Ordo Ab Chao: Spojrzenie na trójstronną komisję

Komisja TrójstronnaCzłonkowie Komisji Trójstronnej Pete Peterson, Paul Volker, David Rockefeller i Alan Greenspan - Zdjęcie: Brian Stanton
Udostępnij tę historię!
Jest to doskonała lektura dla Komisji Trójstronnej, nie tylko dlatego, że przytacza ona wczesne prace Antoniego Suttona i mnie. Komisja była głównym źródłem zrównoważonego rozwoju, znanego również jako technokracja. • Edytor TN

W serii artykułów w zeszłym roku (Artykuł 50 ponownie: Czy brytyjska secesja od UE trwała lata?) Najpierw poruszyłem temat Komisji Trójstronnej w związku z oddzieleniem Zjednoczonego Królestwa od Unii Europejskiej. Dyskutowałem, czy komunikaty pochodzące od obu członków i grupy zadaniowej Europejskiej Grupy, które zgłosiły się do Komisji, świadczyły o secesji Wielkiej Brytanii z UE po latach.

Kontynuując to, rzućmy okiem na strukturę Komisji Trójstronnej, zanim spróbujemy zrozumieć ich cele.

Pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku badacze Antony Sutton i Patrick Wood opublikowali dwutomową książkę zatytułowaną „…”Trilaterals Over Washington•. W pierwszych rozdziałach szczegółowo opisano skład komisji, która jest podzielona na trzy kluczowe części: Operatorzy, Propagandzi i Technicy oraz Posiadacze Mocy.

Operatorzy są przedstawiani jako kwartet polityków, biurokratów, prawników i związków zawodowych. Według autorów operatorzy…utrzymują stanowiska administracyjne tylko tak długo, jak skutecznie wykorzystują władzę polityczną do osiągnięcia celów politycznych•. Aby pozostać związanymi z Komisją, są zobowiązani do:idź się dogadać- wyrażając lojalność wobec celów instytucji.

Krok wyżej Operatorzy to propagandy i technicy. W tym przypadku propagandystami są media, które starają się kontrolować cykl wiadomości publicznych, podczas gdy technicy są naukowcami i kontrolerami badań, którzy opracowują plany niezbędne do:promować i realizować celeTo właśnie te plany politycy i biurokraci starają się przedstawić prawodawcy w celu ich wdrożenia. Jednak propagandzi i technicy odnoszą sukcesy tylko wtedy, gdy uda im się…opracowywać i promować plany w ogólnych ramach witamy w posiadaczach władzy".

Krótko mówiąc, propagatorzy i technicy to:połączenie intelektualne między Posiadaczami Mocy a Operatorami. Bez nich nie można opracować planów i przekazać ich rządowi.

Wyższy poziom od Propagandystów i Techników to The Power Holders, skoncentrowana mieszanka międzynarodowych korporacyjnych dyrektorów i międzynarodowych bankierów. Sutton i Wood oświadczyli, że Posiadacze Mocy istnieją,

określa wytyczne dla propagandystów i dyrektorów badawczych oraz przekazuje cele operatorom do wdrożenia. Pamiętaj, że Richard Nixon udaje się do międzynarodowego bankiera Davida Rockefellera, a nie na odwrót.

Władcami są po części ci, którzy tworzą Komitet Wykonawczy Komisji Trójstronnej. Od czasu jej wprowadzenia w 1973 r. Członkostwo w Komisji odbywa się wyłącznie na zaproszenie. Decyzja o tym, do kogo zostaną zaproszone, należy do przewodniczących każdej grupy regionalnej w Komisji i innych członków Komitetu. Dla porównania, trzy grupy regionalne składają się z Ameryki Północnej, Europy i Azji i Pacyfiku.

Od momentu powstania do dnia dzisiejszego Trójstronną Komisję zamieszkują osoby reprezentujące wiele różnych think tanków, rad i instytucji. Niektóre z nich to brytyjska Izba Gmin i Izba Lordów, Rada Stosunków Zagranicznych (CFR), The Brookings Institution, Bilderberg, The Carlyle Group oraz Belfer Centre for Science and International Affairs.

Po przeanalizowaniu listy członków Komisji zaczyna się pojawiać wyraźna blokada między Komisją a instytucjami zewnętrznymi. Na przykład, członek CFR, Richard Haass, jest członkiem, podobnie jak przewodniczący Carlyle Group, David Rubenstein. Trójstronna Komisja mogłaby być rozumiana jako forum skupiające jednych z najbardziej wpływowych mężczyzn i kobiet w przemyśle, którzy otwarcie podzielają międzynarodowe cele Komisji.

W momencie publikacji książki Sutton i Wood odkryli, że spośród dwunastu członków Komitetu Ameryki Północnej trzy z nich (David Rockefeller, William Coleman i Henry Kissinger) byli blisko związani z Chase Manhattan Bank w Nowym Jorku. W przypadku Davida Rockefellera był on nie tylko założycielem Komisji Trójstronnej i przewodniczącym Komitetu Wykonawczego, ale także przewodniczącym Chase Manhattan. Autorzy ujawniają, że w tym czasie ośmiu członków zarządu Chase było członkami Komisji Rockefellera. Innymi słowy, władza w Trójstronnej Komisji była mocno zakorzeniona w kręgach bankowych.

W kontekście historycznym należy zauważyć, że jednym z członków założycieli Komisji Trójstronnej był były prezydent USA Jimmy Carter. Po objęciu Prezydencji w 1976 r. Carter obsadził swoją administrację osiemnastoma członkami Komisji - z których najważniejszym był Zbigniew Brzeziński. Strona internetowa Komisji deklaruje, że:członkowie zajmujący stanowiska w administracji krajowej rezygnują z członkostwa w Komisji Trójstronnej. Nie oznacza to jednak, że nie pozostają oni w zgodzie z aspiracjami Komisji.

Z pewnością tak było w przypadku Zbigniewa Brzezińskiego. Brzeziński był dyrektorem założycielem Komisji Trójstronnej i po tym, jak został wybrany na doradcę ds. Bezpieczeństwa narodowego Jimmy'ego Cartera, szybko zrzekł się członkostwa. W latach 1980. wrócił do Komisji, aby wznowić obowiązki w Komitecie Wykonawczym.

Przed powstaniem Komisji Brzeziński napisał w 1969 roku książkę zatytułowaną „…”Między dwoma wiekami; Rola Ameryki w erze TechnotronicTo właśnie tutaj Brzeziński zaczął wyjaśniać, co jego zdaniem jest konieczne do międzynarodowej współpracy nad suwerennością państwa narodowego:

Napięcie jest nieuniknione, ponieważ człowiek stara się przyswoić nowe w ramy starego. Przez pewien czas ustalone ramy elastycznie integrują nowe, dostosowując je do bardziej znanego kształtu. Ale w pewnym momencie stary framework zostaje przeciążony. Nowe dane wejściowe nie mogą być ponownie zdefiniowane w tradycyjne formy, a ostatecznie przekonują się z przekonującą siłą.

Dziś stare ramy polityki międzynarodowej - z ich strefami wpływów, sojuszami wojskowymi między państwami narodowymi, fikcją suwerenności, konfliktami doktrynalnymi wynikającymi z kryzysów dziewiętnastowiecznych - wyraźnie nie są już zgodne z rzeczywistością.

Zniesienie suwerenności krajowej na rzecz globalnej formy scentralizowanego sprawowania rządów jest wiodącym filarem Komisji Trójstronnej.

W książce Brzeziński opisał, jak…niezbędne innowacje polityczneâ € as â € such takie jak â € ˜ponowne badanie„Konstytucji amerykańskiej” można zastosować:

Innowacje polityczne nie będą wynikać z bezpośredniej reformy konstytucyjnej, co byłoby pożądane. Konieczna zmiana będzie najprawdopodobniej rozwijać się stopniowo i mniej otwarcie. Niemniej jednak jego ostateczny zakres może być dalekosiężny, zwłaszcza że proces polityczny stopniowo asymiluje zmiany naukowo-technologiczne.

Brzeziński opisuje tutaj model stopniowości. Podobnie jak Bank Rozrachunków Międzynarodowych otwarcie dyskutował o korzyściach wynikających ze stosowania stopniowości jako metody wymuszania zmian w polityce pieniężnej. Zamiast skakać z planem, o wiele bardziej korzystne jest stosowanie tajnych metod kontroli, które obejmują dziesięciolecia. Komisja Trójstronna od dawna uznała, że wykazanie się cierpliwością jest korzystne, jeśli chodzi o wdrażanie globalnego programu.

W dalszym wypowiedzeniu państwa narodowego Brzeziński uznał, że ma „…”przestał być główną siłą twórczą•. Jego miejsce zajęły międzynarodowe banki i międzynarodowe korporacje (dwa podmioty, które Antony Sutton i Patrick Wood wymieniali jako Władców Trójstronnej Komisji). Dlatego przy pomocy â € âpaństwo narodowe stopniowo poddaje się suwerenności„banki i korporacje były teraz”działanie i planowanie w warunkach znacznie wyprzedzających polityczne koncepcje państwa narodowego".

Z analizy Brzezińskiego zaczynamy rozumieć, jak Korporatyzm zastąpił poszczególne narody. Prawie pięćdziesiąt lat później globalne korporacje stały się narzędziem integracji planety pod sztandarem globalizacji. W dużej mierze ułatwiły to fuzje i przejęcia między podmiotami, które w 2018 r. Osiągnęły rekordowy poziom. Rzeczywiście, bogactwo dużych korporacji przewyższa obecnie bogactwo całych krajów.

Cel globalnego społeczeństwa, w którym kolektyw ma pierwszeństwo przed jednostką, jest głęboko zakorzeniony w Trójstronnej Komisji. Osiągnięcie takiego celu wymaga ekstremalnego poziomu poświęcenia i przekonania. Być może jedynym fragmentem książki Brzezińskiego, który mówi o prawie eterycznym celu, jest to, że omawia on, jak człowiek obejmuje „pragnienie zrozumienia siebie i swojego otoczenia".

Jakkolwiek brutalnie i prymitywnie, człowiek zawsze starał się skrystalizować jakąś zasadę organizacyjną, która tworząc porządek z chaosu odnosiłaby go do wszechświata i pomagała określić jego miejsce w nim.

Porządek z chaosu był dominującym modelem dla globalistów sięgającym co najmniej pierwszej wojny światowej. Z chaosu powstała Liga Narodów, Bank Rozrachunków Międzynarodowych, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy i Organizacja Narodów Zjednoczonych. Wszystkie są symbolami internacjonalizmu.

W 1998, podczas 25-lecia wieczoru trójstronnego KomisjiBrzeziński zasugerował ideę porządku pochodzącego z chaosu:

Niecałą dekadę temu zimna wojna dobiegła końca i wszyscy zaczęliśmy szukać innej formuły, która uchwyciłaby istotę nowej sytuacji, w której się znaleźliśmy. Pojawiło się zdanie, które miało opisać fundamentalny charakter stanu bezpieczeństwa świata, a było nim „Nowy porządek świata”. Nowy porządek świata miał oznaczać zakwaterowanie, współpracę.

Brzeziński mówił dalej, że po upadku Związku Radzieckiego „asertywny multilateralizm' powstała. Według Brzezińskiego nadzieja w tym czasie polegała na pomocy Organizacji Narodów Zjednoczonych ”wspierać nowy porządek świata":

Bardzo szybko odkryliśmy, że asertywny multilateralizm jest oksymoronem i że nie ma w nim Nowego Porządku Świata.

Gdy Brzeziński pisał o tym, że stare ramy stały się „przeciążony”, można to dziś interpretować jako stopniowy upadek tego, co światowi przywódcy ogłaszają jako„globalny porządek oparty na regułach„. Zwolennicy Brexitu, Donalda Trumpa i Włocha ”populizm„służą wzmocnieniu tego postrzegania. Media nadal kojarzą wzrost tendencji nacjonalistycznych / protekcjonistycznych jako „globalny porządek oparty na regułach„coraz bardziej obciążony. Gdyby Brzeziński żył dzisiaj, równie dobrze mógłby przytoczyć sprzeciw wobec „ład międzynarodowy„postrzegane w całym świecie zachodnim jako wskazówka, że ​​jest to bardziej mit niż rzeczywistość.

Było to w tym samym 25-letnim wydarzeniu, w którym alternatywni mówcy mówili z oddaniem o internacjonalizmie oraz potępiając nacjonalizm i suwerenność. Sadako Ogata, były członek Komitetu Wykonawczego Komisji Trójstronnej, zauważył, jak „międzynarodowa współzależność wymaga nowych i bardziej intensywnych form współpracy międzynarodowej, aby przeciwdziałać nacjonalizmowi gospodarczemu i politycznemu„. Odnosi się to do ostatnie oświadczenie prezydenta Francji Emmanuela Macrona w sprawie taryf handlowych wprowadzonych przez Donalda Trumpa, w których powiedział:nacjonalizm gospodarczy prowadzi do wojny".

Ogata ostrzegł również przed „przebudzenie postaw skierowanych do wewnątrz”i podkreślił, w jaki sposób należy uwzględnić najbardziej wrażliwe elementy społeczeństwa, takie jak migranci i uchodźcy. Od początku „arabska wiosna„W 2010 r. w Europie gwałtownie wzrosła liczba wysiedlonych mieszkańców szukających schronienia przed krajami spustoszonymi przez wojnę. To przyczyniło się do „przebudzenie„nastrojów nacjonalistycznych / protekcjonistycznych w sferze publicznej i politycznej.

Peter Sutherland, były członek Komisji Europejskiej, mówił o tym, jak integracja w Europie sprowadza się do „gotowość starych narodów do dzielenia się suwerennością. ” Sutherland posunął się nawet do stwierdzenia, że ​​absolutna suwerenność nie jest już „realna opcja w przyszłość„- nawet dla Stanów Zjednoczonych. Zamiast tego to multilateralizm był podstawowym składnikiem „wiążąc naszą współzależność razem".

Georges Berthoin, niegdyś europejski przewodniczący Komisji Trójstronnej, ogłosił, że powiększona wspólnota europejska, która wyrosła z dwóch wojen światowych, powstała „bez nacjonalistycznych i imperialnych tonów".

Poza członkostwem byli prezydenci Bill Clinton, George HW Bush i Jimmy Carter napisali listy wyrażające żal z powodu nieobecności na rocznicowym wydarzeniu Komisji. Należy zauważyć, że przed wejściem do Białego Domu wszyscy trzej panowie byli wcześniej członkami Komisji.

Clinton pisał o wysiłkach G7 i „liczne instytucje prywatne / publiczne„którzy byli wszyscy”poświęcony pogłębianiu współpracy międzynarodowej".

Z drugiej strony Bush wyraził zaniepokojenie z powodu „dzisiejsze głosy ochrony od lewej i prawej - te, które wydają się uważać, że nie powinniśmy już zawierać międzynarodowych umów handlowych. ” To ściśle odzwierciedla to, co dzieje się dzisiaj dzięki administracji Trumpa.

Wreszcie Jimmy Carter był nieugięty, że Komisja Trójstronna „zachęcały do ​​zrozumienia i współpracy, a nie do konfliktu. ” Carter nie wspomniał, że dotarł do miejsca „zrozumienie' i 'współpraca„konflikt prawie zawsze pojawia się pierwszy. To wtedy globalistyczne organizacje, takie jak Komisja, starają się wprowadzić porządek z chaosu.

Po połączeniu wszystkich tych przekonań staje się jasne, że Komisja Trójstronna istnieje, aby promować internacjonalizm kosztem suwerenności narodowej. Ale zamiast przeszkadzać w realizacji ich celów, odradzający się nacjonalizm i protekcjonizm zapewniają dokładnie poszukiwany chaos, w którym Komisja i inne działające za ich pośrednictwem instytucje mogą wykorzystać, aby promować globalny program na rzecz większej integracji narodów.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
2 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Marcus

Ceny wołowiny są wygórowane, McKinney co. Rozmawiał o tym w 2003 roku. McKinney jest członkiem TC.