Niebezpieczna trajektoria obowiązkowej bazy danych DNA

DNA
Udostępnij tę historię!
Ponieważ nie mogą uruchomić krajowej bazy danych DNA, Technocrats będą przesuwać się od stanu do stanu, dopóki nie uzyskają jednego stanu, który zobowiązuje się zarejestrować DNA każdego obywatela. Następnie rozprzestrzeni się na naród. ⁃ Edytor TN

W tym tygodniu w Arizonie prawodawca stanowy David Livingston wywołał kontrowersje dotyczące DNA, które mogą być zapowiedzią koszmarów związanych z prywatnością. Ustawa, którą zaproponował, zmusiłaby wielu mieszkańców do oddania próbek ich DNA do państwowej bazy danych, do przechowywania ich nazwiska i numeru ubezpieczenia społecznego.

Jeśli to się powiedzie, „wiele osób - od wolontariuszy i nauczycieli ze szkół rodzicielskich po pośredników w obrocie nieruchomościami i rodziców zastępczych - nie będzie miało wyboru, jak zrezygnować z DNA” Republika Arizony zgłaszane. „Każde DNA w bazie danych może być dostępne i wykorzystywane przez organy ścigania w postępowaniu karnym. Można go również udostępnić innym agencjom rządowym w całym kraju w celu uzyskania licencji, rejestracji śmierci, identyfikacji zaginionej osoby lub ustalenia prawdziwego imienia i nazwiska ”.

Nastąpiło publiczne oburzenie. W odpowiedzi rachunek był zmienione wymagać DNA „tylko od profesjonalistów, którzy opiekują się pacjentami z niepełnosprawnością intelektualną w ośrodku opieki pośredniej”. Takie podejście najprawdopodobniej wynika z niedawnego, szeroko zgłaszanego przestępstwa: kilka tygodni temu w Phoenix policja pobierała DNA od pracowników placówki medycznej, w której kobieta w śpiączce niespodziewanie urodziła, identyfikując domniemanego gwałciciela.

Wszystkie stany 50 utrzymują DNA przynajmniej niektórych skazanych przestępców. A członkowie wojska muszą podać próbki DNA, aby ułatwić identyfikację w przypadku śmierci na polu bitwy.

Niektórzy posuwają się tak daleko, że opowiadają się za zmuszaniem wszystkich do przedstawienia rządowi próbek DNA do przechowywania. Na przykład w 2002 opublikowano Nature komentarz argumentując, że „najbardziej logiczną i uczciwą praktyką - a także najbardziej kontrowersyjną - byłoby przetestowanie DNA wszystkich osób w chwili urodzenia. Działałoby to nie tylko jako środek odstraszający przed przestępczością dla wszystkich członków społeczności, ale także ułatwiłoby łapanie przestępców dla policji. Jeśli istnieją odpowiednie zabezpieczenia w celu ochrony swobód obywatelskich, dlaczego propozycja przetestowania wszystkich w chwili urodzenia jest przerażająca? Z drugiej strony, jeśli nie istnieją odpowiednie zabezpieczenia, a obawy są uzasadnione, dlaczego w ogóle mamy odwagę testować kogokolwiek?

Istnieją dwa podstawowe zagrożenia związane z uniwersalną bazą danych DNA. Po pierwsze, jak kiedyś Christine Rosen napisałDNA „zapewnia nieuniknione środki identyfikacji, kategoryzacji i profilowania”, które mają wyjątkowy charakter:

DNA to „przyszły pamiętnik” danej osoby. Dostarcza informacji genetycznej unikalnej dla każdej osoby; może potencjalnie ujawnić osobom trzecim predyspozycje danej osoby do chorób lub zachowań bez jej wiedzy; i jest to stała informacja, głęboko osobista, o zdolnościach przewidywania. Podsumowując, nadchodzący wiek technologii DNA zmieni charakter ludzkiego życia, zarówno na lepsze, jak i na gorsze, w sposób, który dopiero zaczynamy sobie wyobrażać - zarówno z powodu tego, co powie nam na pewno, jak i tego, co sprawi, że będziemy uwierzyć. Poznanie własnego pamiętnika na przyszłość - lub poznanie cudzego - oznacza zakwestionowanie samego sensu i możliwości ludzkiej wolności.

Po drugie, wyobraź sobie stałą bazę danych o tak dużej mocy. Jak długo spodziewasz się, że ta skarbnica będzie istnieć, zanim zostaną naruszeni przez nikczemnych aktorów? Zakładam, że wszystkie trwałe bazy danych o wystarczającej wielkości i wartości zostaną zhakowane w końcu - i to raczej wcześniej niż później, kiedy infrastruktura bezpieczeństwa zostanie zaprojektowana i utrzymywana przez biurokratów IT w rządach stanowych.

Co się stanie, jeśli zostaną wprowadzone odpowiednie zabezpieczenia? Nie daję takiej możliwości - nie to, że ryzyko powstrzymało miliony konsumentów przed dobrowolnym przesłaniem DNA do baz danych prowadzonych przez prywatne korporacje technologiczne, jak ma to prawo.

Arizona powinna odrzucić nawet rozwodnioną propozycję. Nie należy zmuszać osoby do pobierania próbki DNA w celu podjęcia pracy w ośrodku opieki pośredniej. A wprowadzenie tego wymogu do prawa wywołałoby uzasadnione obawy związane ze śliskim nachyleniem.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze