The Fog Of War: Maski i blokady są bezwartościowe

Wikimedia Commons, Payton Chung
Udostępnij tę historię!
Nie bez powodu Biblia ostrzega: „Gdzie nie ma widzenia, lud ginie” (Prz. 29:18). W przypadku zamachu stanu technokracji ci, którzy nie zobaczą, nie zobaczą. Ich zniewolenie przez technokratów spadnie na ich własne głowy. Od początku paniki pandemicznej ostrzegaliśmy, że cały plan to celowe oszustwo.

Na całym świecie trwają gigantyczne protesty, domagające się zaprzestania blokad i przywrócenia wolności. Ci protestujący mogą nie rozumieć szerszej perspektywy, ale rozumieją ból bezrobocia, deprywacji społecznej, zrujnowanych relacji i głodu. ⁃ Edytor TN

„Mgła wojny” to termin używany do opisania niepewności, chaosu i zamieszania, które mogą wystąpić podczas bitwy. To, o czym myślałeś, że było prawdą podczas bitwy, może zostać wywrócone do góry nogami, zaciemniając twój osąd, gdy próbujesz podejmować decyzje w czymś w rodzaju zawieszonej rzeczywistości.

Żyjesz teraz we mgle wojny - mgle wojny z COVID - według Jeffreya Tuckera, dyrektora redakcji American Institute for Economic Research (AIER): „Często nie jest jasne, kto podejmuje decyzje, dlaczego i co relacje zachodzą między strategiami a celami. Nawet uzasadnienie może stać się nieuchwytne, ponieważ frustracja i dezorientacja wypierają jasność i racjonalność ”.1

Ten opis jest zwykle zarezerwowany dla dezorientacji podczas bitwy, ale teraz odnosi się niepokojąco dobrze do mgły otaczającej łagodzenie choroby COVID-19. Jeśli chcesz uzyskać konkretny przykład, obejrzyj powyższą oś czasu wideo, która przenosi Cię od stycznia 2020 r., Kiedy stosowanie masek było odradzane, do grudnia 2020 r., Kiedy maski stały się obowiązkowe w wielu obszarach.2

Marzec: maski na twarz nie chronią przed nowym koronawirusem

W lutym 2020 roku Christine Francis, konsultantka ds. Zapobiegania infekcjom i kontroli w siedzibie Światowej Organizacji Zdrowia, została przedstawiona na filmie wideo, trzymając jednorazową maskę na twarz. Powiedziała: „Maski medyczne, takie jak ta, nie chronią przed nowym koronawirusem, gdy są używane samodzielnie… WHO zaleca stosowanie masek tylko w określonych przypadkach”.3

Te szczególne przypadki obejmują kaszel, gorączkę lub trudności w oddychaniu. Innymi słowy, jeśli jesteś aktywnie chory i masz objawy. „Jeśli nie masz tych objawów, nie musisz nosić masek, ponieważ nie ma dowodów na to, że chronią one ludzi, którzy nie są chorzy” - kontynuowała.

W marcu 2020 r. Amerykański chirurg generalny publicznie się zgodził, wysyłając na Twitterze wiadomość: „Poważnie ludzie - PRZESTAŃ KUPOWAĆ MASKI!” i dalej mówię, że nie są one skuteczne w zapobieganiu ogółowi społeczeństwa przed zarażeniem koronawirusem.4 Na dzień 31 marca 2020 r. WHO nadal odradzała stosowanie masek na twarz dla osób bez objawów, stwierdzając, że „nie ma dowodów”, że takie użycie maski zapobiega przenoszeniu COVID-19.5

Czerwiec: Publiczność powinna nosić maskę na twarz

Do 6 czerwca 2020 roku retoryka uległa zmianie. Powołując się na „ewoluujące dowody”, WHO zmieniła swoje zalecenie, a Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO, doradził rządom, aby zachęcały ogół społeczeństwa do noszenia masek w miejscach, w których występuje powszechna transmisja, a dystans fizyczny jest trudny.6

Ta zachęta przekształciła się w mandaty w wielu obszarach groźby grzywien dla tych, którzy nie przestrzegali. Na przykład w hrabstwie Humboldt w Kalifornii każdy, kto naruszył zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych, może zostać ukarany grzywną w wysokości od 50 do 1,000 USD i / lub grozi 90 dni więzienia za każdy dzień popełnienia przestępstwa.7

W Salem w stanie Massachusetts możesz również zostać ukarany grzywną za nienoszenie maski w miejscach publicznych, w tym w pomieszczeniach ogólnodostępnych wewnątrz budynku mieszkalnego.8 Jakie ewoluujące dowody, do których odniosła się WHO, sprawiły, że w ciągu zaledwie dwóch miesięcy odwrócili swoje stanowisko w sprawie masek dla zdrowej opinii publicznej? To pozostaje niejasne, ale nastąpił interesujący rozwój.

WHO: bezobjawowa transmisja „bardzo rzadka”

Podczas briefingu prasowego 8 czerwca 2020 r. - zaledwie dwa dni po tym, jak Ghebreyesus poradził zdrowym ludziom, aby zaczęli nosić maski - Maria Van Kerkhove, kierownik techniczny WHO w sprawie pandemii COVID-19, bardzo jasno dała do zrozumienia, że ​​osoby, które mają COVID-19 bez żadnych objawy „Rzadko” przenoszą chorobę do innych.9

Tymczasowe wytyczne WHO z 5 czerwca 2020 r. Potwierdzają oświadczenie Kerkhove, w którym stwierdza się, że „Kompleksowe badania nad przenoszeniem od osób bezobjawowych są trudne do przeprowadzenia, ale dostępne dowody z śledzenia kontaktów zgłoszone przez państwa członkowskie sugerują, że osoby bezobjawowe są znacznie mniej podatne na przenoszą wirusa niż ci, u których wystąpią objawy ”.10

Jeśli tak jest, zalecenie, aby zdrowi, bezobjawowi ludzie nosili maski na twarz lub byli zamknięci w domu, nie ma sensu, podkreślając tylko jeden przypadek trwającej „mgły COVID”.

Aby nie wzywać ich rażących sprzeczności, 9 czerwca 2020 r. Dr Mike Ryan, dyrektor wykonawczy programu ratunkowego WHO, szybko wycofał oświadczenie Van Kerkhove, mówiąc, że uwagi zostały „źle zinterpretowane lub może nie użyliśmy najbardziej eleganckiego słów, aby to wyjaśnić ”.11 Van Kerkhove stwierdziła również, że wspomniane przez nią dane pochodzą tylko z „niewielkiej części badań” i dodała:12

„Nie mówiłem o polityce WHO ani nic takiego. Chciałem tylko wyartykułować to, co wiemy. I w tym przypadku użyłem wyrażenia „bardzo rzadko” i myślę, że to nieporozumienie, aby stwierdzić, że bezobjawowa transmisja na całym świecie jest bardzo rzadka ”.

10 milionów ludzi, ani jeden przypadek bezobjawowej transmisji

Po bezobjawowej klęsce rozprzestrzeniania się WHO dyskusja na ten temat znacznie ucichła.13 Ale po cichu przełomowe badanie z udziałem 9,899,828 milionów mieszkańców Wuhan w Chinach zostało opublikowane w Nature Communications.14 Uczestnicy byli testowani pod kątem COVID-19 między 14 maja 2020 r. A 1 czerwca 2020 r.

Nie zidentyfikowano żadnych nowych przypadków objawowych ani 300 przypadków bezobjawowych. Wśród 300 bezobjawowych przypadków zidentyfikowano 1,174 bliskich kontaktów, a żaden z nich nie uzyskał pozytywnego wyniku na COVID-19.

Ponadto spośród 34,424 uczestników z historią COVID-19, 107 osób (0.31%) ponownie uzyskało wynik pozytywny, ale, co ważne, żaden nie był objawowy. Jak zauważyli autorzy, „hodowle wirusów były negatywne dla wszystkich bezobjawowych pozytywnych i repozytywnych przypadków, co wskazuje na brak„ żywego wirusa ”w pozytywnych przypadkach wykrytych w tym badaniu”.15 Tucker wyjaśnił:16

„Wniosek nie jest taki, że bezobjawowe rozprzestrzenianie się jest rzadkie lub że nauka jest niepewna. Badanie ujawniło coś, co rzadko się zdarza w tego rodzaju badaniach. Nie było ani jednego udokumentowanego przypadku. Zapomnij o rzadkich. Zapomnij nawet o wcześniejszej sugestii Fauci, że istnieje bezobjawowa transmisja, ale nie napędza rozprzestrzeniania się. Zastąp to wszystko: nigdy. Przynajmniej nie w tym badaniu dla 10,000,000 XNUMX XNUMX ”.

Metaanaliza 21,708 osób z grupy ryzyka, z których 663 było zakażonych COVID-19, a 111 bezobjawowych, również wykazała, że ​​wskaźniki transmisji bezobjawowych mogą być w rzeczywistości „niższe niż w wielu szeroko publikowanych badaniach”.17 Zasugerowali, że częstość bezobjawowych przypadków COVID-19 wynosi 1 na 6 i stwierdzili, że względne ryzyko bezobjawowej transmisji jest o 42% niższe niż ryzyko objawowej transmisji.

We wstępnej wersji badania naukowcy zauważyli: „Nasze szacunki dotyczące odsetka przypadków bezobjawowych i współczynników ich przenoszenia sugerują, że jest mało prawdopodobne, aby bezobjawowe rozprzestrzenianie się było głównym czynnikiem powodującym klastry lub przenoszenie zakażeń przez społeczność…”18 Jak zauważył Tucker:19

„Ciągle słyszymy o tym, jak powinniśmy podążać za nauką. Roszczenie jest już zmęczone. Wiemy, co się naprawdę dzieje.

Lobby zamykające ignoruje wszystko, co zaprzecza ich narracji, woląc niezweryfikowane anegdoty od rzeczywistych badań naukowych 10 milionów mieszkańców tego, co było pierwszym na świecie głównym punktem zapalnym dla choroby, z którą próbujemy sobie poradzić. Można by się spodziewać, że to badanie będzie ogromną wiadomością międzynarodową. O ile wiem, jest ignorowany ”.

Jeśli bezobjawowe rozprzestrzenianie się jest rzadkie, dlaczego maski i blokady?

Powszechne bezobjawowe rozprzestrzenianie się jest jedynym powodem, dla którego blokady i stosowanie masek wśród zdrowych mają sens. Od miesięcy urzędnicy służby zdrowia utrwalają mit bezobjawowego rozprzestrzeniania się, aby nasilić strach.

Teraz, gdy ludzie coraz chętniej wracają do pewnego poczucia normalności, a zmutowany szczep SARS-CoV-2, który jest rzekomo bardziej zjadliwy, podobno pojawił się i spowodował nowe, ostrzejsze ograniczenia blokowania w Wielkiej Brytanii20

To utrwalanie strachu wykracza daleko poza pierwotny cel blokad, którym było spłaszczenie krzywej i uniknięcie przeciążenia szpitali. Jak jednak zauważył Tucker, sytuacja stopniowo się zmieniała i teraz mamy do czynienia z blokadami na czas nieokreślony:21

„Początkowa runda blokowania nie dotyczyła stłumienia wirusa, ale spowolnienia go z jednego powodu: aby zachować pojemność szpitala. To, czy iw jakim stopniu „krzywa” została faktycznie spłaszczona, będzie prawdopodobnie przedmiotem dyskusji przez lata, ale wtedy nie było mowy o wygaszeniu wirusa. Objętość zakrętów, wysokich i szybkich lub krótkich i długich, była taka sama. Ludzie będą mieli błąd, dopóki się nie wypali (odporność stada).

Stopniowo, a czasami prawie niezauważalnie, zmieniało się uzasadnienie blokad. Spłaszczanie krzywej stało się celem samym w sobie, nie licząc możliwości szpitala. Być może wynikało to z faktu, że problem zatłoczenia szpitali był wyjątkowo zlokalizowany w dwóch nowojorskich dzielnicach, podczas gdy szpitale w całym kraju były opróżniane dla pacjentów, którzy się nie pojawili: 350 szpitali zwolniło pracowników ”.

Nauka jest tym, co powinno być używane do dyktowania polityki, ale tak się nie dzieje. Ciągłe testowanie osób bezobjawowych pogłębia problem, ponieważ pozytywne testy łańcuchowej reakcji polimerazy z odwrotną transkrypcją (RT-PCR) są również wykorzystywane jako uzasadnienie dla trzymania dużych części świata w zamknięciu.

Problem jest pozytywny Test PCR nie oznacza, że ​​występuje aktywna infekcja. Wymaz PCR zbiera RNA z jamy nosowej. To RNA jest następnie odwrotnie transkrybowane do DNA. Jednak fragmenty genetyczne są tak małe, że muszą zostać wzmocnione, aby można je było dostrzec.

Powoduje to amplifikację wszelkich, nawet nieistotnych sekwencji wirusowego DNA, które mogą być obecne do tego stopnia, że ​​wynik testu jest „pozytywny”, nawet jeśli miano wirusa jest wyjątkowo niskie lub wirus jest nieaktywny. Te „pozytywne” przypadki podtrzymują narrację o pandemii.

Przykładowo, między 22 marca a 4 kwietnia 2020 r. 215 ciężarnych kobiet przyjętych do szpitala w Nowym Jorku zostało przebadanych przy przyjęciu pod kątem objawów COVID-19 i przebadanych na obecność wirusa. Tylko 1.9% kobiet miało gorączkę lub inne objawy COVID-19, a wszystkie te kobiety uzyskały wynik pozytywny.

Z pozostałych kobiet, które zostały przebadane mimo braku objawów, 13.7% było pozytywnych. Oznacza to, że ogółem 87.9% kobiet, u których wykryto SARS-CoV-2, nie miało żadnych objawów,22 a przytłaczające badania sugerują, że prawdopodobnie nie przekazaliby wirusa innym.

Maski są nieskuteczne

Co nauka mówi o maskach do zapobiegania infekcji COVID-19? W pierwszym randomizowanym badaniu z grupą kontrolną obejmującym ponad 6,000 osób, mającym na celu ocenę skuteczności chirurgicznych masek na twarz przeciwko infekcji SARS-CoV-2, stwierdzono, że maski nie zmniejszyły statystycznie istotnie częstości infekcji.

"Próba Danmask-19, ”Opublikowany 18 listopada 2020 w Annals of Internal Medicine,23 stwierdzili, że wśród osób noszących maskę 1.8% (42 uczestników) uzyskało wynik pozytywny w kierunku SARS-CoV-2, w porównaniu z 2.1% (53) w grupie kontrolnej. Kiedy usunęli osoby, które zgłosiły niestosowanie się do zaleceń dotyczących stosowania, wyniki pozostały takie same - 1.8% (40 osób), co sugeruje, że przestrzeganie zaleceń nie ma większego znaczenia.

Rational Ground przeanalizował również przypadki COVID-19 od 1 maja 2020 r. Do 15 grudnia 2020 r. We wszystkich 50 stanach USA, z i bez mandaty maski. Wśród stanów bez mandatów dotyczących masek liczono 17 przypadków na 100,000 27 osób dziennie, w porównaniu z 100,000 przypadkami na XNUMX XNUMX osób dziennie w stanach, w których obowiązują maski24 - Przypadki COVID-19 były wyższe na obszarach z mandatami na maski niż bez.

Odkrycia dodatkowo kwestionują skuteczność obowiązkowych masek w zapobieganiu COVID-19, podobnie jak dochodzenie kontrolne dotyczące osób z COVID-19, które odwiedziły 11 placówek służby zdrowia w USA. Raport z amerykańskiego Centers for Disease Control and Prevention ujawnił czynniki związane z zachorowaniem,25 w tym stosowanie zasłon z tkaniny lub masek na 14 dni przed zachorowaniem.

Większość z nich - 70.6% - stwierdziło, że „zawsze” nosiło maskę, ale nadal zachorowali. Wśród ankietowanych respondentów, którzy zachorowali, 108 lub 70.6% stwierdziło, że zawsze nosiło maskę, w porównaniu z sześcioma, czyli 3.9%, które stwierdziły, że nigdy tego nie zrobiły, i sześciu więcej, czyli 3.9%, które stwierdziły, że „rzadko " zrobił.

Podsumowując, pokazuje to, że spośród objawowych dorosłych z COVID-19 70.6% zawsze nosiło maskę i nadal chorowało, w porównaniu z 7.8% u tych, którzy rzadko lub nigdy tego nie robili.26

Widzenie przez mgłę

Wiele dowodów sugeruje, że blokowanie zdrowego i nakazującego używania maski osobom bez objawów jest w najlepszym przypadku irracjonalne, aw najgorszym niebezpieczne, biorąc pod uwagę, że zarówno maski, jak i blokady są związane z złe skutki własnych.27 Według Tuckera:28

„Mając solidne dowody na to, że bezobjawowe rozprzestrzenianie się jest nonsensem, musimy zapytać: kto podejmuje decyzje i dlaczego? To znowu prowadzi mnie z powrotem do metafory mgły. Wszyscy doświadczamy zamieszania i niepewności co do dokładnego związku między strategiami a celami całej gamy przepisów i restrykcji wokół nas.

Nawet uzasadnienie stało się nieuchwytne - a nawet obalone - ponieważ frustracja i dezorientacja wyparły to, co niejasno przypominamy sobie jako klarowność i racjonalność codziennego życia ”.

Życie w takiej mgle może onieśmielać, ale celem tego artykułu nie jest szerzenie strachu, ale raczej wzmocnienie informacji. W końcu mgła wojny nie zawsze jest przeszkodą. Można go również wykorzystać do zdobycia przewagi,29 i widząc przez mgłę to pierwszy krok do wygrania wojny.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
6 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Tylko mówię

Któregoś dnia słyszałem w telewizji i cytuję: „To nie nasza wina, że ​​straciłeś wolność, to wirus!” „Złodziej nie przychodzi, ale po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Przyszedłem, aby miały życie i aby miały je w obfitości. Ja jestem dobrym pasterzem: dobry pasterz życie swoje oddaje za owce ”. Jana 10: 10-11. Złodziej to Szatan, zabrał to, co Bóg dał Adamowi, który panował na tej ziemi. Ale Adam zgrzeszył i stracił to na rzecz szatana, ale Jezus, który jest Bogiem, przyszedł, aby zbawić... Czytaj więcej "

Korona Koronata

„Maski i blokady są bezwartościowe” To zależy od tego, po której stronie się znajdujesz.

Pani Bro

Boże błogosławieństwo dla pana, panie Wood. 🙏🏼

statystyk

Szczepienie jest konieczne, zwłaszcza przeciwko koronie. Jesteśmy w stanie wyjątkowym, któremu żadna myśl obecna wśród posłów, ministrów, biurokratów nie zaprzeczy, w tym panu Drostenowi, kolegium RKI, lekarzom, a przede wszystkim kanclerzowi. Teraz faktyczna sytuacja jest przejrzysta. Jeśli stara osoba umiera z powodu korony, jest to godne ubolewania. Ale to nie czyni państwa niezdolnym do działania. Jeśli jednak w parlamencie wybuchnie epidemia, a posłowie leżą w kwarantannie tygodniami, miesiącami, są surowo oznaczani, aby już nigdy nie mogli wypełnić swojego mandatu, a nawet umrzeć, państwo... Czytaj więcej "