Parag Khanna: 21 wiek należy do Azji

Dr Parag KhannaZdjęcie: PBS
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
Czołowy globalny technokrat i uczony, dr Parag Khanna, twierdzi, że XXI wiek należy do Azji, a nie do Stanów Zjednoczonych i ogólnie Zachodu. Napisał także książkę „Technokracja w Ameryce”, wzywając do całkowitej transformacji naszego narodu.

Chiny, Japonia, Korea Południowa, Malezja i Indie są już na dobrej drodze do przyjęcia technokracji. W szczególności Chiny eksportują swoją nową ideologię do reszty świata. ⁃ Edytor TN

W minionych dziesięcioleciach, a zwłaszcza w 20th wiek, zasięg zachodnich wpływów na świat wzrósł do nowych granic. Głównie dzięki ekspansji gospodarczej po II wojnie światowej, znanej również jako złoty wiek kapitalizmu i powojenny boom gospodarczy, wpływ Zachodu na świat zyskał renomę. Dziś amerykańskie marki są wszędzie, wszyscy mówimy po angielsku, a kraje takie jak USA i narody europejskie są największymi graczami na scenie międzynarodowej.

To się jednak zmienia.

Zgodnie z Parag Khanna, globalny doradca ds. strategii, światowy podróżnik i autor bestsellerów, „Przyszłość jest azjatycka”. To tytuł jego najnowszej bestsellerowej książki, ale także rzeczywistość, przed którą stoimy dzisiaj w 21 roku życiast wiek, który uważa za wiek azjatycki.

„Myślę, że powinniśmy zdać sobie sprawę, że jesteśmy już w świecie azjatyckim”, mówi Khanna AMEinfo. „To nie jest perspektywa na przyszłość: w 21st wiek, to już wiek azjatycki. ”

Nazwany jednym z „75 najbardziej wpływowych ludzi XXI wieku” Esquire i opisany w „Smart List” magazynu WIRED, pisma Khanny są gorącymi tematami dyskusji na całym świecie.

Czym dokładnie jest wiek azjatycki i dlaczego przyszły azjatycki? AMEinfo dowiaduje się tego i więcej w tym wywiadzie jeden na jednego.

1. Czy możesz opowiedzieć nam o sobie oraz o najważniejszych wydarzeniach z twojej kariery, które pomogły ukształtować to, kim jesteś dzisiaj?

Najważniejsze wydarzenia to moje pierwsze stanowisko w Radzie Stosunków Zagranicznych w Nowym Jorku. Było to krótko po ukończeniu Georgetown University, School of Foreign Service. W tym czasie zapoznałem się z amerykańskimi oficerami wojskowymi, którzy później zwerbowali mnie do pracy w siłach specjalnych, podczas których pracowałem w Iraku i Afganistanie w 2007 r. Podczas działań Surge. Oczywiście było to bardzo otwierające oczy doświadczenie.

Pracowałem również na Światowym Forum Ekonomicznym zarówno fizycznie, mieszkając w Genewie w 2001 roku, jak i jako konsultant podczas pobytu w Waszyngtonie.

Dla mnie decydującym momentem był moment, kiedy byłem w Brookings Institution w 2004 roku i postanowiłem nie pracować nad kampaniami prezydenckimi, ale napisać propozycję mojej pierwszej książki „Drugi świat”. Książka została nagrodzona przez Random House, największego wydawcę na świecie. To pozwoliło mi podróżować przez trzy lata po całym świecie. „Drugi świat” został opublikowany w 2008 roku i zawierał bardzo duże sekcje dotyczące regionu Bliskiego Wschodu.

Potem mogłem być bardziej niezależny i od tego czasu napisałem 5 innych książek, a także mieszkałem w Nowym Jorku, Londynie i Singapurze, gdzie teraz mieszkam.

2. Wasza książka „Przyszłość jest azjatycka” proponuje ciekawą rzeczywistość, którą dziś kształtujemy. Chiny, Singapur, Japonia i inne kraje azjatyckie są często wiodącymi krajami w niektórych obszarach innowacji, a handel coraz bardziej koncentruje się wokół tych narodów. Co sprawiło, że doszedłeś do tego urzeczywistnienia i kiedy myślisz, że to się stanie?

W tej pierwszej książce, drugim świecie, miałem bardzo długą sekcję zatytułowaną „Azja dla Azjatów”. Była to piąta część książki i około stu stron. Prawie dziesięć lat później chciałem zaktualizować książkę, a tymczasem przeprowadziłem się do Singapuru i miałem tak intensywny kontakt z regionem azjatyckim, aby naprawdę zaktualizować swoją wiedzę.

W mojej pierwszej książce Chiny były bardzo centralne, podczas gdy w „The Future is Asian” starałem się umieścić Chiny w kontekście większego azjatyckiego regionu mega, czyli 5 miliardów ludzi. Chiny stanowią tylko jedną trzecią tej populacji, więc pomyślałem, że bardzo ważne jest skorygowanie wielu nieporozumień, które dominują w naszym myśleniu o roli Chin w świecie, w którym postrzegamy je jako potencjalnego globalnego hegemona, ponieważ tak nie jest. Jest to najpotężniejszy kraj w Azji, ale Azja jest regionem wielobiegunowym, w którym Japonia i Indie, a nawet Rosja… są głównymi potęgami azjatyckimi. Tak więc historia Azji i azjatycka geopolityka nie są podobnym porównaniem z historią Zachodu. Żadna książka tak naprawdę tego nie wskazała, więc myślę, że napisałem pierwszą książkę o Azji, która nie jest skoncentrowana na Chinach.

Zauważysz oczywiście, że kraje Azji Zachodniej - region Zatoki Perskiej, w tym Arabia Saudyjska, Turcja i Iran - odgrywają bardzo ważną rolę w mojej książce, ponieważ w rzeczywistości są częścią Azji. Dlatego chciałem przedstawić argumenty oparte na geografii, demografii i ekonomii, które są dziś znacznie bardziej odpowiednie niż tradycyjna praca o Azji, która koncentruje się głównie na Chinach.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Dołącz do naszej listy e-mailowej!


O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
awatara
3 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Świta
Najczęściej komentowany
Najciekawszy wątek komentarza
2 Autorzy komentarzy
Jim ReinhartJCLincoln Autorzy ostatnich komentarzy
Zapisz się
Najnowszy najstarszy najbardziej głosowali
Powiadamiaj o
JCLincoln
Gość

Przepraszam, panie Parag. Stany Zjednoczone mają już odrodzenie, które potrwa cały 21 wiek. Chiny będą musiały poczekać …… LUB… mogą przyłączyć się do USA i współpracować na rzecz CAŁEJ ludzkości… a nie tylko jeden segment lub wyścig.

Jim Reinhart
Gość
Jim Reinhart

Wydaje mi się, że ruch technokracji jest globalny, a informacje o tym, jak go stworzyć i wdrożyć, pochodzą z każdego kraju objętego oligarchią bankowości centralnej Ponzi, ponieważ wiele dzieł pochodzi z USA i Europy i zostało wyeksportowanych do testów. Żaden kraj nie jest w stanie przetrwać zdrady od wewnątrz, a my jesteśmy w to zaangażowani przez kilkadziesiąt lat, prawdopodobnie od czasu stworzenia Traktatu Atlantyckiego, ONZ i BIS.