Porozumienie klimatyczne z Paryża Jeden krok bliżej rzeczywistości w ONZ

Zdjęcie ONZ / Cia Pak
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print

ONZ potrzebuje tylko kilku bardziej formalnych ratyfikacji porozumienia klimatycznego z Paryża, zanim zostanie uznane za „obowiązujące”. Niewiele osób podpisujących umowy wie, że flecista zmian klimatycznych prowadzi na skraj zniszczenia gospodarczego.  Edytor TN

Organizacja Narodów Zjednoczonych Sekretarz Generalny Ban Ki-moon oświadczył dziś, że formalnie przystąpiło do niego więcej niż kraje 55 Umowa Paryż w sprawie zmian klimatu podpisanych przez światowych przywódców w kwietniu ubiegłego roku, oficjalnie przekraczających jeden z dwóch progów wymaganych do wejścia w życie przełomowego paktu, który dąży do wprowadzenia świata na ścieżkę niskoemisyjnego wzrostu i bardziej zrównoważonej przyszłości.

„Jestem przekonany, że do czasu odejścia ze stanowiska wejdzie w życie porozumienie paryskie”, szef ONZ powiedziany w uwagach po wydarzeniu wysokiego szczebla w sprawie wejścia w życie porozumienia w siedzibie ONZ w Nowym Jorku dziś rano. „Będzie to duże osiągnięcie dla multilateralizmu”.

Na spotkaniu dodatkowe kraje 31 złożyły dokumenty ratyfikacyjne do Umowy, przynosząc ogółem kraje 60, które razem reprezentują ponad 47.5 procent globalnej emisji gazów cieplarnianych.

Przyjęte w Paryżu przez strony 195 Ramowej konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) na konferencji znanej jako COP21 w grudniu ubiegłego roku umowa wzywa kraje do walki ze zmianami klimatu oraz do przyspieszenia i zintensyfikowania działań i inwestycji potrzebnych do zrównoważonej niskoemisyjnej przyszłości oraz do dostosowania się do rosnących skutków zmian klimatu. W szczególności ma on na celu ograniczenie globalnego wzrostu temperatury do znacznie poniżej 2 stopni Celsjusza i dążenie do 1.5 stopni Celsjusza.

Pakt - który został podpisany w Nowym Jorku w kwietniu 22 przez kraje 175 podczas największej w historii jednodniowej ceremonii podpisania - wejdzie w życie 30 dni po co najmniej krajach 55, odpowiadając za 55 procent globalnej emisji gazów cieplarnianych, złożyć swoje dokumenty ratyfikacyjne. Po dzisiejszym spotkaniu nadal wymagana jest formalna zgoda krajów reprezentujących 7.5 w globalnych emisjach.

Na początku września do umowy dołączyły dwa największe emitery świata, Chiny i Stany Zjednoczone.

Odnotowując, że cieszy go „ogromne poparcie” dla wprowadzenia Umowy w życie w 2016 r., Sekretarz Generalny powiedział, że „zróżnicowana grupa” światowych przywódców zobowiązała się do ratyfikowania i złożenia w tym roku swoich instrumentów prawnych. Do tej grupy zalicza się Australia, Austria, Bułgaria, Kambodża, Kanada, Kostaryka, Wybrzeże Kości Słoniowej, Unia Europejska, Francja, Niemcy, Węgry, Kazachstan, Nowa Zelandia, Polska i Republika Korei.

„Teraz oznacza to, że przekroczymy ostatnią barierę wejścia w życie porozumienia paryskiego” - podkreślił Ban, apelując do wszystkich przywódców o przyspieszenie krajowych procedur przystąpienia do porozumienia w tym roku.

„Kiedy ten rok dobiegnie końca, mam nadzieję, że wszyscy możemy z dumą spojrzeć wstecz, wiedząc, że wspólnie skorzystaliśmy z okazji, by działać dla wspólnego dobra, dla zrównoważonej przyszłości i ochrony naszego wspólnego domu” - dodał.

Dziewięć miesięcy od konferencji klimatycznej w Paryżu

Na początku dzisiejszego spotkania Sekretarz Generalny również chwalony kraje 29 - odpowiadające za 40 procent globalnych emisji - które formalnie przystąpiły do ​​Porozumienia od ceremonii podpisania, gratulując im dalszych wysiłków na rzecz przyspieszenia wejścia paktu w życie.

Dzisiaj zbliży nas o krok do wejścia w życie porozumienia paryskiego w tym roku

„Nie ma czasu do stracenia. Dzisiaj zbliży nas o krok do wejścia w życie porozumienia paryskiego w tym roku - podkreślił szef ONZ.

Pochwalając bezprecedensowy i ciągły globalny impet Porozumienia, Pan Ban wezwał światowych liderów, aby wykorzystali ten impet, aby zapewnić wejście paktu w życie i ograniczyć ryzyko klimatyczne dla zdrowej planety.

„Niezwykłe poparcie dla niniejszej Umowy odzwierciedla pilność i wielkość wyzwania. Emisje nadal rosną. Podobnie jest z globalnym termostatem - i ryzykiem - powiedział szef ONZ.

„Wpływ na klimat rośnie. Żaden naród ani społeczność nie jest odporna, ale osoby najbardziej narażone odczuwają skutki pierwsze i najgorsze - dodał.

Podziękował także krajom, które złożyły dziś swoje dokumenty ratyfikacyjne, a także światowym liderom, którzy przesłali nagrane wiadomości wideo zobowiązujące się do przystąpienia do Porozumienia przed końcem roku.

„Pochwalam ten zbiorowy przejaw przywództwa. Tylko dzięki takiej solidarności możemy ograniczyć ryzyko klimatyczne i zbudować świat pokoju, godności i dobrobytu dla wszystkich na zdrowej planecie ”- powiedział Ban.

W uwagach dla mediów po dzisiejszym spotkaniu na wysokim szczeblu szef ONZ podkreślił, że od konferencji klimatycznej w Paryżu minęło zaledwie dziewięć miesięcy.

„Świadczy to o pilnym kryzysie, jaki mamy”, Pan Ban powtórzył, dodając, że dzięki porozumieniu paryskiemu „mamy realną szansę na ograniczenie globalnych emisji i budowanie odporności na zmiany klimatu”.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
1 Komentarz
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
drdos1943

Kolejny powód, aby głosować na Trumpa!