Twoje „prywatne” wyniki testu COVID-19 i tak zrobią rundy

Wikimedia Commons
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
To, co uważałeś za informacje prywatne, ponieważ podpisałeś umowę HIPAA przed wyrażeniem zgody na test, może jednak skończyć w rękach publicznych lub prywatnych bez Twojej wiedzy ... takich jak organy ścigania, osoby udzielające pierwszej pomocy itp. Editor Redaktor TN

Ponad 11 milionów osób zostało przebadanych w USA na obecność COVID-19, wszyscy z zapewnieniem, że ich prywatne informacje medyczne pozostaną chronione i niejawne.

Jednak urzędnicy publiczni w co najmniej dwóch trzecich stanów dzielą adresy osób, które uzyskały pozytywny wynik testu z pierwszymi osobami udzielającymi odpowiedzi - od funkcjonariuszy policji, przez strażaków po EMT. Przegląd Associated Press wykazał, że co najmniej 10 z tych stanów ma również wspólne nazwiska pacjentów.

Pierwsi respondenci twierdzą, że informacje są niezbędne, aby pomóc im podjąć dodatkowe środki ostrożności, aby uniknąć zarażenia i rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Ale wolność obywatelska i działacze społeczni wyrazili obawy o potencjalne profilowanie w społecznościach afroamerykańskich i latynoskich, które już mają niełatwe relacje z organami ścigania. Niektórzy przewidują przekazywanie danych urzędnikom imigracyjnym.

„Informacje mogą faktycznie wywoływać chłodny efekt, który powstrzymuje osoby już nieufne wobec rządu przed przystąpieniem do testu COVID-19 i prawdopodobnie przyspieszy rozprzestrzenianie się choroby”, powiedział Czarny Kaukaz Tennessee.

Udostępnianie informacji nie narusza medycznych przepisów dotyczących prywatności, zgodnie z wytycznymi wydanymi przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych. Ale wielu członków społeczności mniejszościowych jest zatrudnionych w branżach, które wymagają od nich codziennego stawania się do pracy, co czyni ich bardziej podatnymi na wirusa - i najbardziej potrzebują testu.

W Tennessee problem ma wywołał krytykę od republikańskich i demokratycznych prawodawców, którzy dowiedzieli się o udostępnianiu danych na początku tego miesiąca.

Proces jest prosty: stanowe i lokalne służby zdrowia śledzą, kto otrzymał test w swoim regionie, a następnie przekazują informacje do centrów wysyłkowych. Przegląd AP pokazuje, że dzieje się to w co najmniej 35 stanach, które dzielą adresy tych, którzy pozytywnie przeszli testy.

Co najmniej 10 stanów idzie dalej i ma te same nazwy: Kolorado, Iowa, Luizjana, Nevada, New Hampshire, New Jersey, Północna Dakota, Ohio, Południowa Dakota i Tennessee. Wisconsin zrobił to krótko, ale przestał na początku tego miesiąca. W tych stanach odnotowano 287,481 XNUMX pozytywnych przypadków, głównie w New Jersey.

„Powinniśmy zapytać, dlaczego informacje należy przekazywać organom ścigania, czy istnieje niebezpieczeństwo niewłaściwego wykorzystania” - powiedział Thomas Saenz, prezes Meksykańsko-Amerykańskiego Funduszu Obrony Prawnej i Edukacji.

Powiedział, że organy ścigania powinny zapewnić, że informacje nie zostaną przekazane rządowi federalnemu, odnotowując żądania administracji Trumpa dotyczące współpracy władz lokalnych z organami imigracyjnymi.

Funkcjonariusze organów ścigania twierdzą, że od dawna powierzono im poufne informacje - takie jak numery ubezpieczenia społecznego i historia kryminalna. Informacja COVID-19 jest tylko kontynuacją tego trendu.

Według krajowego Braterskiego Zakonu Policji ponad 100 funkcjonariuszy policji w Stanach Zjednoczonych zmarło z powodu koronawirusa. Setki innych przetestowało pozytywnie, powodując załamania kadrowe.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Dołącz do naszej listy e-mailowej!


Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
2 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Brendan

W tym momencie nie jestem zaskoczony. Żaba w podejściu do czajnika zostaje zastąpiona przez „podejście do naczyń w piecu”. To po prostu szalone widzieć społeczeństwo w takim stanie strachu. Myślę, że taka jest natura wojny psychologicznej. Ludzie będą błagać o zniewolenie.

Mary

Trochę spóźniam się z nadrobieniem wiadomości e-mail. Muszę się zastanawiać, jak dokładne są testy covid19. Słyszałem o fałszywych negatywach i fałszywych trafieniach. Widzę rozwijającą się agendę, w której wyniki testów sfałszowano, aby oznaczyć pozytywne wyniki jako negatywne, a negatywne jako pozytywne. To może już mieć miejsce. Prawdopodobnie ma i jest. Ludzie okłamywali wszystko inne. Nie widzę powodu, by zwalniać covida19 ze śmietnika kłamstw. Dobrym wydaje się udostępnianie wyników testów cv19 organom ścigania i osobom udzielającym pierwszej pomocy. Wszystko inne w naszym życiu osobistym jest wspólne... Czytaj więcej "