Informator ujawniający głęboki spisek Google'a w celu obalenia rządu USA

Google Whistleblower
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
Zachary Vorhies odkrył czystą złą intencję Google, gdy zdał sobie sprawę, że zamierza obalić rząd USA. Swoją karierę wystawił na próbę ujawnienia setek wewnętrznych dokumentów Google. ⁃ Edytor TN

Znawca Google, który anonimowo ujawnił wewnętrzne dokumenty do projektu Veritas, podjął decyzję o upublicznieniu podczas nagranego wideo wywiadu. Wtajemniczony, Zachary Vorhies, zdecydował się upublicznić po otrzymaniu listu od Google i po tym, jak powiedział, że Google rzekomo wezwał policję, aby przeprowadzić na nim „kontrolę stanu zdrowia”.

Wraz z wywiadem Vorhies poprosił Project Veritas o opublikowanie większej liczby wewnętrznych dokumentów Google, które wcześniej wyciekły. Powiedział Vorhies:

„Przekazałem dokumenty Project Veritas, zbierałem je od ponad roku. A powodem, dla którego zebrałem te dokumenty, było to, że widziałem coś mrocznego i nikczemnego w firmie i zdałem sobie sprawę, że zamierzamy nie tylko sfałszować wybory, ale wykorzystać to sfałszowanie wyborów, aby zasadniczo obalić Stany Zjednoczone. ”

W czerwcu 2019 Project Veritas opublikował wewnętrzne dokumenty Google ujawniające „nieuczciwość algorytmiczną”. Vorhies powiedział Project Veritas, że są to dokumenty powszechnie dostępne dla pełnoetatowych pracowników Google:

„Dokumenty te były dostępne dla każdego pracownika zatrudnionego w firmie na pełny etat. Jako pracownik etatowy w firmie właśnie szukałem słów kluczowych i dokumenty te zaczęły się pojawiać. Kiedy więc zacząłem znajdować jeden dokument i wyszukiwać słowa kluczowe dla innych dokumentów, zapisywałem je i kontynuowałem ten cykl, dopóki nie miałem skarbnicy i archiwum dokumentów, które wyraźnie opisywały system, co zamierzają zrobić w bardzo jasny język. ”

Wkrótce po opublikowaniu raportu zawierającego dokumenty dotyczące „nieuczciwości algorytmicznej” Vorhies otrzymałem list od Google zawierające kilka „żądań”. Vorhies powiedział Project Veritas, że spełnił żądania Google, w tym prośbę o wszelkie wewnętrzne dokumenty Google, które mógł osobiście zatrzymać. Vorhies powiedział także, że wysłał te dokumenty do Departamentu Sprawiedliwości Departamentu Antymonopolistycznego.

Po zidentyfikowaniu przez anonimowe konto (które zdaniem Vorhies należy do pracownika Google) w mediach społecznościowych jako „przeciekający”, do jego porządku publicznego w Kalifornii zwrócił się do Vorhiesa. Według Vorhiesa policja w San Francisco otrzymała telefon od Google, który spowodował „sprawdzenie stanu zdrowia”.

Vorhies opisała incydent z Project Veritas:

„Weszli do bramy, policji i zaczęli walić w moje drzwi… A więc policja zdecydowała, że ​​wezwie dodatkowe siły. Wezwali FBI, wezwali zespół SWAT. I wezwali oddział bombowy.

„[T] jego to duży sposób, w jaki [Google próbuje zastraszyć swoich pracowników, którzy oszukują firmę…”

Częściowe wideo z incydentu zostało dostarczone do projektu Veritas. Policja w San Francisco potwierdziła, że ​​otrzymała „wezwanie do zdrowia psychicznego”, i odpowiedziała na adres Vorhies tego dnia.

„Google Snowden moment”

Projekt Veritas ma wydało setki wewnętrznych dokumentów Google wyciekły Vorhies. Wśród tych dokumentów jest plik „Vorhies” to „czarna lista aktualności dla google”. Dokument według „Vorhies” jest „czarną listą”, która ogranicza wyświetlanie niektórych witryn w kanałach informacyjnych dla produktów Google z Androidem. Lista zawiera konserwatywne i progresywne strony internetowe, takie jak newsbusters.org i mediamatters.org. Dokument mówi, że niektóre witryny są wymienione z lub z powodu „wysokiego współczynnika blokowania użytkowników”.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
2 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Elle

Opinia publiczna i niewdzięczni politicos zasiadający w tej chwili na stanowiskach władzy mają na rękach prawdziwy, prawdziwy „spisek”. Zobaczmy, co z tym zrobią wybrani urzędnicy. Jeśli nic? Takie zachowanie jest równoznaczne z przestrzeganiem i wsparciem dla próby Google pogrzebania prawa ziemi, możliwej zmowy z Google, najprawdopodobniej poprzez wkład kampanii w tę siedzibę władzy oraz zainteresowanie zastąpieniem konstytucji wersją prawdy i uczciwości Google. Organizacja Google stała się nie do utrzymania i najwyraźniej jej pracownicy są głęboko zaangażowani w spisek FAKTY, ponieważ, jak stwierdzono, dokumentacja... Czytaj więcej "