Jak Zieleni Globaliści wykorzystują wielką panikę 2020 roku

Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
Dla technokracji jest to zwykła sprawa. Celem jest zabicie kapitalizmu i gospodarki wolnorynkowej i zastąpienie go zrównoważonym rozwojem, czyli technokracji. Obiekt strachu popycha ludzi w dowolnym kierunku, który wybiorą technokraci. ⁃ Edytor TN

Przygotuj się na „nową normalność”. Globaliści i ekolodzy z głębokiego stanu, wraz ze swoimi zwolennikami, dosłownie świętują pandemię koronawirusa jako okazję do całkowitego przebudowania świata zgodnie z ich życzeniami. Od gwiazd Hollywood i bigwigi Narodów Zjednoczonych po przywódców rządowych i Big Business, elity na całym świecie wychodzą z ukrycia i ujawniają swój prawdziwy program. Krótko mówiąc, oznacza to dla ciebie mniej wolności i dobrobyt - i znacznie więcej mocy dla nich. Pomyśl o zablokowaniu koronawirusa jako jazdy testowej.

Przewodniczącym opłaty za uzbrojenie koronawirusa w celu promowania globalnego reżimu środowiskowego była ONZ. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał narody do „trylogii lepszej” po pandemii, upewniając się, że ich dalszy rozwój jest zgodny z wizją ONZ dotyczącą „klimatu” i zrównoważonego rozwoju. Agent Partii Socjalistycznej, który kierował Międzynarodówką Socjalistyczną przed przejęciem ONZ, od samego początku wybuchu koronawirusa walił w bębny klimatyczne.

Właśnie w tym tygodniu pisanie w New York Times, Guterres określił porządek obrad. „Równoczesne i na wystarczającą skalę zajęcie się zmianami klimatu i Covid-19 wymaga reakcji silniejszej niż kiedykolwiek wcześniej, aby zabezpieczyć życie i środki do życia”, powiedział, proponując „sześć działań pozytywnych dla klimatu”, które rządy powinny podjąć, jednocześnie „odbudowując” swoje gospodarki i społeczeństwa. „Powrót do zdrowia po kryzysie koronawirusa nie może zabrać nas z powrotem do miejsca, w którym byliśmy ubiegłego lata. Jest to okazja do budowania bardziej zrównoważonych i sprzyjających włączeniu społecznemu gospodarek i społeczeństw. ”

Ostatnio często papuguje ten temat. „Mamy rzadką i krótką szansę na odbudowę naszego świata na lepsze” - powiedział w zeszłym tygodniu na spotkaniu klimatycznym w Berlinie, wzywając do „odważnego” kierownictwa, aby zająć się „nadciągającym zagrożeniem egzystencjalnym” globalnego ocieplenia wśród koronawirusa. „Wykorzystajmy powrót do zdrowia po pandemii, aby stworzyć podstawy bezpiecznego, zdrowego, integracyjnego i bardziej odpornego świata dla wszystkich ludzi”. W szczególności Guterres wezwał superpaństwo Unii Europejskiej do wykazania „globalnego przywództwa” w zielonej agendzie. Już teraz wiele rządów UE zmusza firmy, aby stały się „zielone” w zamian za pomoc w przetrwaniu zamknięcia, które same nakazały.

Na globalnym froncie gospodarczym szef ONZ jasno stwierdził, że rządy na całym świecie powinny również wykorzystać zamknięcie i masowe wydatki na „bodziec”, aby wprowadzić trwałe zmiany w gospodarce, sektorze energetycznym, biznesie i nie tylko. „Tam, gdzie pieniądze podatników są wykorzystywane na ratowanie przedsiębiorstw, muszą one tworzyć zielone miejsca pracy oraz trwały wzrost sprzyjający włączeniu społecznemu” - powiedział. „Nie może ratować przestarzałych, zanieczyszczających i energochłonnych gałęzi przemysłu”.

„Podobnie jak koronawirus, gazy cieplarniane nie mają granic” - dodał, stosując typową globalistyczną retorykę na temat „globalnych problemów”, które rzekomo wymagają „globalnych rozwiązań”.

Rządy się nie zgadzają. Oprócz globalistycznych liderów europejskich lewicowi amerykańscy gubernatorzy ustawiają się w szeregu, aby wykorzystać kryzys, aby rozwinąć swoje domowe sprawy - zwłaszcza cele „klimatyczne” i „środowiskowe”. Na przykład gubernator stanu Waszyngton Jay Inslee powiedział Bloombergowi, że paralele między koronawirusem a programem klimatycznym pokazują, że wszyscy muszą przestrzegać „nauki”. „Mają zupełnie inną skalę czasową, ale istnieje wiele podobieństw w najlepszym sposobie rozwiązania obu” - powiedział. „Najważniejszy jest numer jeden: musisz zdawać sobie sprawę z wiedzy naukowej i ją akceptować oraz podejmować decyzje na podstawie danych - nawet jeśli jest to niewygodne”.

Innymi słowy, zapomnij o wolności i samorządzie - technokracja i rządy „ekspertów” i „naukowców” uzbrojonych w wątpliwe „dane” określą przyszły kurs ludzkości, nawet jeśli będzie „niewygodny”.

Nawet rzekomo konserwatywny rząd Borisa Johnsona w Wielkiej Brytanii wskoczył na modę. Przemawiając za pośrednictwem łącza wideo do szczytu klimatycznego w Berlinie, brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab powiedział, że kiedy koronawirus ustąpi, „obowiązkiem każdego odpowiedzialnego rządu będzie dopilnowanie, aby nasze gospodarki ożyły i zostały odbudowane w sposób, który przetrwa próbę czas." „To oznacza inwestowanie w branże i infrastrukturę, które mogą odwrócić falę zmian klimatu”, powiedział zgromadzonym globalistom i urzędnikom rządowym.

Gwiazdy Hollywood dodały także swoje głosy do chóru corona. Tylko w tym tygodniu grupa około 200 celebrytów i naukowców wydała artykuł redakcyjny w dużej francuskiej gazecie domagając się „radykalnej transformacji” światowej gospodarki i wartości w odpowiedzi na pandemię COVID-19. Podobno ten „głęboki przegląd naszych celów, wartości i ekonomii” pomoże uniknąć „masowego wyginięcia życia na Ziemi”. Wśród osób podpisujących „No To A Return To Normal” były Madonna, Robert De Niro, Jane Fonda i wiele innych osób, o których prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś.

Medialna propaganda na ten temat jest ogłuszająca. Wielka Brytania Opiekun, być może główny światowy dystrybutor histerii klimatycznej, ale bynajmniej nie wyjątkowy, twierdził, że istnieją „dane” i „badania naukowe” rzekomo pokazujące, że globalne ocieplenie i koronawirus „są ze sobą powiązane” i najwyraźniej jest to bardzo „jasne”. Gazeta nie zawracała sobie głowy cytowaniem jakichkolwiek danych, zamiast tego napisała opowiadanie wokół 30-letniej działaczki klimatycznej o imieniu Emily Atkin. Aktywistka twierdzi, że ci, którzy odrzucają jej poglądy, są „po prostu głupi” i że istnieje pewien rodzaj gigantycznego spisku „zaprzeczenia klimatu”, który również odrzuca to, co uważa za odpowiedni poziom histerii w stosunku do koronawirusa.

Antyludzcy ekstremiści w prasie od miesięcy świętują potencjał koronawirusa w realizacji ich programu „klimatu”. Na przykład 5 marca Czasy felietonisty londyńskiego Eda Conwaya Napisałem kawałek świętując możliwość, że wirus zabije dużą liczbę „starych” ludzi, którzy „spójrzmy prawdzie w oczy, są bardziej sceptyczni wobec klimatu”. Kibicował także załamaniu gospodarczemu, argumentując, że pomogłoby to zmniejszyć „gazy cieplarniane” uwalniane przez ludzi do atmosfery poprzez uziemienie samolotów i ograniczenie działalności gospodarczej.

Nawet papież Franciszek wskoczył na modę. Rozwścieczający katolików na całym świecie lewicowy papież nawet zasugerował, że koronawirus był zemstą Matki Ziemi za brak troski ludzkości o środowisko. „Czy to możliwe, że jest to godzina natury, aby się z nami liczyć?” zastanawiał się, sugerując, że Ziemia „pasuje” w odpowiedzi na rzekomy „grzech ekologiczny” i zanieczyszczenie ludzkości. „Jest takie powiedzenie, które na pewno znasz: Bóg zawsze wybacza, czasem wybaczamy, [ale] natura nigdy nie wybacza”.

Redaktor ClimateDepot.com, Marc Morano, najczęściej cytowany na świecie realista klimatyczny, skomentował rosnący ekstremizm alarmistów klimatycznych obchodzących koronawirusa jako okazję do zmiany kształtu świata. „Jeśli lubisz żyć w obawie przed koronawirusem i blokadami nakazanymi przez rząd, pokochasz życie w„ nagłym wypadku ”, powiedział Morano w specjalnym raporcie, w którym zebrano cytaty od alarmistów. Rzeczywiście, rzekome reakcje rządów na koronawirusa już zrealizowały wiele długo oczekiwanych celów ruchu klimatycznego, wyjaśnił, wskazując na zamknięcie podróży lotniczych, zatrzymanie wzrostu gospodarczego, zmniejszenie zużycia energii i wiele innych.

Co ciekawe, ekspert ds. Technokracji Patrick Wood, autor dwóch książek na ten temat, udokumentowane powiązania między alarmistami koronawirusa a alarmistami klimatu i fanatykami zrównoważonego rozwoju. Zastanów się nad stylizowanym „globalnym uniwersytetem” znanym jako Imperial College London, który był w centrum operacji budzącej lęk, używanej do wywoływania blokad społecznych i załamań gospodarczych na całym świecie, wykorzystując obecnie obalone prognozy i prognozy. Poza finansowaniem przez Billa Gatesa uniwersytet specjalizuje się w promowaniu programu ONZ dotyczącego „zrównoważonego rozwoju” i histerii klimatycznej. Wood wskazał również, że fałszywe modele zostały wykorzystane do wzbudzenia strachu przed koronawirusem, tak jak w przypadku klimatu.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Dołącz do naszej listy e-mailowej!


Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
1 Komentarz
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze