Big Tech stworzył niewybraną, niemożliwą do wyjaśnienia technokrację

technokracja
Udostępnij tę historię!
Monopole nie są od razu nielegalne, ale są antyamerykańskie i niszczą wolność i wolność. Big Tech promuje technokrację jako monopolistę w Ameryce i zrobi to, jeśli jej ideologia nie zostanie w pełni uznana i odrzucona przez Amerykanów. ⁃ Edytor TN

Co jest złego w zachowaniach antykonkurencyjnych w wielkiej technologii?
Antykonkurencyjne zachowanie ze strony dużej technologii tworzy niewybraną technokrację

Duże firmy technologiczne, takie jak Google i Facebook, są badane przez FTC i DOJ pod kątem ochrony konkurencji. Zarzuca się, że firmy te angażują się w zachowania antykonkurencyjne.

Konkurs tworzy zwycięzców i przegranych. Ci, którzy rywalizują, rywalizują o zwycięstwo i niszczą konkurencję, dobrze pracowali dla wielkich technologii - do tego stopnia, że ​​są oskarżani o naruszenia zasad zaufania.

Ale co jest złego w wygrywaniu? Po co karać firmę za sukces, eliminując konkurencję? Czy nie o to chodzi - dominować na rynku?

Wbrew powszechnemu przekonaniu monopole są legalne w Stanach Zjednoczonych. Firma może wznieść się ponad konkurencję, oferując lepsze towary lub usługi, których nikt inny nie może zapewnić.

„Nie jest nielegalne, aby firma miała monopol, pobierała„ wysokie ceny ”lub próbowała osiągnąć pozycję monopolistyczną za pomocą agresywnych metod” zgodnie z FTC.

Istnieje jednak Catch-22.

„Firma narusza prawo tylko wtedy, gdy próbuje utrzymać lub uzyskać monopol za pomocą nieracjonalnych metod”.

Oznacza to, że firma może legalnie mieć monopol, ale nie może go legalnie utrzymywać ani nabywać „nieracjonalnymi metodami”, więc jakie są te metody?

Określenie różnicy między zachowaniami antykonkurencyjnymi a po prostu inteligentną praktyką biznesową jest nachylone.

In sprawy antymonopolowe, ważne jest, aby spojrzeć na to, co jest chronione - samą konkurencję lub przegranych konkurentów, którzy płaczą przeciwko konkurencji.

Równie ważna jest opinia publiczna - to, co firmy nazywają konsumentem. W jaki sposób antykonkurencyjne zachowanie dużej firmy technologicznej może negatywnie wpłynąć na konsumenta?

Te pytania stanowią sedno dochodzeń antymonopolowych dotyczących wielkich technologii. Co stanowi „nieracjonalne metody”, na jakie strony zostaną ostatecznie dotknięte i w jaki sposób?

Gdy na konsumenta negatywnie wpływają zachowania antykonkurencyjne lub gdy cała konkurencja jest zagrożona, wykupiona, nabyta lub połączona, firma stąpa po zaufaniu.

Kiedy firma działa tyranicznie, odmawiając wejścia konkurencyjnej firmie na rynek, zaczyna brodzić w wodach antykonkurencyjnych.

Podobnie, gdy firma sama sobie służy, blokując konkurencję, jednocześnie faworyzując własne produkty i usługi, które mogą lub nie mogą być gorsze od konkurencji, przemierza terytorium antymonopolowe.

W przypadku nielegalnych praktyk antykonkurencyjnych. konsument ma problemy z brakiem opcji, konkurencja narzeka, a innowacje są tłumione.

Oskarżenia antymonopolowe przeciwko wielkiej technologii mają daleko idące konsekwencje dla całego społeczeństwa, ponieważ jego największym towarem są dane.

Posiadając i kontrolując dane miliardów ludzi, wielka technologia wie więcej o tobie i mnie niż my sami.

Daje to wielkiej technologii niewiarygodną moc i wpływy, które wpływają na opinię publiczną przy prawie żadnej odpowiedzialności. Robi to, kontrolując dane i kontrolując, do jakich informacji mamy dostęp.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

1 Komentarz
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze