Imperial College wyraźnie powiązany z amerykańską reakcją na pandemię

Imperial College
Udostępnij tę historię!
Mój ostatni artykuł, Powszechne przyczyny zmian klimatu i histeria COVID-19 ponownie okazuje się słuszny, że na politykę USA wywarł nadmierny wpływ Imperial College i jego główny statystyk, dr Neil Ferguson.

Biorąc pod uwagę, że Imperial College jest czołowym działaczem społecznym z dobrze znanym programem histerii związanej ze zmianami klimatycznymi i zrównoważonym rozwojem, nie ma żadnego interesu w amerykańskiej polityce. Prawdziwy program historyczny Imperiala podąża za ONZ w doskonałej harmonii: zniszcz Kapitalizm i Wolną Przedsiębiorczość, aby zapoczątkować Zrównoważony Rozwój ONZ, czyli Technokrację.

Innymi słowy, cała ta klęska, pierwotnie „wystraszona” przez Imperial, Światową Organizację Zdrowia i ONZ, wcale nie dotyczy COVID-19.

Och, świat, lepiej się obudzić i wysłać pakowaczy do dywanów, żeby nie wpaść w wizję przyszłości George'a Orwella: „wyobraź sobie, że but tupie na ludzkiej twarzy - na zawsze. ⁃ Edytor TN

Czołowi prognostycy chorób, z których badań Biały Dom wywnioskowali, że od 100,000 240,000 do XNUMX XNUMX ludzi w całym kraju umrze z powodu koronawirusa, byli zdezorientowani, gdy zobaczyli prognozę administracji w tym tygodniu.

Eksperci powiedzieli, że nie kwestionują ważności liczb, ale powiedzieli, że nie wiedzą, jak do nich doszedł Biały Dom.

Urzędnicy Białego Domu odmówili wyjaśnienia, w jaki sposób wygenerowali tę liczbę - liczbę ofiar śmiertelnych większą niż liczba ofiar w Stanach Zjednoczonych w wojnie w Wietnamie lub atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. Nie dostarczyli podstawowych danych, aby inni mogli ocenić ich wiarygodność, i nie przedstawili długoterminowych strategii obniżania liczby zgonów.

Niektórzy z czołowych doradców prezydenta Trumpa wyrazili wątpliwości co do szacunków, według trzech urzędników Białego Domu, którzy mówili pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nie byli upoważnieni do publicznego wypowiadania się. W Białym Domu toczyły się zacięte debaty na temat jego dokładności.

Na spotkaniu grupy zadaniowej w tym tygodniu, według dwóch urzędników posiadających bezpośrednią wiedzę na ten temat, Anthony Fauci, dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, powiedział innym, że w pandemii występuje zbyt wiele zmiennych, aby modele były wiarygodne. : „Obejrzałem wszystkie modele. Spędziłem dużo czasu nad modelami. Nic ci nie mówią. Nie możesz polegać na modelach ”.

Robert Redfield, dyrektor Centers for Disease Control and Prevention oraz biuro wiceprezesa podobnie wyrazili wątpliwości co do trafności prognoz - powiedzieli trzej urzędnicy.

Jeffrey Shaman, epidemiolog z Columbia University, którego modele były cytowane przez Biały Dom, powiedział, że jego własne prace nad pandemią nie sięgają wystarczająco daleko w przyszłość, aby przewidywać podobne do prognoz śmiertelności Białego Domu.

„Nie mamy pojęcia, co się dzieje tu i teraz, i nie wiemy, co ludzie będą robić w przyszłości” - powiedział. „Nie wiemy, czy wirus jest sezonowy”.

Szacunki wydawały się być pospieszną sprawą, powiedział Marc Lipsitch, epidemiolog i dyrektor Center for Communicable Disease Dynamics Uniwersytetu Harvarda. „Myślę, że skontaktowali się z nami we wtorek tydzień temu i poprosili o odpowiedzi i opinie do czwartku, czyli w zasadzie 24 godziny” - powiedział. „Moja pierwsza odpowiedź była taka, że ​​nie możemy tego zrobić tak szybko. Ale w końcu podaliśmy im kilka liczb odpowiadających bardzo konkretnym scenariuszom ”.

Inni eksperci zauważyli, że Biały Dom nawet nie wyjaśnił okresu, w którym przypuszczalnie szacuje się liczbę zgonów - tylko kilka najbliższych miesięcy lub rok plus, jaki zajmie rozmieszczenie szczepionki.

Prawie całość tego, co społeczeństwo wie o projekcji śmierci, została przedstawiona na jednym slajdzie podczas odprawy we wtorek w grupie zadaniowej koronawirusa w Białym Domu. Przedstawiciel Białego Domu powiedział, że grupa zadaniowa nie opublikowała publicznie modeli, z których czerpała, z szacunku dla poufności modelarzy, z których wielu zwróciło się do Białego Domu niezamówionych i po prostu chce kontynuować pracę bez reklamy.

Przedstawiciel Fauci nie odpowiedział na prośbę o komentarz. Rzeczniczka wiceprezydenta Mike'a Pence'a odmówiła komentarza. Podczas czwartkowej rozmowy z konserwatywnymi przywódcami Pence powiedział, że „trudno” zobaczyć modele, ale „prezydent uważał, że ważne jest, aby podzielić się nimi z narodem amerykańskim”.

Wśród epidemiologów oszacowanie przyniosło więcej pytań niż odpowiedzi - nie tylko o metodologię i dokładność, ale, co może ważniejsze, o cel.

Głównym celem takich modeli w czasie wybuchu epidemii jest umożliwienie władzom rozgrywania scenariuszy, przewidywania wyzwań i tworzenia spójnej, długoterminowej strategii - coś, co niektórzy eksperci obawiają się, nie istnieje w Białym Domu.

„Żałuję, że nie było więcej wspólnego planu krajowego. Szkoda, że ​​nie zaczęło się półtora miesiąca, może dwa miesiące temu - powiedział Szaman.

Natalie Dean, biostatystyk, która nie była zaangażowana w działania Białego Domu, ale pracuje nad oceną szczepionki na koronawirusa ze Światową Organizacją Zdrowia, zwróciła uwagę, że „jedynym powodem tworzenia modeli jest pomoc w podejmowaniu decyzji. Ale musisz faktycznie działać na podstawie tych prognoz i odpowiedzi. W przeciwnym razie modele są bezużyteczne ”.

Na wtorkowej konferencji Trump ogłosił przewidywaną przez rząd liczbę zgonów, mówiąc, że jest ona oparta na danych, „które, jak sądzę, zostały świetnie zebrane”.

Koordynator grupy zadaniowej Trumpa ds. Koronawirusa, Deborah Birx, zaplanowała następnie slajd z górą o wysokim łuku pokazującym najgorszy scenariusz: 1.5 do 2.2 miliona zgonów, gdyby Amerykanie i rząd nie zrobili absolutnie nic, aby zatrzymać wirusa. I mniejszą - ale wciąż imponującą - skocznię, na której zginęło od 100,000 240,000 do XNUMX XNUMX, jeśli zostaną podjęte środki takie jak dystans społeczny.

Birx powiedział, że projekcja była oparta na pięciu lub sześciu modelarzach, w tym z Imperial College w Wielkiej Brytanii oraz uniwersytety Harvard, Columbia i Northeastern. „To ich modele stworzyły możliwość zobaczenia, co te środki zaradcze mogą zrobić, jak stromo mogą obniżyć krzywą” - powiedział Birx, odnosząc się do linii trendu na wykresie przedstawiającym liczbę infekcji.

Jednak szczególnie wpływowe były dwa modele: Imperial College i jeden z Institute for Health Metrics and Evaluation na University of Washington (IHME).

Na niedzielnym briefingu prasowym Birx wyjaśniła ten proces w następujący sposób: jej grupa zadaniowa wstępnie przeanalizowała pracę 12 modeli. „Następnie w ciągu ostatniego tygodnia lub dwóch wróciliśmy do deski kreślarskiej i pracowaliśmy od podstaw, wykorzystując faktyczne zgłaszanie przypadków” - powiedział Birx. „To sposób, w jaki zbudowaliśmy model HIV, model gruźlicy, model malarii. A kiedy skończyliśmy, druga grupa, która pracowała równolegle - o której nie wiedzieliśmy ”, odnosząc się do grupy IHME.

Model IHME, który początkowo szacował liczbę zgonów do tego lata, wyniósłby od 38,000 162,000 do 100,000 240,000 - jest to niższa prognoza niż w przypadku wielu innych i poniżej własnych szacunków Białego Domu. Jednak ze względu na niższą liczbę i komentarze Birx eksperci uważają, że jest to główne źródło najbardziej optymistycznego scenariusza Białego Domu, obejmującego od XNUMX XNUMX do XNUMX XNUMX zgonów.

Tymczasem Biały Dom zdawał się polegać na Imperial College w najgorszym scenariuszu. W badaniu oszacowano aż 2.2 miliona zgonów w USA, jeśli nie podjęto żadnych działań, 1.1 miliona zgonów, jeśli przyjęto umiarkowane strategie łagodzące, oraz nieokreśloną liczbę, jeśli podjęto by drastyczne środki.

(Uwaga TN: wyróżnienie dodane)

Przeczytaj całą historię tutaj…

Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
6 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Filip Owen

Neil ferguson buduje swoje modele przy pomocy grupy zajmującej się modelowaniem matematycznym z University of East Anglia. Jednostka ds. Oceny klimatu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest oczywiście epicentrum modelowania klimatu na całym świecie. Robili to przed Jamesem Hansenem. Nie są naukowcami. Nie udostępniają danych i nie publikują kodu, więc wzajemna weryfikacja w pierwotnym sensie jest nie do powstrzymania. Nowoczesny system recenzowania artykułów przez recenzentów niewymagający pełnego ujawnienia opracowany przez Royal Society.

tylko mówię

Budzą się obywatele: https://www.youtube.com/watch?time_continue=405&v=5pIMD1enwd4&feature=emb_logo Heh, może powinniśmy robić to samo? Co myślisz? „… ..Uważaj, że ŻADEN CZŁOWIEK cię nie oszuka.” Jezus powiedział w Mateusza 24: 4

xyz

SCAMdemic