Naukowcy znajdują narzędzia do śledzenia aplikacji 5,400, które wysyłają dane z iPhone'ów

Udostępnij tę historię!
Niezbędne czy nie, większość użytkowników iPhone'a absolutnie nie ma pojęcia, co jest przesyłane i gdzie. Dane to nowy olej 21st wieku, a wszelkie dane o tobie mają wartość dla innych, którzy są gotowi za to zapłacić. ⁃ Edytor TN

Oprogramowanie monitorujące używane przez Pandemia Washington Post na zwykłym iPhone okazało się, że nie mniej niż śledzący aplikacje 5,400 wysyłali dane z telefonu - w niektórych przypadkach w tym poufne dane, takie jak lokalizacja i numer telefonu.

To 3. Czy wiesz, co robi Twój iPhone?

Mój był alarmująco zajęty. Mimo że ekran jest wyłączony i chrapię, aplikacje wysyłają wiele informacji o mnie do firm, o których nigdy nie słyszałem. Twój iPhone prawdopodobnie robi to samo - a Apple może zrobić więcej, aby to zatrzymać.

W ostatnią poniedziałkową noc tuzin firm marketingowych, badawczych i innych użytkowników danych osobowych otrzymało raporty z mojego iPhone'a. Na 11: 43 pm firma o nazwie Amplitude poznała mój numer telefonu, adres e-mail i dokładną lokalizację. Na 3: 58 am inny Appboy dostał cyfrowy odcisk palca mojego telefonu. Na 6: 25 am, moduł śledzący o nazwie Demdex otrzymał sposób na identyfikację mojego telefonu i odesłał listę innych modułów śledzących do sparowania z […]

W ciągu jednego tygodnia napotkałem ponad 5,400 trackerów, głównie w aplikacjach, nie licząc nieustannego ruchu na Yelp. Według firmy Disconnect zajmującej się prywatnością, która pomogła przetestować mój iPhone, te niechciane urządzenia śledzące wyplułyby 1.5 gigabajta danych w ciągu miesiąca. To połowa całego podstawowego planu usług bezprzewodowych firmy AT&T.

Raport należy jednak przeglądać w kontekście.

Ale istnieją uzasadnione powody do niepokoju

Ale Jackson ma dwa dobre punkty na temat modułów do śledzenia aplikacji. Po pierwsze, przejrzystość.

[Jego] największym zmartwieniem jest przejrzystość: jeśli nie wiemy, dokąd zmierzają nasze dane, w jaki sposób możemy w ogóle zachować prywatność?

Przy dosłownie tysiącach urządzeń śledzących przesyłających dane, po prostu nie jest praktyczne monitorowanie tego ruchu i stwierdzenie, które zastosowania są zgodne z prawem, a które nie.

Po drugie, jasne polityki ochrony konsumentów.

Według niego każda osoba trzecia, która gromadzi i przechowuje nasze dane, jest podejrzana, chyba że ma również prokonsumenckie zasady ochrony prywatności, takie jak ograniczenie czasu przechowywania danych i anonimizacja danych […]

Problem polega na tym, że im więcej miejsc lata dane osobowe, tym trudniej jest pociągać firmy do odpowiedzialności za złe zachowanie - w tym nieuniknione naruszenia.

Jackson może poszukiwać przejęcia Apple.

Jackson sugeruje, że Apple może również dodać elementy sterowania do iOS, takie jak te wbudowane w Privacy Pro, aby zapewnić wszystkim lepszą widoczność.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
2 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Alexandre Mihanovich

Coś musiało (właściwie musiało) zostać zrozumiane. Cyfrowe to heroina. Nie aplikacje, iPhone'y, gry, komputery czy oprogramowanie. Cała domena cyfrowa, całość to heroina. Na wschodzie znajduje się klasztor, który leczy uzależnionych od heroiny, przywiązując ich do słupów i zostawiając tam. Dają im okropną herbatę, od której wymiotują, i podają ją w kółko, aż stracą przytomność. Potem wraca do bieguna. W tym klasztorze odsetek wyzdrowień wynosi około 90%, w porównaniu z około 40% najlepszych klinik w USA (to od góry... Czytaj więcej "