Dzień 7: Chiny to technokracja

Chińska technokracjaWikimedia Commons, Yinan Chen
Udostępnij tę historię!
image_pdfimage_print

Dzięki wczesnym członkom Komisji Trójstronnej Chiny zostały wyprowadzone ze swojej komunistycznej dyktatury w średniowieczu na scenę światową. Ponadto Trójstronna Komisja zorganizowała, a następnie ułatwiła masowy transfer technologii do Chin w celu zbudowania nieistniejącej infrastruktury.

Profesor Antony C. Sutton i ja jesteśmy współautorami Trilaterals Over Washington, tomy I i II między 1978 a 1979 rokiem, iw tych książkach dokładnie udokumentowaliśmy tak zwany „handel Chinami”:

Trójstronne proponują zbudowanie komunistycznych Chin. Polityka trilateralizmu jest jednoznaczna. Zachód musi wspierać budowę komunistycznych Chin: jest to wyrażone w Przeglądzie stosunków między Wschodem a Zachodem (Triangle Paper nr 15, 1978, s. 57) w następujący sposób:

„Zapewnienie Chinom korzystnych warunków w stosunkach gospodarczych leży zdecydowanie w interesie politycznym Zachodu”, dodając „… wydaje się, że istnieją wystarczające sposoby pomocy Chinom w akceptowalnych formach dzięki zaawansowanej technologii cywilnej”.

Trójkąt 15 dodaje również:

„Sytuacja wygląda inaczej… jeśli chodzi o dostawy broni lub zaawansowane technologie wojskowe, z wyjątkiem rodzajów sprzętu, które z natury służą celom czysto obronnym”. (s. 58)

W rzeczywistości, jak zobaczymy później, firmy trójstronne eksportowały nawet zaawansowaną technologię wojskową do komunistycznych Chin.

Co więcej, w ramach jednego świata, trójstronniści widzą ostateczne połączenie wolnego przedsiębiorstwa Tajwanu z komunistyczną częścią kontynentu. Co jeszcze bardziej niezwykłe, artykuł przewiduje, że komunistyczne Chiny powrócą do agresywnej polityki ekspansjonistycznej pod dwoma warunkami:

    1. gdy komunistyczne Chiny „stają się silniejsze”
    2. jeśli stosunki z Sowietami zostaną „znormalizowane”.

Gazeta dodaje, że „już teraz działalność partyzantów komunistycznych w Tajlandii i Malezji, powiązanych ze sobą i spoglądających na Chiny, utrzymuje się, a nawet wydaje się wzrastać”. (strona 59)

Jeśli chodzi o komunistyczne Chiny, możemy dojść do wniosku, że Trójstronne:

    • chcą przekształcić komunistyczne Chiny w supermocarstwo wojskowe,
    • chcą to zrobić z pełnym i jasnym zrozumieniem, że Chiny prawdopodobnie wznowią swój ekspansjonistyczny kurs na Dalekim Wschodzie, i
    • gotowi są subsydiować działania partyzanckie w Tajlandii i Malezji (duża część „technologii cywilnej”, która jest obecnie przenoszona, jest przydatna do prowadzenia działań partyzanckich).

Z perspektywy czasu jasne jest, że całkowicie rozwiązaliśmy ten problem. Nie chodziło o to, że byliśmy tacy sprytni, ale po prostu czytaliśmy to, co sami napisali, a potem pisaliśmy o tym.

Powszechnie zauważono, że Chiny zostały początkowo włączone do głównego nurtu światowego handlu przez współzałożyciela Komisji Trójstronnej Zbigniewa Brzezińskiego. Jako nieudana dyktatura komunistyczna Chiny były pustą kartą, pod którą kontrolowało ponad 1.2 miliarda obywateli. Jednak chińscy przywódcy nie wiedzieli nic o kapitalizmie i wolnej przedsiębiorczości, a Brzeziński nie starał się ich o tym nauczać. Zamiast tego zasadził nasiona technokracji.

Po unormowaniu stosunków dyplomatycznych z Chinami globalne korporacje związane z Komisją Trójstronną pospieszyły z budową infrastruktury, fabryk, placówek edukacyjnych, centrów finansowych itp. W okresie 20 lat od 1980 do 2000 nastąpiła transformacja, której nie uważano za nic. bez cudu gospodarczego; ale nie było to dziełem Chin. Raczej można to w pełni przypisać mistrzom technokracji w szeregach Komisji Trójstronnej.

W 2001 r. W czasopiśmie ukazał się artykuł. Redaktor „Time”, Hedley Donovan, był członkiem-założycielem Komisji Trójstronnej, a jego publikacja była jednym z kilku mediów, które współpracowały z inicjatywami Trójstronnymi. Artykuł, Made in China: The Revenge of the Nerds dokładnie i wyraźnie ujawniło, co miało miejsce w ciągu ostatnich 20 lat:

Nerdy prowadzą program w dzisiejszych Chinach. W ciągu dwudziestu lat od Deng Xiaopinga rozpoczęły się reformy, skład chińskiego przywództwa zmienił się zdecydowanie na korzyść technokraci. … Bez przesady można opisać obecny reżim jako technokracja.

Po tym, jak maoistyczne szaleństwo osłabło, a Deng Xiaoping zainaugurował otwarcie i reformy, które rozpoczęły się pod koniec 1978, intelektualiści naukowi i techniczni byli jednymi z pierwszych, którzy zostali zrehabilitowani. Zdając sobie sprawę, że są one kluczem do Czterech Modernizacji przyjętych przez reformatorów, podjęto wspólne wysiłki, aby sprowadzić „ekspertów” z powrotem na łono.

Podczas 1980 dużo mówiono o technokracji jako koncepcji, szczególnie w kontekście tak zwanego „Neo-autorytaryzm ”- zasada leżąca u podstaw„ azjatyckiego modelu rozwoju ”, którą Korea Południowa, Singapur i Tajwan realizowały z widocznym sukcesem. Podstawowe wierzenia i założenia technokratów zostały przedstawione dość jasno: Problemy społeczne i ekonomiczne były podobne do problemów inżynieryjnych i można je zrozumieć, rozwiązać, a ostatecznie rozwiązać jako takie.

Otwarta wrogość wobec religii, którą przejawia Pekin, czasami - zwłaszcza w jego obsesyjnym dążeniu do zlikwidowania „kultu zła” Falun Gong - ma korzenie przed marksizmem. Scjentyzm leży u podstaw technokracji post-Mao, i jest to ortodoksja, w stosunku do której mierzy się herezje. [Podkreślenie dodane]

Przejdę na chwilę, by poprosić moich sceptyków i krytyków, by przestali nalegać, aby Chiny były dyktaturą komunistyczną, a nie technokracją. Czy możesz po prostu przeczytać powyższy artykuł?

Chińska technokracja w pełnym rozkwicie

Dzisiejsze Chiny to koszmar naukowej dyktatury. Z 600 milionami kamer do rozpoznawania twarzy, które mają zostać zainstalowane do 2020 r., Chiny będą miały jedną kamerę monitorującą na każdych siedmiu obywateli i oprogramowanie sztucznej inteligencji do rozpoznawania twarzy, aby natychmiast lokalizować, identyfikować i śledzić wszystkich. Krótko mówiąc, Chiny mają obsesję na punkcie nadzoru i absolutnej kontroli nad swoją populacją za pomocą najnowocześniejszej technologii.

Oto kilka przykładów technokracji w Chinach:

Chiński system punktacji kredytów społecznych rejestruje wszystkich obywateli, ich działania i zachowanie w celu odmowy lub przyznania przywilejów. Obywatele nie mogą kupić nowego telefonu komórkowego bez uprzedniego dostarczenia skanu twarzy i innych danych identyfikacyjnych.

Firmom w Chinach, niezależnie od ich pochodzenia, przypisuje się także punkty Kredytu Społecznego w celu kontrolowania ich zachowania. Wszystkie firmy są zobowiązane do instalowania kamer, do których dostęp ma rząd, w ich własnych biurach i fabrykach.

Chiny wspierają inżynierię genetyczną roślin, zwierząt i ludzi „wszystko idzie”.

Chiny zamierzają zdominować przestrzeń i podróże kosmiczne, niedawno wylądowały pojazdem eksploracyjnym po ciemnej stronie Księżyca. Testuje już lądownik Marsa i zobowiązuje się do kolonizacji czerwonej planety.

Chiny są obecnie światowym liderem w dziedzinie 5G, sztucznej inteligencji, Internetu przedmiotów, obliczeń kwantowych i zamierzają zdominować wszystkie dziedziny nauki i technologii.

Chiny agresywnie eksportują swoją technologię nadzoru do narodów na całym świecie, starając się jak najszerzej rozwinąć swoją technokrację.

Lista jest długa, ale dowody potwierdzają analizę: Chiny są w pełni rozwiniętą technokracją i są pierwszą tego rodzaju na Ziemi, dzięki sprytnej manipulacji i wsparciu elit zachodnich, takich jak Komisja Trójstronna. Co więcej, jego celowa technokracja rozprzestrzenia się jak rak na inne narody, w tym Indie, Azję, Europę, Afrykę i Amerykę Południową. Łączna populacja samych Chin i Indii stanowi ponad 36 procent światowej populacji; dla porównania, liczba ludzi żyjących pod rządami w stylu marksistowskim jest bardzo mała.

Podsumowując, wyraźnym i obecnym zagrożeniem dla dominacji nad światem nie jest jakakolwiek marksistowska pochodna, ale raczej neoautorytarna technokracja. Życie w takim systemie będzie o wiele bardziej uciążliwe i bolesne niż socjalizm, komunizm czy faszyzm.

O autorze

Patrick Wood
Patrick Wood jest wiodącym i krytycznym ekspertem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, zielonej gospodarki, agendy 21, 2030 i historycznej technokracji. Jest autorem Technocracy Rising: The Trojan Horse of Global Transformation (2015) i współautorem Trilaterals Over Washington, Volumes I i II (1978–1980) wraz z nieżyjącym Antonim C. Suttonem.
Zapisz się
Powiadamiaj o
gość
7 Komentarze
Starsze
Najnowszy Najczęściej zagłosowano
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
striketheroot

Ta strona przyciągnęłaby więcej użytkowników, gdyby zezwolić na więcej OTWARTEJ dyskusji / opinii, jak robi to Zerohedge. Wygląda na to, że ktoś pisze w pustce. Jestem małym miesięcznikiem, ale chciałbym się nad tym zastanowić, jestem pewien, że wielu innych też chciałoby. Proszę, zdobądź wskazówkę i pomimo niebezpieczeństw związanych z „trollami” jestem pewien, że odniesiesz nieoczekiwany sukces…

striketheroot

Być może to moja wina, ale kiedy przechodzę do końca artykułu, po prostu widzę komunikat „dołącz do dyskusji”, ale nie widzę żadnych innych wiadomości / postów do przeczytania lub dołączenia. :-(