Boty oparte na sztucznej inteligencji zyskują przewagę nad ludźmi jako źródło ruchu w sieci
Internet schodzi na psy – boty. Agentyczne boty AI wypierają ludzką aktywność w typowy dla akceleracjonistów sposób: „Ruszaj się szybko i psuj rzeczy”. Wirtualny asystent OpenClaw to wierzchołek góry lodowej, gdzie boty AI wchodzą w interakcje z innymi botami AI, bez udziału ludzi. Kto w ogóle to czyta? Jeszcze więcej botów, ale raczej nie ludzi. Internet jest jak kosz na śmieci wypełniony po brzegi śmieciami, które ostatecznie trafią do śmietnika.
