COVID-19 Groupthink: Upolitycznienie histerii pandemicznej

Udostępnij tę historię!
Istnieje wirus psychiczny o wiele bardziej niebezpieczny niż jakikolwiek koronawirus; to znaczy takiego, który prowadzi do eliminacji rozsądnego myślenia, co z kolei prowadzi do zniszczenia naszej gospodarki i całego społeczeństwa. Technokraci, którzy organizują to szaleństwo, ślinią się na swój dzień w słońcu. ⁃ Edytor TN

Nie ma powodu, żeby chodzić z maską. Kiedy jesteś w środku epidemii, noszenie maski może sprawić, że ludzie poczują się trochę lepiej, a nawet zablokować kropelkę, ale nie zapewnia idealnej ochrony, tak jak myślą ludzie. I często ma to niezamierzone konsekwencje - ludzie ciągle majstrują przy masce i dotykają twarzy ”. - DR. ANTHONY FAUCI


Nigdy nie myślałem, że zobaczę dzień, w którym publiczne noszenie kagańca będzie dowodem cnoty w tym samym kraju, którego rząd mniej niż dwadzieścia lat temu zracjonalizował krwawą inwazję na Afganistan jako sposób na ratowanie kobiet od zasłaniając twarze.

Ale nigdy nie sądziłem, że usłyszę, jak amerykańscy liberałowie z dumą potępią zwolenników Konstytucji Stanów Zjednoczonych jako „Kult śmierci”, ani, że faktycznie zacznę uważać, że Donald Trump brzmi prawie rozsądnie.

Ale przynajmniej jest jeden rzecz, której wszyscy możemy być pewni: „mainstreamowe” media informacyjne, pracowicie kibicujące z powodu śmierci wolności, będą nadal tryskać absurdami, wewnętrznymi sprzecznościami i zawstydzającymi ofiary memami w swojej propagandowej wojnie o „Keep America Gagged”. Karta Praw (jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś) jest historią; dzisiaj demonstrujemy nasz patriotyzm, skradając się dookoła, chowając twarze. Dysydenci nie muszą się składać.

Jeśli uważasz, że przesadzam, podejrzewam, że nie zwracałeś uwagi. Niedawno miałem kiepski wyrok, żeby włączyć National Public Radio na około godzinę, mając wrażenie, że dowiem się czegoś o wiadomościach dnia.

Mogłem zaoszczędzić sobie kłopotów. W ciągu omawianej godziny nie dowiedziałem się w ogóle nic o kampanii wyborczej prezydenckiej (obecnie w jej ostatnich miesiącach), nic o dziesiątki milionów moich współobywateli, których praca została odebrana dekretowi rządowemu, nic o zmianach klimatycznych, gromadzeniu broni jądrowej, międzynarodowych uchodźcach czy rosnącym ubóstwie na świecie - nic nawet o intensyfikacja zanieczyszczenia powietrza i wody autoryzowane przez ostatnie przepisy federalne, chociaż zanieczyszczenie zabija szacunkowo 100,000 XNUMX Amerykanów każdego roku.

Nie - przez solidną godzinę słyszałem, co następuje: że COVID19 - w rzeczywistości co najwyżej umiarkowanie poważny wirus grypy - jest największym zagrożeniem medycznym, z jakim kiedykolwiek stanęły Stany Zjednoczone; że ten „śmiertelny” wirus (słowo „śmiertelny” powtarzano obsesyjnie, mimo że choroba jest śmiertelna w niewielkim procencie przypadków) został wzmocniony przez spisek republikańskich polityków służących arcy-demonowi Donaldowi Trumpowi; że ostatnie dane pokazujące szybki spadek liczby zgonów spowodowanych wirusem mogły być sfałszowane, ponieważ liczby nie są takie, jakich oczekują „eksperci”; i że ogromny wzrost liczby testów COVID19 - głównie wśród osób w wieku od 20 do 40 lat, które są poddawane wymazom, ponieważ żądają tego ich pracodawcy, a nie dlatego, że są w jakimkolwiek niebezpieczeństwie - nie może mieć nic wspólnego ze wzrostem liczby liczba zgłoszonych infekcji, a każdy, kto ośmieli się zasugerować inaczej, „naraża życie”.

Ale prawdziwym tematem tej godziny były maski, maski, maski: jak je wykonać, jak je nosić, ich różne typy, kto wydaje się ich nie mieć dość i dlaczego stłumić nasze twarze (chociaż nic takiego nie ma kiedykolwiek wymagano od nas podczas dziesiątek wcześniejszych epidemii wirusów) jest absolutnie, pozytywnie, dla nas wszystkich.

Na próżno czekałem na wzmiankę o tym, że każde zamówienie wymagające noszenia kagańców w USA jest prawdopodobnie niekonstytucyjne, sprawa, którą National Public Radio - które niegdyś szczyciło się relacjami ze spraw prawnych - mogło się zająć.

Nikt też nie wspomniał, że zaledwie kilka miesięcy temu istniało Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom wyraźnie odradzając ogólny reżim noszenia masek, podobnie jak Anthony Fauci, arcykapłan COVID19.

Nie, fakty miałyby tylko skomplikowane sprawy. W końcu już wiedzieliśmy, czego oczekuje się od dobrych małych chłopców i dziewczynek z tymi kagańcami. Pod koniec każdej prognozy pogody, na wypadek, gdyby ktoś przegapił punkt, reporter powiedział wesoło: „A kiedy wychodzisz - załóż maskę”. „I pij mleko do każdego posiłku” - prawie spodziewałem się, że doda, ale myślę, że samoświadoma protekcjonalność zepsułaby efekt.

Załóż maskę.

Przez ponad pół wieku nie pamiętam raportu pogodowego, który kończył się energiczną radą niezwiązaną z meteorologią, nie mówiąc już o ewidentnie głupiej - w końcu gdyby te magiczne maski miały coś zmienić, ich największa użyteczność miałaby był na początku epidemii, a nie po piętach.

Jednak przez cały marzec, podczas gdy gorączka państwa policyjnego doprowadziła do zawieszenia demokracji około 40 stanów a większość populacji USA była zmuszana do wirtualnego aresztu domowego, najgłośniejsze głosy zwolenników więzienia jednogłośnie utrzymywały, że maski nie mają praktycznej wartości.

Dla każdego, kto zapomniał, Fauci powiedział to 60 minutom:

[t] nie ma powodu, aby chodzić w masce. Kiedy jesteś w środku epidemii, noszenie maski może sprawić, że ludzie poczują się trochę lepiej, a nawet zablokować kropelkę, ale nie zapewnia idealnej ochrony, tak jak myślą ludzie. I często ma to niezamierzone konsekwencje - ludzie ciągle majstrują przy masce i dotykają twarzy ”.

Tak właśnie wyglądało, gdy epidemia była nowa i wszystkie przestoje się skończyły. I teraz? Rozważając spóźniony fetysz miłośników sprzętu chirurgicznego, można sobie tylko wyobrazić, jak Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych uroczyście wydała ostrzeżenie o nalocie na Pearl Harbor mniej więcej sto dni po tym, jak japoński atak zniszczył znaczną część floty.

Przeczytaj całą historię tutaj…

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Subskrybuj
Powiadamiaj o
gość
9 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
dP_ted

Na szczęście tam, gdzie mieszkam, ludzi nie obchodzi, czy nosisz maskę, czy nie, chociaż w tej chwili takie jest prawo stanowe. Okolica jest dość spokojna w całym południowo-środkowym Ohio. Ostatnim razem, gdy byłem w naszym lokalnym Walmart, około 2/3 miało na sobie maski, a 1/3 nie (ja włącznie), ale zamaskowani ludzie bez problemu żartowali i rozmawiali z nami bez maskujących. Nawet niektórzy ludzie w podeszłym wieku (powiedziałbym, że ponad 75 lat) nie mieli masek. Dzięki Bogu jesteśmy całkiem niezależni i większość z nas boi się tylko tego, czego powinniśmy, a co nie... Czytaj więcej "

Sharon W.

Mieszkam w Ohio i „maskowanie” jest mandatem / rozkazem… NIE jest prawem. Od dzisiaj maski są wymagane w hrabstwach na poziomie kodu 3. To może się zmienić jutro, ale gubernatorzy nie mogą tworzyć praw. Stanowienie prawa jest tworzone na podstawie ustaw zatwierdzonych przez naszą legislaturę w Ohio, które stają się ustawą. Ustawa staje się prawem dopiero po podpisaniu przez gubernatora lub niepodejmowaniu działań po 10 dniach.

Sharon W.

Oprócz mojego komentarza powyżej, powodem, dla którego niektórzy nazywają to prawem, jest to, że ustawodawca przekazał władzę (na mocy prawa) gubernatorowi do wydania tej polityki / dekretu w jego imieniu za pośrednictwem departamentu zdrowia, ale nie jest to konstytucyjne i to Należy ponownie dostosować podejście „tylnymi drzwiami”. W książkach nie ma (Prawa), które mówi, że musisz nosić maskę.

Dick Pluth

Hrabstwa Orange i Seminole na Florydzie są objęte „obowiązkowym” zamówieniem pieluch na twarz. Ale właśnie wróciłem z zakupów spożywczych BEZ pieluchy na twarz w dwóch Wal-Marach (poszedłem do Wal-Martów tylko po to, aby udowodnić, że mogę się zastanawiać nad bez maski) i moim lokalnym wydawcą w okolicy Orlando. WSZYSCY byli zamaskowani. Uwielbiałem spojrzenia i zmarszczki lemingów. Czas pokazać żądnym władzy, żądnym władzy ## clownów biurokratów, że nie dajemy szczura za ich rozkazy.

Brad Fregger

Więc to prawda, tego popołudnia jechałem przez naszą małą społeczność w Fairfield w stanie Iowa. Minąłem samotnego mężczyznę na popołudniowym spacerze w masce. Co gorsza, w naszym hrabstwie (16,000 84 mieszkańców) odnotowano XNUMX potwierdzone przypadki i ZERO zgonów. Szanse na złapanie wirusa tutaj, w zatłoczonym sklepie spożywczym, są zerowe, ale spacer po małej społeczności, w której nikogo nie ma w pobliżu, jest bliski, jeśli nie, niemożliwy. Chciałem powiedzieć, jak śmieszne było to zachowanie, gdy zdałem sobie sprawę, że każdy, kto tak daleko się posunął, jest beznadziejnym przypadkiem,

Mary

Jeszcze bardziej żałosne niż nakazane noszenie maski są fałszywie dodatnie wyniki testu covid19. Pomyślałem, że na początku były błędne wyniki testów. Byłem nawet otwarty na prawdopodobieństwo fałszywie ujemnych wyników testu. Ale to jest właśnie to, co naprawdę sprawia mi przyjemność. W tym, co wydaje mi się chęcią zachowania twarzy. CDC nagle wspomniało o fałszywie dodatnich wynikach testu CV19. Na domiar zlego. Nie powiedziano nam, ile z rzekomych „pozytywnych” wyników testu Covid19 pochodzi z łagodniejszego, niezagrażającego życiu szczepu koronawirusa. Nie... Czytaj więcej "