Armia opracowująca pociski AI, które identyfikują własne cele

FOTOGRAF US ARMY BY SGT. SEAN HARRIMAN, 2ND BCT, 1ST AD, PUBLICZNE SPRAWY
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
Technokraci u kontrahentów obrony opracowali hybrydowy system namierzania, wykorzystujący drony i sztuczną inteligencję, które znajdują własne cele, a następnie koordynują z pociskami wystrzeliwanymi z artylerii w celu zniszczenia.

W historii ludzkości nigdy nie powstała broń, która nie byłaby używana w bitwie. ⁃ Edytor TN

Armia USA pracuje nad nową skorupą artyleryjską, która może lokalizować cele wroga, w tym ruchome czołgi i pojazdy opancerzone. Pocisk, zwany Amunicją Strefową Dostarczoną przez Działo (C-DAEM), ma zastąpić starszą broń, która pozostawia niewybuchowane bomby kasetowe na polu bitwy, które mogą stanowić zagrożenie dla ludności cywilnej. Pocisk jest przeznaczony do trafiania w cele nawet w sytuacjach, w których GPS jest zablokowany, a przyjazne siły nie są do końca pewne, gdzie jest wróg.

W 1980 wojsko amerykańskie przygotowało ulepszone pociski artyleryjskie do amunicji konwencjonalnej (DPICM) o podwójnym przeznaczeniu. DPICM to w zasadzie koncepcja bomb kasetowych stosowanych w artylerii, z jedną skorupą pakującą dziesiątki granatów lub bomb o rozmiarach piłki tenisowej. Pociski DPICM zostały zaprojektowane w celu wyrzucania bomb na pole bitwy, rozpraszając je na dużym obszarze. Bomby były użytecznymi żołnierzami piechoty bez ochrony i mogły wybić bieżniki, broń lub czujniki czołgu lub pojazdu pancernego, wyłączając je.

DPICM sprawił, że artyleria stała się bardziej śmiercionośna niż kiedykolwiek, ale nikt nie przewidział kosztu: niewybuchowe niewypały bombowe często zaśmiecały pola bitwy, stając się zagrożeniem dla cywilów długo po zakończeniu wojny. Powstał międzynarodowy ruch mający na celu zakazanie bomb kasetowych i artylerii, i chociaż USA nie są sygnatariuszami, zobowiązały się nie używać amunicji o wskaźniku niewypałów większym niż jeden procent. Współczynniki niewypału dla takiej broni często sięgają pięciu procent lub więcej.

Trafienie w czołgi i pojazdy opancerzone artylerią z dalekiego zasięgu jest trudne, ale DPICM to ułatwił. Teraz, gdy DPICM już nie ma, armia chce czegoś nowego, aby go zastąpić, czegoś, co wymieniłoby zasypywanie obszaru bombami pociskiem artyleryjskim, który sam inteligentnie szuka celów wroga. Ta nowa broń to C-DAEM.

C-DAEM jest rozwinięciem armii Okrągłe pociski artyleryjskie Excalibur 155. Excalibur to kierowana przez GPS runda artyleryjska, która może trafić dziesiątki mil za pomocą globalnego systemu pozycjonowania. Wykonawca obrony Raytheon, twórca Excaliburu, twierdzi, że może wylądować w odległości 6.5 stóp od zamierzonego celu - wystarczająco blisko, aby trafić lub uszkodzić stacjonarny pojazd pancerny.

C-DAEM będzie w stanie trafić w poruszające się czołgi i inne pojazdy opancerzone - coś, co nie jest w stanie zrobić z istniejących pocisków artyleryjskich. Będzie także mógł wyszukiwać i niszczyć cele pojazdów, gdy ich dokładna lokalizacja nie jest znana. Tak jak New Scientist wyjaśnia, „Broń będzie mieć zasięg do 60 kilometrów, co zajmie więcej niż minutę, i będzie mogła przeszukać obszar o powierzchni większej niż 28 kilometrów w poszukiwaniu swoich celów. Będą mieli metodę spowolnienia, taką jak spadochron lub małe skrzydła, z której będą korzystać skanowanie i klasyfikowanie obiektów poniżej".

Nowa runda artyleryjska będzie także mogła działać w tak zwanych środowiskach pozbawionych GPS, w których siły wroga mogą próbować lokalnie ingerować w Globalny System Pozycjonowania. Mimo że siły amerykańskie mocno polegają na GPS, trenują również bez niego. Rosja, jeden potencjalny przeciwnik, rozwija możliwości zagłuszania i fałszowania GPS co może uczynić GPS z pola walki bezużytecznym lub zawodnym.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Dołącz do naszej listy e-mailowej!


awatara
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Świta
Najczęściej komentowany
Najciekawszy wątek komentarza
1 Autorzy komentarzy
Elle Autorzy ostatnich komentarzy
Zapisz się
Najnowszy najstarszy najbardziej głosowali
Powiadamiaj o
Elle
Gość
Elle

Ojej, kolejna forma zabijania. Brak „szkód ubocznych” - zabijanie niewinnych ludzi przez konieczność dotarcia do celu? Łał!!! Co za zaliczka !!! Stańmy wszyscy i kibicujmy im !!! Bóg. Więcej typowych badziewnych inwestycji Neocon dla ich zysków i śmierci ludzkości. Próbuję sobie wyobrazić dzień, w którym te same osły przemysłu kierują wysiłki na rzecz zdrowia, edukacji, mieszkalnictwa i rolnictwa bez użycia GMO i pestycydów i inwestują w LIFE. NIE. To nie jest cel wypaczonych umysłów takich jak ich. Wojna, morderstwo, masowe zabójstwa, gwałt, tortury, handel dziećmi, nadużywanie władzy i wpływów... Czytaj więcej "