Frankenbeasts: Naukowcy tworzą zwierzęta GMO, aby zwiększyć produkcję żywności

Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print
Ten sam tłum technokratów, który próbuje zniszczyć przemysł czerwonego mięsa, teraz tworzy zwierzęta GMO, aby produkować więcej mięsa. Właściwie ich dzieła można nazwać Frankenbeastami, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć ostatecznych wyników. ⁃ Edytor TN

Naukowcy stworzyli zmodyfikowane genetycznie świnie, kozy i bydło, aby produkować nasienie o cechach takich jak odporność na choroby i wyższa jakość mięsa, co, jak mówią, jest krokiem w kierunku genetycznego ulepszania zwierząt gospodarskich w celu poprawy produkcji żywności.

Zwierzęta, stworzone po raz pierwszy przez naukowców w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii przy użyciu narzędzia do edycji genów o nazwie CRISPR-Cas9, można by wykorzystać jako „buhaje zastępcze”, zasadniczo sterylne, czyste płytki, które można następnie przeszczepić z komórkami macierzystymi wytwarzającymi pożądane plemniki, powiedzieli naukowcy. Proces ten może pomóc rolnikom w hodowli zdrowszych i bardziej produktywnych zwierząt przy użyciu mniejszych zasobów, takich jak pasza, leki i woda - powiedzieli. Mogłaby również zapewnić hodowcom z odległych regionów świata lepszy dostęp do materiału genetycznego elitarnych zwierząt z innych miejsc, umożliwiając „precyzyjną hodowlę”.

„Dzięki tej technologii możemy uzyskać lepsze rozpowszechnianie pożądanych cech i poprawić wydajność produkcji żywności” - powiedział Jon Oatley, biolog reprodukcyjny z Washington State University w Stanach Zjednoczonych, który współkierował prace.

Powiedział, że może to mieć duży wpływ na rozwiązanie problemu braku bezpieczeństwa żywnościowego na całym świecie. „Jeśli możemy stawić czoła temu genetycznie, oznacza to mniej wody, mniej paszy i mniej antybiotyków, które musimy podawać zwierzętom”.

Jednak edycja genów od dawna jest tematem kontrowersyjnym, a najnowszy postęp może napotkać opór ze strony krytyków sprzeciwiających się modyfikacjom genetycznym zwierząt, które uważają za niebezpieczne ingerowanie w naturę.

Naukowcy podkreślili, że zastosowany przez nich proces edycji genów miał na celu jedynie wywołanie zmian w obrębie gatunku zwierząt, które mogłyby wystąpić naturalnie.

Te badania były „dowodem słuszności koncepcji” i pokazały, że ta technika może działać. Obecne przepisy oznaczają jednak, że buhaje zastępcze poddane edycji genetycznej nie mogą być wykorzystywane w łańcuchu pokarmowym w żadnym miejscu na świecie, mimo że ich potomstwo nie podlegałoby edycji genów - dodają naukowcy.

Przeczytaj całą historię tutaj…

Dołącz do naszej listy e-mailowej!


O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
4 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Trackback

[…] Źródło: Technocracy News & Trends […]

Kat

Zgadnij, że po prostu nie są szczęśliwi, że schrzanią nasze pokarmy roślinne, teraz muszą też zniszczyć nasze mięso!
Będę trzymał się ekologicznych i pastwiskowych wyhodowanych i gotowych mięs bez bzdur Frankena. Nic dziwnego, że ludzie są najbardziej chorzy, jakich kiedykolwiek widzieliśmy. Zostaw jedzenie w spokoju!

michael

Lepiej sprawdź, co zawiera ta szczepionka przeciwko COVID, zanim zakasujesz rękaw!

[…] Źródło: Technocracy.news […]