm.

Jest dużo niespokojnego niepokoju. Ktoś dostarcza narrację, która wskazuje na obiekt niepokoju i strategię radzenia sobie z nim. A potem cały niepokój łączy się z [proponowanym] obiektem niepokoju.

Ludzie uczestniczą w strategii radzenia sobie z obiektem lęku, która daje pierwszą ważną psychologiczną przewagę i od tej pory ludzie mają wrażenie, że mogą kontrolować swój lęk. Jest połączony z obiektem i mają strategię radzenia sobie z nim.”

Problematyczne więzi społeczne formacji masowej

Kiedy ludzie, którzy kiedyś czuli się samotni, niespokojni i poza kontrolą, zaczynają uczestniczyć w strategii przedstawianej im jako rozwiązanie ich niepokoju, pojawia się zupełnie nowa więź społeczna. To z kolei wzmacnia masową hipnozę, ponieważ nie czują się już odizolowani i samotni.

To wzmocnienie jest rodzajem mentalnego upojenia i jest prawdziwym powodem, dla którego ludzie kupują narrację, bez względu na to, jak absurdalne. „Będą nadal kupować narrację, ponieważ tworzy ona nową więź społeczną” – mówi Desmet.

Chociaż więzi społeczne są dobrą rzeczą, w tym przypadku stają się niezwykle destrukcyjne, ponieważ frustracja i agresja wciąż istnieją i wymagają ujścia. Te emocje muszą być skierowane na kogoś. Co gorsza, pod wpływem masowości ludzie tracą zahamowania i poczucie proporcji.

Tak więc, jak widzieliśmy podczas pandemii COVID, ludzie będą atakować i atakować w najbardziej irracjonalny sposób przeciwko każdemu, kto nie kupuje narracji. Ukryta agresja będzie zawsze skierowana na tę część populacji, która nie jest zahipnotyzowana.

Mówiąc ogólnie, zazwyczaj, gdy masowa formacja ma miejsce, około 30% populacji zostanie zahipnotyzowanych – i zazwyczaj obejmuje to przywódców, którzy głoszą hipnotyzującą narrację publicznie – 10% pozostaje nie zahipnotyzowanych i nie kupuje narracji , a większość, 60%, uważa, że ​​coś jest nie tak z narracją, ale zgadzają się na to tylko dlatego, że nie chcą się wyróżniać ani sprawiać kłopotów.

Innym problemem pojawiających się więzi społecznych jest to, że więź nie istnieje między jednostkami, ale raczej więź między jednostką a zbiorowością. Rodzi to poczucie fanatycznej solidarności ze zbiorowością, ale nie ma solidarności z żadną jednostką. Tak więc jednostki są bezlitośnie poświęcane dla „większego dobra” zbiorowości bez twarzy.

„To wyjaśnia na przykład, dlaczego podczas kryzysu koronowego wszyscy mówili o solidarności, ale ludzie przyjęli, że jeśli ktoś miał wypadek na ulicy, nie wolno ci już pomagać tej osobie, chyba że miałeś maskę chirurgiczną i rękawiczki. do Twojej dyspozycji.

To wyjaśnia również, dlaczego, podczas gdy wszyscy mówili o solidarności, ludzie akceptowali, że jeśli ich ojciec lub matka umiera, nie wolno im ich odwiedzać”. mówi Desmet.

W końcu pojawia się radykalna, paranoiczna atmosfera, w której ludzie nie ufają sobie nawzajem i w której ludzie są gotowi zgłosić swoich bliskich rządowi.

„Więc to jest problem z formowaniem się masy” mówi Desmet. „To solidarność jednostki ze zbiorowością, nigdy z innymi jednostkami. To wyjaśnia, co wydarzyło się na przykład podczas rewolucji w Iranie. Rozmawiałem z kobietą, która mieszkała w Iranie podczas rewolucji, która była właściwie początkiem totalitarnego reżimu w Iranie.

Na własne oczy była świadkiem, jak matka zgłosiła swojego syna rządowi i jak zawiesiła mu sznur na szyi tuż przed jego śmiercią, i jak twierdziła, że ​​jest za to bohaterką. To dramatyczne skutki tworzenia masy”.

Bez zewnętrznego wroga, co się dzieje?

Mamy teraz do czynienia z sytuacją, która jest bardziej skomplikowana niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ rodzący się totalitaryzm nie ma zewnętrznych wrogów, z wyjątkiem obywateli, którzy nie są zahipnotyzowani i nie kupują fałszywych narracji. Na przykład nazistowskie Niemcy zostały zniszczone przez zewnętrznych wrogów, którzy powstali przeciwko nim.

Z drugiej strony jest to zaleta, ponieważ państwa totalitarne zawsze potrzebują wroga. To jest coś, co bardzo dobrze opisał George Orwell w swojej książce „1984”. Aby proces formowania się mas nadal trwał, musi istnieć zewnętrzny wróg, na którym państwo może skoncentrować agresję zahipnotyzowanych mas.

Opór bez przemocy i szczerość są kluczowe

To prowadzi nas do kluczowego punktu, jakim jest potrzeba pokojowego oporu i wypowiadania się przeciwko narracji. Opór oparty na przemocy automatycznie staje się celem agresji, więc „opór z systemu totalitarnego zawsze musi trzymać się zasad oporu bez przemocy” – mówi Desmet. Ale musisz też nadal mówić w sposób jasny, racjonalny i nieobraźliwy. Desmet wyjaśnia:

„Pierwszą i najważniejszą zasadą, której opór musi się trzymać podczas procesu masowego formowania się i wyłaniania się totalitaryzmu, jest to, że ludzie, którzy nie zgadzają się z masami, muszą nadal mówić. To najważniejsza rzecz.

Ponieważ totalitaryzm opiera się na formacji masowej, a formacja masowa jest rodzajem hipnozy, formacja masowa jest zawsze prowokowana głosem przywódcy, który utrzymuje ludność w stanie hipnozy. A gdy nadal będą mówić dysonansowe głosy, nie będą w stanie obudzić mas, ale będą stale zakłócać proces formowania się mas.

Będą stale zakłócać hipnozę. Jeśli są ludzie, którzy nadal będą mówić, masowa formacja zwykle nie będzie tak głęboka, aby ludność była skłonna zniszczyć ludzi, którzy nie zgadzają się z masami. To kluczowe.

Historycznie rzecz biorąc, jeśli spojrzeć na to, co wydarzyło się w Związku Radzieckim i nazistowskich Niemczech, jasne jest, że dokładnie w momencie, gdy opozycja przestała mówić publicznie, system totalitarny zaczął stawać się okrutny.

W 1930 roku w Związku Radzieckim opozycja przestała się wypowiadać, aw ciągu sześciu do ośmiu miesięcy Stalin rozpoczął wielkie czystki, które pochłonęły dziesiątki milionów ofiar. A potem, w 1935, dokładnie to samo wydarzyło się w nazistowskich Niemczech.

Opozycja została uciszona lub przestała się wypowiadać. Woleli zejść do podziemia. Myśleli, że mają do czynienia z klasyczną dyktaturą, ale tak nie było. Mieli do czynienia z czymś zupełnie innym. Mieli do czynienia z państwem totalitarnym.

A decydując się na zejście do podziemia, była to dla nich fatalna decyzja. Tak więc również w nazistowskich Niemczech, w ciągu roku po tym, jak opozycja przestała wypowiadać się publicznie, zaczęło się okrucieństwo i system zaczął najpierw niszczyć swoich przeciwników. To zawsze to samo.

W pierwszym etapie systemy totalitarne lub masy zaczynają atakować tych, którzy się z nimi nie zgadzają. Ale po chwili zaczynają po prostu atakować i niszczyć wszystkich, grupa po grupie.

A w Związku Sowieckim, gdzie proces masowego formowania zaszedł bardzo daleko, znacznie dalej niż w nazistowskich Niemczech, Stalin zaczął eliminować arystokrację, drobnych rolników, dużych rolników, złotników, Żydów, wszystkich ludzi, którzy według nigdy nie zostałby dobrymi komunistami.

Ale po chwili zaczął po prostu eliminować grupę po grupie bez żadnej logiki. Po prostu wszyscy. Dlatego właśnie Hannah Arendt powiedziała, że ​​państwo totalitarne jest zawsze potworem, który pożera własne dzieci. A ten destrukcyjny proces zaczyna się, gdy ludzie przestają mówić.

Zapewne dlatego na początku XX wieku było kilka krajów, w których była formacja masowa, ale nigdy nie było pełnoprawnego państwa totalitarnego.

Prawdopodobnie było wystarczająco dużo ludzi, którzy się nie zamknęli, którzy nadal mówili. To jest coś, co jest bardzo ważne do zrozumienia. Kiedy pojawia się formacja masowa, ludzie zazwyczaj czują, że nie ma sensu mówić, ponieważ ludzie się nie budzą. Ludzie nie wydają się wrażliwi na ich racjonalne kontrargumenty.

Ale nigdy nie powinniśmy zapominać, że mówienie ma natychmiastowy skutek. Może nie dlatego, że budzi masy, ale że zaburza proces tworzenia masy i hipnozy. I w ten sposób chroni masy przed staniem się wysoce destrukcyjnym wobec ludzi, którzy się z nimi nie zgadzają.

Dzieje się też coś innego. Masy zaczynają się wyczerpywać. Zaczynają niszczyć siebie, zanim zaczną niszczyć ludzi, którzy się z nimi nie zgadzają. Tak więc to jest strategia, którą należy zastosować do wewnętrznego oporu wobec reżimów totalitarnych”.

Odeprzeć transhumanizm i technokrację

Jak wspomniano wcześniej, przywódcy, którzy deklarują narrację, zawsze są zahipnotyzowani. W tym sensie są fanatykami. Jednak chociaż dzisiejsi światowi przywódcy są fanatykami transhumanizmu i technokracji, niekoniecznie muszą wierzyć w to, co mówią o COVID.

Wielu wie, że kłamią, ale usprawiedliwiają te kłamstwa jako konieczne, aby doprowadzić do urzeczywistnienia ideologii transhumanizmu i technokracji. Śmieszny program COVID jest środkiem do celu. To kolejny powód, dla którego musimy nadal odpychać się i zabierać głos, ponieważ gdy znikną kontrargumenty, przywódcy ci staną się jeszcze bardziej fanatycznymi w swoich ideologicznych poszukiwaniach.

„W końcu ostatecznym wyzwaniem jest nie tyle pokazanie ludziom, że koronawirus nie był tak niebezpieczny, jak się spodziewaliśmy, lub że narracja COVID jest błędna, ale raczej, że ta ideologia jest problematyczna – ta ideologia transhumanistyczna i ta technokratyczna to ideologia katastrofa dla ludzkości; to mechanistyczne myślenie, to przekonanie, że wszechświat i człowiek są rodzajem materialnego mechanistycznego systemu, którym należy sterować i manipulować w mechanistyczny, technokratyczny, transhumanistyczny sposób.

Oto największe wyzwanie: pokazać ludziom, że transhumanistyczny pogląd na człowieka i świat pociągnie za sobą radykalną dehumanizację naszego społeczeństwa. Myślę więc, że to jest prawdziwe wyzwanie, przed którym stoimy. Pokazywanie ludziom: „Spójrz, zapomnij na chwilę o narracji Corony.

To, do czego zmierzamy, jeśli będziemy dalej postępować w ten sam sposób, to radykalnie, technologicznie kontrolowane społeczeństwo transhumanistyczne, które nie pozostawi żadnego miejsca na życie dla istoty ludzkiej”.

Będzie gorzej, zanim będzie lepiej

Podobnie jak ja, Desmet jest przekonany, że szybko zmierzamy w kierunku globalnego totalitaryzmu i że sprawy się pogorszą, zanim się poprawią. Czemu? Ponieważ jesteśmy dopiero na początkowych etapach procesu totalitaryzmu. Na horyzoncie cyfrowa tożsamość wciąż jest duża, a wraz z nią niewyobrażalnie potężna siatka kontrolna, która może złamać prawie każdego.

Przebłysk nadziei jest taki: każdy, kto studiował formację masową i totalitaryzm, doszedł do wniosku, że obie są z natury autodestrukcyjne. Nie mogą przetrwać. A im więcej środków ma do dyspozycji, by kontrolować populację, tym szybciej może się zniszczyć, bo totalitaryzm niszczy istotę człowieka.

Ostatecznie „totalitaryzm” odnosi się do ambicji systemu. Chce wyeliminować możliwość indywidualnego wyboru, a czyniąc to, niszczy sedno bycia człowiekiem, „ponieważ energia psychiczna w człowieku pojawia się w każdej chwili, człowiek może dokonać wyboru, który jest w rzeczywistości jego własny wybór”, mówi Desmet. Im szybciej system niszczy jednostkę, tym szybciej system upada.

Ponownie, jedyną bronią przeciwko brutalnemu zniszczeniu ludzkości jest odepchnięcie się, wypowiedzenie się, stawianie oporu bez użycia przemocy. Może nie zatrzyma totalitaryzmu na swoich torach, ale może powstrzymać najbardziej odrażające okrucieństwa. Zapewni również małą przestrzeń, w której opór będzie mógł wspólnie przetrwać i rozwijać się w totalitarnym krajobrazie.

„Wtedy, jeśli chcemy odnieść sukces, będziemy musieli pomyśleć o równoległych strukturach, które pozwolą nam być trochę samowystarczalni. Możemy spróbować upewnić się, że system nie jest już nam zbytnio potrzebny. Ale nawet te równoległe struktury zostałyby zniszczone w jednej chwili, jeśli ludzie nie będą nadal mówić. Więc to jest kluczowe.

Staram się zwrócić na to uwagę wszystkich. Możemy budować struktury równoległe do woli, ale jeśli system stanie się zbyt destrukcyjny i zdecyduje się wykorzystać swój pełny agresywny potencjał, wówczas struktury równoległe zostaną zniszczone. Ale system nigdy nie osiągnie tego poziomu głębi hipnozy, jeśli będą nadal mówić dysonansowe głosy. Tak więc jestem bardzo oddany, aby nadal mówić”.

Chociaż niemożliwe jest dokonanie dokładnych przewidywań, instynkt Desmeta jest taki, że prawdopodobnie minie co najmniej siedem lub osiem lat, zanim wyłaniający się obecnie system totalitarny, który wypali się i sam się zniszczy. Może być więcej, może być mniej. Społeczeństwo jest złożonym systemem dynamicznym i nawet prostych złożonych systemów dynamicznych nie można przewidzieć nawet na sekundę wcześniej. Jest to znane jako deterministyczna nieprzewidywalność złożonych dynamicznych ekosystemów.

Więcej informacji

Niezależnie od tego, jak długo to zajmie, kluczem będzie przetrwanie tego wszystkiego i zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, aby zminimalizować rzeź. Kluczowym wyzwaniem na poziomie indywidualnym będzie zachowanie elementarnych zasad człowieczeństwa. W wywiadzie Desmet omawia książkę Aleksandra Sołżenicyna „Archipelag Gułag”, która podkreśla wagę trzymania się człowieczeństwa w nieludzkiej sytuacji.

„Być może jest to jedyna rzecz, która może zagwarantować nam dobry wynik całego procesu — co jest procesem koniecznym, jak sądzę. Ten kryzys nie jest bez znaczenia. To nie jest bez znaczenia. To proces, w którym społeczeństwo może zrodzić coś nowego, coś znacznie lepszego niż to, które istnieje do tej pory.” on mówi.

Aby dowiedzieć się więcej na ten naprawdę ważny temat, koniecznie wybierz egzemplarz książki Desmeta: „Psychologia totalitaryzmu".

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
4 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Elle

Doskonały artykuł. Dobrze wiedzieć, że dr Desmet opublikował nową książkę na ten temat. Jego powinno ładnie współgrać z Ponerologią polityczną: psychologią zła Andrew M. Lobaczewskiego.

[…] Czytaj więcej: Psychologia totalitaryzmu: „Nauka inżynierii społecznej” technokracji […]

[…] Czytaj więcej: Psychologia totalitaryzmu: „Nauka inżynierii społecznej” technokracji […]

[…] Opublikowane 11 godzin temu przez BIEŻĄCE WYDARZENIA […]